Nowy numer 24/2018 Archiwum

Kapłan okiem kapłana

To bardzo ciekawe, jak księża postrzegają siebie i swoją rolę, a także obraz kleru w społeczeństwie i oczekiwania ludzi wobec duchowieństwa.

Redakcja „Akcentu” poprosiła 12 kapłanów – zajmujących się literaturą, sztuką i nauką – o nakreślenie „wizerunku księdza w kulturze polskiej w XXI wieku”. Odnoszą się oni m.in. do filmów, których bohaterami są duchowni, np. „Plebanii”, „Rancza” i „Ojca Mateusza”, niektórzy także do serii książek Jana Grzegorczyka o księdzu Wacławie Groserze. Różnie je oceniają, ze zrozumiałych względów jednak wolą się odwoływać np. do tego, co na temat kapłaństwa miał do powiedzenia Jan Paweł II.

Kapłani nie ukrywają, że „po tylu wiekach chrześcijaństwo znalazło się w niebywale dramatycznej sytuacji” (ks. Jan Sochoń). Różnie sobie z tym radzą. Jedni narzekają i krytykują – nie tylko niesprawiedliwy obraz, który udało się wykreować niektórym mediom, ale także działania Kościoła. Inni pocieszają lub apelują: „Jeszcze nie wysyłajcie nas na Księżyc” (ks. Jerzy Sikora). Są i recepty na dzisiejsze postrzeganie kapłana „albo jako kompletnego abnegata, żeby nie powiedzieć: socjopatę, albo jako bezcielesnego anioła, półboga”. Przekonująco ujmuje to ks. Wacław Oszajca SJ: „Wciąż nie może się przebić biblijny obraz księdza, czyli starszego Kościoła, tak jak Paweł Apostoł własnymi rękoma zarabiającego na utrzymanie i mającego świadomość, że jest grzesznikiem, nieszczęsnym człowiekiem, który wie, jak powinien żyć, i wie, że tak nie żyje”.

Ks. Jerzy Szymik dowodzi natomiast, że mimo iż nieraz „młodzi księża »pękają« od nadmiaru oczekiwań”, oznacza to, że jest „ogromne zapotrzebowanie na bycie księdzem”. Zapewnia, że od zdecydowanej większości wiernych otrzymuje „komunikat cudowny, dzięki któremu chce się żyć i chce się być księdzem. Przekaz ten brzmi mniej więcej tak: chcemy tego, co zrobiłeś ze swoim życiem, a do czego wezwał cię Bóg. Potrzebujemy cię”.

A ks. Andrzej Draguła nie ma wątpliwości: „Ksiądz jest potrzebny bardziej, niż nam się wydaje. Właśnie dzisiaj, gdy tak wiele mówi się o zwrocie postsekularnym w humanistyce, brak w świecie nauki i kultury księdza jako teologa byłby grzechem zaniedbania”. Otóż to.

Barbara Jaworska

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • śwjacenty
    14.04.2018 10:14
    Biblijny wizerunek starszego w Kościele przebije się dopiero, gdy najpierw przebije się prawda o powszechnym kapłaństwie
    doceń 0
  • K
    15.04.2018 18:48
    Dzisiaj jakby tylko ukradkiem (szczególnie na zachodzie Europy) mówi się, że kapłan - biskup i prezbiter przynosi Boga wspólnocie Kościoła i razem ze wspólnotą, jako jej pasterz, przynosi Boga światu. Wszystko inne, cała ta "socjologia kapłaństwa i kapłana", może łatwo przesłonić to, co najważniejsze. Może oczywiście pomóc, ale tylko wtedy, gdy nie zajmie zbyt dużo miejsca.
    doceń 0
  • Mariusz
    15.04.2018 21:44
    Myslę, że należy prowadzić finanse kościoła (jako organizacji, stąd mała litera) w sposób przejrzysty - publicznie dostępne w internecie. To zapobiegałoby zarzutom, że mamona przesłoniła Boga. Kościół (ten z dużej litery) powinien być ubogi materialnie i bogaty duchem i motywacją.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama