Nowy numer 49/2020 Archiwum

Synod. Pytania o owoce

Synod się skończył. Rozpoczęła się dyskusja, co biskupi zaproponowali papieżowi. Należy trzymać się tego, co zostało zapisane w relacji końcowej i… cierpliwie czekać na słowo Franciszka, które rozwieje wątpliwości.

Sytuacje złożone

Aż 18 punktów poświęconych jest duszpasterstwu rodzin lub par żyjących w skomplikowanych sytuacjach życiowych. Zadaniem Kościoła jest z jednej strony głosić piękno łaski sakramentalnego małżeństwa, ale jednocześnie pomagać tym wszystkim, których życie odbiega od ideału. We wskazaniach synodu dominuje nastawienie pełne miłosierdzia. Kościół ma towarzyszyć i leczyć poranionych. Duszpasterz powinien proponować jasno przesłanie Ewangelii, a zarazem zauważać pozytywne elementy „nieprawidłowych sytuacji”. To wszystko jest piękne i słuszne. Nieco brakuje jednak przypomnienia, że Kościół szukając owiec zagubionych w pokręconych sytuacjach, nie akceptuje tych sytuacji oraz że w duszpasterstwie należy dbać także o to, by zapobiegać ich powstawaniu, np. przez przypominanie o wierności. Kościołowi ostatecznie chodzi o wieczne zbawienie, a nie tylko o to, by ludzie czuli się mniej „wykluczeni”. Temat homoseksualizmu pojawia się tylko w jednym punkcie. Mowa jest o konieczności pomocy rodzinom, w których żyją osoby z problemem homoseksualnym. „Każda osoba, bez względu na swoje seksualne skłonności, powinna być szanowana w swojej godności i potraktowana z szacunkiem, tak by unikać każdej formy niesprawiedliwej dyskryminacji”. Synod odcina się od wszelkich form zrównania związków homoseksualnych z małżeństwem: „Nie istnieje żadna podstawa do porównywania czy zakładania analogii, nawet dalekiej, między związkami homoseksualnymi a planem Bożym dotyczącym małżeństwa i rodziny”. Biskupi wyrażają sprzeciw wobec prób nacisku na lokalne Kościoły przez różne międzynarodowe organizacje, które pomoc finansową uzależniają czasem od prawnego uznania związków tej samej płci za małżeństwo. Najwięcej pytań wzbudziły trzy punkty raportu poświęcone osobom po rozwodzie żyjącym w nowych cywilnych związkach. Punkt 84. mówi o konieczności „integracji”. Chodzi o pełniejsze włączenie tych osób we wspólnotę chrześcijańską, unikając okazji do zgorszenia. Tekst mówi o „przezwyciężeniu form wykluczenia obecnie praktykowanych w obrębie liturgii, duszpasterstwa, edukacji oraz w dziedzinie instytucjonalnej”. Jakie sposoby tej integracji są możliwe? Aby to stwierdzić, konieczne jest rozeznanie, czyli właściwa ocena ich sytuacji. Kolejny punkt mówi o kryteriach tego rozeznania. Tekst zaczyna się od stwierdzenia, że już „Familiaris consortio” podaje takie kompleksowe kryteria.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama