Nowy numer 24/2018 Archiwum

Prezydent Czech: Fala uchodźców to inwazja

Napływ uchodźców do Europy jest "inwazją", zorganizowaną przez Bractwo Muzułmańskie - powiedział w poniedziałek prezydent Czech Milosz Zeman w wywiadzie radiowym, który cytuje agencja CTK.

"Bractwo Muzułmańskie nie może wypowiedzieć Europie wojny, gdyż jest za słabe, ale może organizować fale uchodźców, by w ten sposób stopniowo przejmować kontrolę nad Europą" - stwierdził Zeman.

Podstawą do takich twierdzeń - jak powiedział Zeman - są opinię, które przedstawili mu dwaj czołowi arabscy politycy, m.in. szef marokańskiej dyplomacji. Miał on powiedzieć czeskiemu prezydentowi, że Bractwo Muzułmańskie chce zdobyć kontrolę nie tylko nad światem muzułmańskim, lecz nad całym światem. "Opierając się na tych źródłach informacji uważam, że napływ uchodźców został zorganizowany przez Bractwo Muzułmańskie i finansowany jest przez wiele państw" - powiedział Zeman.

Bractwo Muzułmańskie jest największą organizacją islamską w świecie arabskim. Powstało w 1928 roku w Egipcie. Od początku swego istnienia Bracia sprzeciwiają się świeckim tendencjom w krajach muzułmańskich, odrzucają wpływy zachodnie oraz żądają powrotu do zasad Koranu i szariatu.

Prezydent Czech już kilkakrotnie wzbudzał kontrowersje swymi wypowiedziami na temat napływu uchodźców i migrantów do Europy. Ostatnio pod koniec grudnia, gdy w orędziu do rodaków powiedział, że napływ uchodźców do Europy jest "zorganizowaną inwazją", i ocenił, że na współczucie i pomoc zasługują dzieci, chorzy i osoby starsze, ale młodzi mężczyźni z Syrii i Iraku powinni zostać w swoich krajach i walczyć z dżihadystami z Państwa Islamskiego (IS).

Premier Czech Bohuslav Sobotka potępił wówczas wypowiedź prezydenta, mówiąc, że wynika ona z "uprzedzeń i skłonności do (nadmiernego) upraszczania spraw".

Ponad milion migrantów i uchodźców dotarło do Europy w 2015 roku. Przeprowadzony w ostatnim czasie sondaż pokazuje, że blisko 70 proc. Czechów sprzeciwia się przyjęciu ich w swoim kraju. Kraj odrzuca też unijny system rozdzielania uchodźców między państwa UE.

« 1 »

Zobacz także

  • ble
    05.01.2016 08:19
    Nie pozostaje nam nic innego jak założenie Bractwa Słowiańskiego. Tylko jak okiełznać wiecznie głodnego i zakłamanego żarłacza Putina.
  • Amsterdamski
    05.01.2016 09:38
    Setki młodych pijanych mężczyzn z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu rabują przechodów i polują na Kobiety w Kolonii i w Hamburgu. Kobiety są obmacywane i gwałcone. Do niedawna, rabunki były dokonywane przez niewielkie grupy, teraz gwałcą i rabują tłumy.

    Urzędy miasta są zszokowane, policja jest bezradna i mówi o "nowym wymiarze w przestępczości". Pisze o tym główny dziennik niemiecki Frankfurter Algemeine Zeitung, a nie prasa brukowa www.faz.net/aktuell/gesellschaft/in-der-silvesternacht-uebergriffe-auf-frauen-auch-in-hamburg-13997842.html

    A u nas podobno niektórzy z rządu PiS wypełnić zobowiązania Kopacz i PO, i ściągnąć "uchodźców". Kto potem poradzi sobie z rabującymi, gwałcącymi i mordującymi bandami arabów i innych, skoro w Polsce nie ma ludzi znających arabski, urdu i inne języki tamtego regionu???

    Napiszcie coś o tym!
    doceń 2
  • Adam2
    05.01.2016 19:10
    Napływ "uchodźców hybrydowych' z całą pewnością jest inwazją, ale na życzenie Niemiec i kilku zadufanych wasali.

    Bractwo Muzułmańskie spełnia jedynie część funkcji przygotowawczych i wykonawczych. W Polsce również.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama