Nowy numer 23/2020 Archiwum

Zaskakujący zwrot ws. 10-letniego Ibrahima

Zdaniem belgijskiej prokuratury to matka złamała prawo, wywożąc chłopca z Belgii. Sprawa jest jednak znacznie bardziej skomplikowana.

W ostatnich dniach media w Polsce informowały o porwaniu 10-letniego chłopca. Mały Ibrahim miał zostać uprowadzony i wywieziony z Polski przez swojego biologicznego ojca, który nie ma praw rodzicielskich. Cała sytuacja rozegrała się w niedzielny wieczór w Gdyni. Ojciec zabrał syna do Belgii. W poniedziałek kobieta wyjechała do tego kraju, aby znaleźć dziecko.

Obecnie doszło jednak do zaskakującego zwrotu w sprawie. Zdaniem belgijskiej prokuratury jest dokładnie odwrotnie, niż opisuje matka Ibrahima. Prokuratura w Antwerpii podaje, że to matka Ibrahima złamała prawo, wywożąc go do Polski. Belgijski sąd rodzinny w październiku 2018 r. wydał wyrok, na mocy którego dziecko miało zostać w Belgii z ojcem. Jednak sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana: według informacji pozyskanych przez dziennikarzy Polsat News ojciec chłopca był wcześniej karany za przemoc (również przemoc domową).

WIceminister sprawiedliwości Michał Wójcik zapowiedział, że zamierza wystąpić do belgijskiego ministra sprawiedliwości o informację, co w tej sprawie działo się w tym kraju.

 

« 1 »
  • seitz
    18.02.2020 08:45
    Dlaczego tak poważne narzędzie jak międzynarodowy Child Alert jest tak nieroztropnie wykorzystywane w porachunkach między rodzicami. Policja kolejny raz dała się łatwowiernie wprowadzić w błąd. Cały kraj postawiono na nogi, wszystkie serwisy informacyjne szukały ojca, a policja nie sprawdziła czy matka posiada prawa rodzicielskie. Child Alert powinien służyć do zadań specjalnych w prawdziwych porwaniach, a nie w porachunkach rodziców.
  • jurek
    18.02.2020 08:52
    jurek
    Z reuły jest tak; obydwoje rodzice bardzo kochaja swoje dzieci, ale niestety siebie nienawidzą (czesto po rozstaniach). W takiej sytuacji dla dziecka nie ma dobrego i sprawiedliwego rozwiazania. Samo porwanie - to jednak czyn dramatyczny i bardzo bardzo zły - może miec fatalne skutki dla psychiki dziecka. I dlatego to porwanie powinno byc scigane bez wzgldu na to kto ma prawa rodzicielskie. Mnie jednak zastanawia również coś innego - dlaczego minister mówi, że o cos tam się spyta? Słuzby odpowiedzialne - powinny juz w poniedziałek rano (najpóxniej) wystapiś do Belgii o informaxcje i pomoc. Tak własnie działa Ministerstwo Sprawiedliwosci - tan gdzie potrzebne jest działanie - to tylko gadka
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama