Nowy numer 41/2018 Archiwum

Brytyjski wywiad szpiegował Amnesty International

Sąd w Wielkiej Brytanii potwierdził, że agencja wywiadu elektronicznego tego kraju (GCHQ) szpiegowała organizację obrony praw człowieka Amnesty International (AI) - poinformowała sama AI, wyrażając oburzenie tą sprawą.

Trybunał zajmujący się sprawami przeciwko brytyjskim tajnym służbom (IPT) napisał w mailu do AI, że GCHQ złamał swe zasady, gdy przechowywał przechwyconą komunikację dłużej niż jest to dozwolone. Jednak według sądu sposób uzyskania tych informacji był zgodny z prawem.

IPT potwierdził, że brytyjskie agencje rządowe "szpiegowały AI, przechwytując, uzyskując dostęp i przechowując" korespondencję organizacji - wyjaśniła Amnesty w oświadczeniu opublikowanym w środę późnym wieczorem.

Jak dodano, trybunał nie poinformował, kiedy i dlaczego szpiegowano AI, ani jak wykorzystano zdobyte informacje.

W czerwcu IPT orzekł, że GCHQ nie wymazała danych przechwyconych od dwóch organizacji broniących praw człowieka. W środowym liście sąd poinformował, że pomylił się i że jedną z tych organizacji była właśnie Amnesty, a nie organizacja o nazwie Egipska Inicjatywa na rzecz Praw Człowieka (EIPR).

AI nazwała te informacje szokującymi. "Po 18 miesiącach sporów i zaprzeczeń mamy teraz potwierdzenie, że brytyjski rząd stosował wobec nas masową inwigilację. To oburzające, że coś, co często jest przedstawiane jako domena despotycznych władców, działo się na terenie Wielkiej Brytanii" i że odpowiedzialny za to był rząd - czytamy w oświadczeniu Amnesty.

"Jak mamy wykonywać naszą pracę na świecie, jeśli obrońcy praw człowieka i ofiary nadużyć mają teraz wszelkie prawo wierzyć, że ich poufna korespondencja z nami najpewniej trafi w ręce rządu?" - zastanawia się AI.

Amnesty wezwała brytyjskie władze do przeprowadzenia reformy prawa dotyczącego inwigilacji oraz do niezależnego śledztwa w sprawie tego, dlaczego GCHQ szpiegowała organizacje broniące praw człowieka.

Na Twitterze AI zaapelowała do swych sympatyków o podpisywanie petycji wzywającej władze Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Australii, Kanady i Nowej Zelandii do zakończenia masowej inwigilacji.

« 1 »

Zobacz także

  • _jasiek
    03.07.2015 09:45

    Nie ma się nad czym rozczulać. Organizacja ma zabarwienie lewackie, jednostronne, organizowała nagonki na Generała Pinocheta i histerię wokół bazy Guantanamo. Prypopminam też, że po decyzji Rady Amnesty International z sierpnia 2007 roku o podjęciu starań o zapewnienie kobietom dostępu do „bezpiecznej, legalnej aborcji w przypadkach, gdy ciąża jest niechciana i pochodzi z gwałtu, napaści na tle seksualnym lub kazirodztwa”, Stolica Apostolska wezwała katolików do zaprzestania wspierania Amnesty International.

    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy