Nowy numer 24/2021 Archiwum

Jaranie zabrało mi uczucia. To tragedia

Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że będę na takim wydarzeniu jak „Bieszczady dla Jezusa”, to bym go wyśmiał albo nawet napluł mu w twarz – powiedział raper Arkadio podczas swojego koncertu w Polańczyku, gdzie trwa Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów „Bieszczady dla Jezusa 2015” (WEB).

Podczas koncertu Arkadio podzielił się tym, jak wyglądało jego życie i droga do Boga. W wieku 9 lat po raz pierwszy zapalił papierosa, a gdy miał 12 lat zaczął regularnie zażywać marihuanę i inne narkotyki. Popadł w długi i posuwał się do kradzieży, żeby mieć na używki.

- Jak ktoś mnie dzisiaj pyta, czy jaranie jest dobre, to mówię: jaranie zabrało mi uczucia. To jest tragedia – powiedział.

Do zmiany przyczynił się jego starszy brat. Za jego namową poszedł na Mszę św., potem na modlitwę wstawienniczą i w końcu do spowiedzi. – Usłyszałem od księdza: dawno czegoś takiego nie słyszałem, widzę tutaj ewidentną łaskę Ducha Świętego. Spodziewałem się, zupełnie czegoś innego – opowiadał.

Od tamtego momentu nie ma problemu z nałogami, założył rodzinę, ma żonę i 14-miesięcznego synka. – Bardzo się jaram rodziną, widzę jakie to potężne powołanie, żeby być ojcem, żeby budować swoją rodzinę – powiedział. – Wiele marzeń się spełniło, nagrałem cztery płyty i utwory z osobami, których kiedyś słyszałem w telewizji, napisałem małą książkę – dodał raper.

- Gdyby mi ktoś kiedyś powiedział, że będę na takim wydarzeniu jak „Bieszczady dla Jezusa” i będę opowiadał o tym, co Pan Jezus w moim życiu zrobił, to bym go wyśmiał albo nawet napluł mu w twarz – przyznał raper.

Zachęcił, aby w życiu robić to, co się kocha i iść za swoim sercem. Wskazywał też, że warto spędzać więcej czasu z rodziną i nie popadać w pracoholizm oraz żeby mówić o swoich uczuciach. . – W kościele usłyszałem, że Pan Bóg się jara takimi ludźmi, którzy przynoszą owoc ze swojego życia, którzy posługują swoimi silnymi stronami. Jak ja to usłyszałem, to moja perspektywa totalnie się zmieniła – mówił.

Arkadio przyznał, że zniechęca go przekaz, jaki niekiedy słyszy w kościele o wielu życiowych zakazach, które sugerują, że życie na ziemi nie jest dobre.

WEB rozpoczął się w poniedziałek. Od czwartku ewangelizatorzy udadzą się na ulice Polańczyka oraz w okolice Zalewu Solińskiego, gdzie ze spotkanymi ludźmi będą rozmawiać o wierze. Również w czwartek na ulicach Polańczyka odbędzie się nabożeństwo Drogi Światła, a w piątek w Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości Wspólnota Miłości Miłosiernej oraz Odnowa w Duchu Świętym poprowadzi nabożeństwo z modlitwą o uzdrowienie. W sobotę w świetlicy zostanie wyświetlony film fabularny pt. „Odważni”.

Niedziela to dzień świadectw. W różnych kościołach bieszczadzkich parafii ewangelizatorzy będą dzielić się swoimi świadectwami wiary.

Zakończeniem tegorocznego WEB-u będzie Msza św. pod przewodnictwem abp. Józefa Michalika. Zostanie ona odprawiona o godz. 16.00 w Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku.

Wakacyjną Ewangelizację Bieszczadów koordynuje Szkoła Nowej Ewangelizacji Św. Jakuba Apostoła oraz Katolickie Stowarzyszenie „Unum”. Włączają się w nią inne ruchy i stowarzyszenia katolickie działające na terenie archidiecezji przemyskiej.

1. Arkadio - Intro (prod. Łukasz Duplaga) [z płyty "NAJLEPSZE PRZED NAMI"]
RTCK TV

« 1 »
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama