Nowy numer 43/2020 Archiwum

Wieje!

Coś wyjątkowego. Cały album poświęcony twórczości wrażliwego do szpiku kości poety.

Baczyńskiego śpiewało już wielu. Ewa Demarczyk (ciarki na plecach, gdy krzyczała na scenie: „Przeszli, przepadli; dym tylko dusi i krzyk wysoki we mgle, we mgle”), Grzegorz Turnau („jak miękkie gruszki brzmieje lato, wiatrem sparzone jak pokrzywą”). Ale Sławomir Zygmunt (na co dzień dziennikarz) zdobył się na coś wyjątkowego: poświęcił twórczości wrażliwego do szpiku kości poety cały album. Zaśpiewał Baczyńskiego.

„To wojownik, kiedy trzeba walczyć, i pełen ciepła, wrażliwości oraz zdumiewającej, jak na dwudziestoparoletniego człowieka, dojrzałości poeta” – opowiada o Baczyńskim Zygmunt.

Przed laty stworzył spektakl „Sted: opowieść-wiatr” złożony z wierszy Stachury. Teraz motyw wiatru powrócił.

Znów zawiało.

*

Sławomir Zygmunt Z WIATREM. Polskie Radio, 2016 r.

Sławomir Zygmunt - Hymn wieczorów miejskich
Agencja Muzyczna Polskiego Radia

« 1 »

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także