Nowy numer 15/2021 Archiwum

Świadectwo na czas pandemii

Pomimo rozprzestrzeniania się wirusa Ebola siostry nie przerwały pracy wśród chorych, za co zapłaciły życiem. Papież Franciszek otworzył właśnie drogę do beatyfikacji sześciu włoskich misjonarek.

W przedłużającym się czasie pandemii historię włoskich misjonarek czyta się zupełnie inaczej niż jeszcze rok temu, kiedy strach przed śmiertelnym wirusem znaliśmy głównie z mediów. Przepełnione szpitale, wyczerpani lekarze, rosnąca liczba ofiar i śmierć osób, które niosły im pomoc. To nasza sytuacja dziś. W 1995 roku w podobnym położeniu znalazły się włoskie misjonarki z Instytutu Sióstr Ubogich, które stawiały czoło wirusowi Ebola w małym miasteczku w Demokratycznej Republice Konga. W sercu afrykańskiej dżungli, dokąd prowadziła jedna trudno przejezdna droga, w 1952 roku założyły misję, przy której prowadziły szpital i ambulatorium. Siostry organizowały również mobilne kliniki. Tam, dokąd udało się dotrzeć, jeździły samochodem, do bardziej zagubionych wiosek chodziły pieszo, niosąc na plecach potrzebny sprzęt i leki, a nawet generatory prądu. Takie wyprawy trwały nieraz kilka dni.

Dostępne jest 10% treści. Chcesz więcej? Wykup dostęp do całego materiału. Cena 1,23.

Wykupuję
Wykup dostęp do całego wydania:
GN 14/2021 . Cena 3,99.

Wykupuję.
i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama