GN 42/2019 Archiwum

Podarunek od serca

Zbliża się czas poszukiwania prezentów dla najbliższych. Czym kierować się przy zakupie? Ceną, sentymentem, marką, a może marzeniem tego, kogo chcemy obdarować?

Zakupy prezentów to dla jednych osób przyjemność, a dla innych wyzwanie, które znoszą z trudem. Podczas przedświątecznej bieganiny po sklepach często dopadają nas zniechęcenie, bezradność i brak pomysłów, co podarować najbliższym. Jak tego uniknąć? Przede wszystkim dobrze jest znaleźć czas na rozmowę i wsłuchiwać się w potrzeby czy marzenia innych. A jeśli nie mamy takiej możliwości, prezent może być wyrazem naszej bliskości i uczuć wobec tych, których obdarujemy. Prezent często pokazuje, jak dobrze znamy drugą osobę. Czy wiemy, co lubi, jakie ma zainteresowania, pasje. I nie cena czy marka świadczą o temperaturze uczuć. Czasem mały sentymentalny drobiazg wzruszy tego, kto go otrzyma, dużo bardziej niż droga rzecz niemająca żadnego powiązania z obdarowanym. Trafiony prezent to taki, który jest spełnieniem nawet niewielkiego marzenia i wyznaniem: „jesteś mi bliska/bliski”. Gdzie szukać inspiracji? Może warto pomyśleć nad tym, jakiego typu rzeczy chcemy kupić, ile pieniędzy chcemy na nie przeznaczyć i ile czasu mamy na poszukiwania. Jedno jest pewne: nie warto przesadzać. Przecież nie prezenty będą gwarancją dobrze spędzonych świąt.

Owocne poszukiwania

Aby ułatwić sobie wybór podarunku, warto zastanowić się, jakiego typu ma to być rzecz. Jednym z obszarów poszukiwań może być hobby czy pasja. Jeśli jesteśmy w stanie zdobyć przedmiot, który pozwoli ją rozwijać, to kierunek poszukiwań jest dobry. Pasje bywają różne. Mogą być związane z kolekcjonowaniem przedmiotów, malowaniem, kaligrafią, sportem czy muzyką. W tym przedziale miłym prezentem będą też książki czy albumy dotyczące tematyki zainteresowań. Książki są zresztą prezentem zawsze trafionym. Szczególnie w przypadku osób, które lubią czytać. Dotyczy to i dzieci, i dorosłych. Oferta wydawnicza jest tak duża, że dla każdego można znaleźć odpowiednią lekturę.

Innym wyjściem jest poszukiwanie prezentu oryginalnego, niepowtarzalnego. Tutaj dużą pomocą w wyborze jest odwiedzanie małych galerii, jarmarków świątecznych czy sklepów z rękodziełem lub autorskimi wytworami. Zakupy w takim sklepie spowodują, że nawet jeśli bliska nam osoba, która lubi nosić np. muszki, dostanie kolejną niepowtarzalną sztukę, będzie się cieszyć. Podobnie jest z kupowaniem biżuterii. Jeśli wiemy, jakiego typu ozdoby lubi osoba, dla której czegoś szukamy, kolejna bransoletka, naszyjnik czy kolczyki na pewno sprawią jej radość. Musimy tylko zastanowić się przed zakupem nad tym, w jakim stylu to mają być drobiazgi. Czy będą pasować do osoby, której chcemy je podarować.

Ciekawym i modnym ostatnio trendem jest kupowanie przedmiotów w stylu vintage. Oprócz nowych rzeczy stylizowanych na stare można znaleźć prawdziwe perełki wśród tych używanych już kiedyś. Bardzo modne są meble i drobiazgi typowe dla PRL-u. Znaleźć je można na wielu aukcjach internetowych, w sklepach specjalizujących się w wyszukiwaniu rzeczy z tej epoki, komisach, desach, podczas jarmarków czy targów staroci. To na nich znajdziemy unikatowe drobiazgi, od zabawek, gier, ozdób po przedmioty użytkowe, takie jak filiżanki, zastawy i mnóstwo innych rzeczy, często zresztą dość zaskakujących. Moda jest na plakaty z tej epoki, oryginalne albo stylizowane. Stały się ostatnio poszukiwanym elementem wystroju wnętrz. Tworzone w różnych stylach mogą być ozdobą samą w sobie lub wnosić do domu dodatkowe treści. Przykładem są grafiki z sentencjami różnych osób lub cytatami z Pisma Świętego. Takim podarunkiem możemy wyrazić bliskiej osobie nawet najgłębsze uczucia albo przypomnieć jej o czymś ważnym dla nas obojga.

Smak, zapach i vouchery

Prezenty nie muszą być trwałe czy praktyczne. Może zamiast kupować kolejny gotowy zestaw kosmetyków typu szampon i odżywka znanej firmy w popularnym dyskoncie, warto odwiedzić mydlarnię lub drogerię z wyrobami nieco bardziej wyszukanymi. Musujące kule do rozpuszczenia w kąpieli czy pachnąca sól, ręcznie robione mydełko czy masło do ciała może okazać się ciekawszym rozwiązaniem. W internecie jest mnóstwo przepisów na wyroby kosmetyczne, które bez trudu wykonasz samodzielnie w domu. To kolejny pomysł na prezenty. Własne wypieki, różnego rodzaju przetwory, mieszanki ziół czy specjały domu mogą być wzruszającym podarunkiem. Kiedy ładnie je opakujemy, dołączymy karteczkę z krótkimi życzeniami, to taki drobiazg wywoła smaki i zapachy, które pamięta się bardzo długo.

Popularnym rodzajem prezentów są też vouchery czy kupony podarunkowe. Może i są mniej osobiste, ale pozwalają obdarowanemu samemu wybrać sobie idealny prezent. Inną propozycją będzie też prenumerata jakiegoś czasopisma lub opłacenie konkretnej aktywności (kolacja w restauracji, lot szybowcem, pobyt na siłowni, kurs gry na ukulele czy wizyta w tak popularnych ostatnio escape roomach). Bilety na koncert, do teatru czy na wydarzenie sportowe to też bardzo dobry pomysł. Jedynym słabym punktem w tego rodzaju prezentach jest wybór terminu. Dobrze jest się upewnić przed zakupem, czy osoba, która otrzyma prezent, ma czas, aby wziąć udział w wydarzeniu w konkretnym dniu.

List do św. Mikołaja czy lista życzeń?

Wciąż popularne wśród dzieci są listy do Świętego Mikołaja. Pozostawione na parapetach okien, znikają w tajemniczy sposób. To forma pozwalająca w otwarty sposób opisać swoje marzenia przez najmłodszych. Czasem nawet zamiast klasycznych listów na kartkach pojawiają się rysunki z życzeniami. Warto, oczywiście w miarę naszych możliwości, spełnić chociaż jedno z dziecięcych marzeń. Najmłodsi do pisanych listów podchodzą najczęściej bardzo poważnie i czasem zdarzy się rozczarowanie, kiedy zamiast klocków (pod choinką czy w dzień Świętego Mikołaja) znajdują piżamę albo kolejną paczkę kredek. Listy dzieci są często bardzo wzruszające, a nieraz potrafią rozbawić do łez. Pytanie, czy warto zasypać najmłodszych mnóstwem prezentów. Wielu z nich dziecko nawet nie zauważy. Może lepiej przygotować jeden lub dwa podarunki, które będą zapamiętane na dłużej?

Nie do rozstrzygnięcia jest spór, czy warto mówić sobie i pytać bez ogródek, co chciał(a)bym dostać, czy zachować element zaskoczenia. W niektórych rodzinach pytanie o prezent jest przyjęte jako normalna rzecz, w innych ważniejsze jest zrobienie niespodzianki. Tę kwestię każdy musi rozstrzygnąć sam. Jednak delikatne podpytywanie wydaje się nieszkodliwe. Niejednokrotnie rodzina dzieli się kupowaniem prezentów, czasem losuje osoby, a zdarza się, że wyznaczona jest granica wydatku. Wszystkie pomysły są dobre pod warunkiem, że akceptują je i ci, którzy prezenty wręczają, i ci którzy będą je otrzymywać. Zresztą to nie prezenty decydują o tym, czy święta będą udane, czy nie. One są tylko miłym i wzruszającym dodatkiem.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama