Nowy numer 47/2020 Archiwum

Jedyny, sprawiedliwy, ale i miłosierny

Refleksja o Panu Bogu na kartach Starego Testamentu nigdy nie zbliża się nawet do idei Jego trójjedyności.

Na to było zbyt wcześnie, bo najpierw – wobec powszechnego wówczas wielobóstwa – trzeba było stanowczo podkreślić, że Stwórca jest jedynym Bogiem. I to wyrażało codzienne modlitewne wyznanie każdego Izraelity: „Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Panem jedynym” (Pwt 6,4).

W kontekście rozważań o obrazie Pana Boga nawet Nowy Testament nie dochodzi do wypracowania pojęcia „Trójca Święta”. Bazując na refleksji biblijnej, pojęcie trinitas (trójca) wypracował Tertulian, łaciński ojciec Kościoła, który zmarł około 240 roku. Tertulian miał solidne podstawy z Nowego Testamentu, zarówno Chrystusowe posłanie z ostatniego rozdziału Mateuszowej Ewangelii: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”, jak też fragment czytanego dziś 2 Listu do Koryntian: „Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!”.

Bohaterowie Starego Testamentu, którzy wyznawali wiarę, że Stwórca „jest Panem jedynym”, pytali przede wszystkim: Jaki On jest? Czy jest samą sprawiedliwością? Czy jest coś więcej?

Ważną odpowiedź przynosi dzisiejsze pierwsze czytanie. Istotny jest jego wcześniejszy kontekst. Oto Izraelici na kamiennych tablicach otrzymali Dekalog, ale czekając na odpowiedź Pana Boga – po ludzku zbyt długo – ulali sobie złotego cielca, ogłaszając go wyzwolicielem z niewoli egipskiej. Mojżesz, który swemu ludowi przyniósł Boże prawo, widząc bałwochwalstwo, potłukł tablice, a złotego cielca starł na pył.

I teraz trzeba było rozpocząć wszystko od nowa. Już nie Pan Bóg, ale Mojżesz przygotowuje tablice z Bożym prawem. Przywódca ludu nie znosi tablic z góry, ale niesie je na Bożą górę. I tutaj ma miejsce modlitwa Mojżesza, która pokazuje, Kim dla przywódcy ludu jest Pan Bóg. Do tej pory był sprawiedliwym Sędzią. Ale teraz ma pokazać swe zupełnie nowe oblicze: „Pan, Pan, Bóg miłosierny i łagodny, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność” – wołał Mojżesz.

I to doskonale współgra z fundamentalną intencją Pana Boga, o której w nocnej rozmowie z dzisiejszej Ewangelii mówił Nikodemowi Pan Jezus: „Bóg umiłował świat”. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama