GN 3/2021 Archiwum

Recenzje

KSIĄŻKI

Lekcja Sofoklesa

W rozważaniach na temat kondycji współczesnego społeczeństwa Dariusz Karłowicz sięga do dramatu o Antygonie. „Sofokles uczy, że wielkie tragedie zaczynają się od ogłoszenia końca tragedii” – twierdzi autor książki „Teby–Smoleńsk–Warszawa. O złudzeniu nietragiczności polityki”. Analiza starożytnego konfliktu okazuje się zadziwiająco aktualna w świetle wydarzeń ostatnich dziesięcioleci. Kreon, władca Teb, „pada ofiarą najgroźniejszej pokusy polityki, czyli wiary w możliwość położenia kresu niedoskonałości ludzkiej wspólnoty”. W tym kontekście autor pyta: czy Kreon nie byłby dobrym patronem polskiej transformacji? I wylicza niektóre składowe: niejasno określony cel, rzekomy brak alternatywy, okrucieństwo przemian wyrzucających na bruk setki tysięcy ludzi, rozgrzeszenie dawnego aparatu władzy czy uwłaszczenie nomenklatury.

Wymowny przykład stanowi także sytuacja po Smoleńsku, kiedy to na rodzące się znaki zapytania ruszyła – jak pisze autor – „kanonada nihilizmu”. „Nie damy się żałobie, drwimy z Tanatosa! (...) Oddać śledztwo, dziękować, bratać się, chwalić! Na koniec rząd z dumą ogłosił, że państwo zdało egzamin celująco. (...) Przemoc żywi się optymizmem” – zauważa Karłowicz. To tylko wąski wycinek spraw, jakimi zajmuje się ta książka, podejmująca wiele zagadnień z pogranicza filozofii, polityki, kultury i życia społecznego.

Andrzej Babuchowski

Własną drogą

Zespół BeU pod wodzą Urszuli Bednarczyk – kompozytorki, autorki tekstów, wokalistki i basistki – to obecnie jedna z najciekawszych formacji na rodzimej scenie muzyki chrześcijan. To, co szczególnie cenne w twórczości grupy, to fakt, że muzycy nie starają się nikogo podrabiać ani wpisywać się na siłę w jakiś nurt. Idą własną drogą. Płyta „Jezu, ja” (znakomity tytuł, zaledwie sześcioma literami orientujący słuchacza, o jakiej relacji będzie tu mowa) przynosi porcję nowocześnie brzmiącej popowej muzyki, z lekką domieszką funku i soulu. A wszystko z mądrym, jasno i otwarcie wyrażonym, chrześcijańskim przesłaniem.

Szymon Babuchowski

PŁYTY

Powtórka na pięć

Dave Brubeck w grudniu obchodziłby 100. urodziny. Z tej okazji rodzina legendarnego pianisty sprawiła prezent miłośnikom jazzu. „Time OutTakes” zawiera osiem nie publikowanych dotąd smaczków z trzydniowej sesji w 1959 r. Są to alternatywne, wstępne wersje utworów, które trafiły na płytę „Time Out”, sprzedaną w ilości ponad miliona egzemplarzy. Główny smaczek: rozpoznawana pod każdą szerokością geograficzną kompozycja saksofonisty Paula Desmonda „Take Five”. W tamtym czasie metrum 5/4 (stąd tytuł) mogło publiczność nieco zaskoczyć. Pomysł trafił w gust nie tylko słuchaczy, ale też filmowych i telewizyjnych producentów.

Piotr Sacha

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama