Nowy numer 2/2019 Archiwum

Ustalono przyczynę śmierci nastolatek w escape roomie

Zatrucie tlenkiem węgla to już nie prawdopodobna, lecz ustalona przyczyna śmierci ofiar pożaru w escape roomie. Prokuratura ma opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej w tej sprawie - powiedział PAP w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski.

Jak poinformował Gąsiorowski prokuratura dysponuje opinią biegłego z zakresu medycyny sądowej sporządzoną po badaniach sekcyjnych pięciu 15-letnich dziewcząt, które zginęły 4 stycznia w escape roomie w Koszalinie. "Opinia jednoznacznie wskazuje na to, że przyczyną śmierci pokrzywdzonych było zatrucie tlenkiem węgla. Możemy obecnie mówić już o ustalonej przyczynie ich zgonu" - powiedział Gąsiorowski.

Dodał, że biegły jednoznacznie wykluczył, by pokrzywdzone były pod wpływem alkoholu, narkotyków czy jakichkolwiek środków odurzających.

Według ustaleń prokuratury to 28-letni Miłosz S. z Poznania faktycznie organizował i prowadził escape room w Koszalinie należący do jego babci. Zajmował się zawodowo obsługą tego typu pokoi zagadek. Prokuratura postawiła mu zarzut umyślnego stworzenia niebezpieczeństwa wybuchu pożaru w escape roomie i nieumyślnego doprowadzenia do śmierci pięciu osób, które w nim zginęły. Podejrzany został aresztowany tymczasowo na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Do tragicznych wydarzeń doszło 4 stycznia. W escape roomie w Koszalinie zginęło pięć 15-letnich dziewcząt, uczennic klasy 3d Gimnazjum nr 9, obecnie SP nr 18. Według wstępnych ustaleń prokuratury przyczyną pożaru w pomieszczeniu obok tego, w którym przebywały dziewczęta, był ulatniający się gaz z butli gazowej (butle zasilały w paliwo piecyki w budynku). Ogień miał uniemożliwić 25-letniemu pracownikowi escape roomu dotarcie do nastolatek. Mężczyzna został poparzony, nie otworzył dziewczętom drzwi. One same mogły to zrobić dopiero po rozwiązaniu ostatniej zagadki. W obiekcie nie było dróg ewakuacyjnych. Dziewczęta zatruły się tlenkiem węgla. W czwartek odbył się ich pogrzeb. Spoczęły obok siebie na cmentarzu komunalnym w Koszalinie.

« 1 »

Zobacz także

  • krut00
    11.01.2019 17:13
    8 lat za dopuszczenie do śmierci 5-ciu dziewcząt w "atrakcji towarzyskiej" ? To chyba jakieś żarty? Nie mógł wejść bo ogień przeszkadzał... NIe wiem jak można po czymś takim patrzeć w lustro...
    doceń 3
  • Ania
    11.01.2019 23:03
    Myślę, że wyrzuty sumienia będą dla tego pana dużo większą karą niż więzienie. Stała się ogromna tragedia, ale nie wydaje mi się, że można porównywać zaniedbania tego człowieka z bestialskim, umyślnym morderstwem, choć skutki takie same. Współczuję rodzinom, bliskim - zarówno dziewcząt jak i aresztowanego.
    doceń 6
  • podaj nick
    12.01.2019 17:01
    ile tych dziwacznych biznesów jak grzyby po deszczu, czy to nie przypadkiem sieroty po zamkniętych salonach gier lub sklepach z dopalaczami znalazły nową niszę, poziom rozrywki podobny, dbałość o klienta i grupa docelowa podobne oraz łatwość w załatwianiu pozwoleń z półprzymkniętym okiem jak się okazuje od różnych urzędów
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy