Nowy numer 24/2018 Archiwum

Prawo do niemożności otrzymania pomocy

Obłęd narasta. Europarlament chce zakazu terapii dla osób ze skłonnościami homoseksualnymi.

Europarlament przyjął raport roczny w sprawie stanu praw podstawowych (przypomnijmy, że jednym z tych praw jest możliwość zawierania jednopłciowych „małżeństw” – dlatego Polska podpisała kartę praw podstawowych UE z ograniczającym ją protokołem brytyjskim). Raport ten wzywa państwa członkowskie Unii m.in. do uczenia dziatwy szkolnej o tolerancji, walki z dyskryminacją, domaga się też zakazania leczenia homoseksualizmu. Bo to narusza „prawa osób LGBTI”.

Za przyjęciem raportu głosowało 435 eurodeputowanych, przeciw 109. I teraz uwaga: spośród polskich euoposłów „za” było 17 osób, zaś sprzeciw wyraziło 25. Tak więc za naszą reprezentację w PE nie musimy się wstydzić – większość zachowała się jak trzeba.

Pozostali, wraz z całą rzeszą europosłów, podnieśli rękę za ludzką krzywdą. Dokładnie tak, bo przecież nikt nigdzie nie zmusza osób odczuwających w sobie skłonności homoseksualne do jakiejkolwiek terapii. Nikt nie wyszukuje takich osób i nikt za nimi nie goni. Wynika to z ich własnej potrzeby. I oto teraz osoby takie otrzymują „prawo” do niemożności korzystania z pomocy. Bo ktoś tam gdzieś tam orzekł, że nic im nie jest, a nawet że trafił się im wyższy rodzaj zdrowia. A że oni cierpią, że jest im z tym źle? Nie mają prawa tego twierdzić. Światli Europejscy mówią, że homoseksualizm jest zdrowy, dobry, normalny i naturalny. Powołują się na Światową Organizację Zdrowia, która orzekła to w zamówionym, zmanipulowanym głosowaniu już dawno temu – i od tego czasu osoby z problemami z tożsamością płciową są coraz bardziej odcinane od możliwości uzyskania pomocy.

Tak się składa, że miałem kilkakrotnie do czynienia z osobami z problemem homoseksualnym, które szukały pomocy. Ci panowie (w jednym wypadku jeszcze chłopak) najwyraźniej nie wiedzieli, że w ten sposób naruszają najświętszy ze współczesnych dogmatów tolerancjonizmu. I że obrażają i poniżają „wszystkich homoseksualistów”, bo przecież zdrowych się nie leczy.

Trującym owocem takiego myślenia już teraz są kraje, w których za pomoc osobom cierpiącym z powodu homoseksualizmu odpowiada się karnie.

I trwa zaklinanie rzeczywistości, tak aby odpowiadała zamówieniu gejowskiej propagandy. A największymi ofiarami tego szaleństwa są mężczyźni i kobiety, którzy chcą zwyczajnie funkcjonować, jak każdy, a nie obnosić się z przyznanym im przymusowo certyfikatem świętej krowy.

« 1 »
oceń artykuł
  • vox clamantis
    10.03.2018 08:25
    GN walczy o wolność wypowiedzi, ale pytanie o reakcję dziennikarza na oficjalne dokumenty Episkoptatu Polski usuwa. Zatem powtarzam te cytaty. Czy to też usuniecie?
    „Kościół nie zostawia ich samotnych w obliczu życiowych zmagań. Wśród osób, które skorzystały z terapii w katolickich ośrodkach „Odwagi”, ponad 30% potrafiło zmienić swą orientację i podjąć życie w sakramentalnych związkach małżeńskich.” http://episkopat.pl/swiadkowie-ewangelii-zycia/

    "Nie można tego rozumieć jako naszego potępienia ludzi nawiązujących relacje pozamałżeńskie, w tym osób homoseksualnych, ani jako zaprzeczenia potrzeby ochrony ich intymności. [...]. Wystarczą istniejące instytucje prawne nieznające płci ani orientacji seksualnej, mające o wiele bardziej uniwersalny zakres zastosowania: pełnomocnictwo, współwłasność, umowa spółki, przydatna w razie wspólnego prowadzenia gospodarstwa, testament itp"
    doceń 36
  • GUT
    11.03.2018 14:02
    📈Talent pracuje, geniusz tworzy.
    📉Robert Schumann
  • Uwaga
    18.03.2018 22:45
    Karta Praw Podstawowych mówi "Prawo do zawarcia małżeństwa i prawo do założenia rodziny są gwarantowane zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tych praw" (art. 9). Polska jest też stroną umów takich jak Europejska Konwencja Praw Człowieka (1950) mówiąca : "Mężczyźni i kobiety w wieku małżeńskim mają prawo do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny zgodnie z ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tego prawa" (art. 12 ) oraz Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (1966) głoszący w art. 23 "Rodzina jest naturalną i podstawową komórką społeczeństwa i ma prawo do ochrony ze strony społeczeństwa i Państwa. Uznaje się prawo mężczyzn i kobiet w wieku małżeńskim do zawarcia małżeństwa i założenia rodziny." Żadna z nich nie wspomina o związkach jednopłciowych.
    doceń 25
  • vox clamantis
    31.03.2018 17:40
    Pod rozwagę autora i czytelników przytaczam jeszcze dwa cytaty.

    „Tworzenie grup wsparcia dla homoseksualistów wydaje się przedwczesne”,” Jeżeli jakiś ksiądz byłby znany w środowisku z tego, że chętnie udziela pomocy osobom homoseksualnym, łatwo mógłby spotkać się z podejrzliwością. Wielu księży obawia się więc „homoseksualnego cienia””. ( o. prof. Józef Augustyn, Tygodnik Powszechny 27/2002).

    "Oficjalnie służba zdrowia milczy na ten temat tak jakby sprawa nie istniała.[…]
    Nie mam wątpliwości, że przyczynił się do tego [tj. do wejścia przez syna autora do wspólnoty gejowskiej i porzucenia przez niego wyznania katolickiego] brak oferty ze strony społeczeństwa i Kościoła." (List ojca homoseksualnego syna, do „Więzi”, czerwiec 2006) .

    Wszystkim, w tym cenzorom, życzę obfitości łask Zmartwywstałego.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji