Nowy numer 43/2020 Archiwum

Farage odpowiada ws. pojedynku

Polski arystokrata wyzwał go na ubitą ziemię z powodu dyskryminacji imigrantów na Wyspach.

W Wielkiej Brytanii trwa kampania wyborcza. Jednym z głównych tematów, które się w niej pojawiają są imigranci. Kierowana przez Nigela Farage'a Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) od dłuższego czasu opowiada się za zaostrzeniem polityki względem przyjezdnych. Imigranci postanowili się bronić. W poniedziałek ruszyła akcja billboardowa, promująca dobry wkład przyjezdnych w życie codzienne na Wyspach. Inną, znacznie bardziej ekscentryczną formą sprzeciwu wobec polityki Farage'a jest pomysł polskiego milionera i arystokraty mieszkającego w Londynie, Jana Żylińskiego, który postanowił wyzwać lidera  UKIP na pojedynek na słowa lub... szable.

Farage zapytany przez dziennikarzy, czy przyjmie wyzwanie, żartobliwie odpowiedział, że nie ma szabli (choć w razie potrzeby znalazłaby się), a w kampanii wyborczej stara się unikać przemocy.

- Myślałem, że polski książę z rodziny o tak długim rodowodzie zgodzi się ze mną, że to tragedia dla Polski, że traci tak wielu z najzdolniejszych i najlepszych młodych ludzi (którzy wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii - red.). Polska cierpi z powodu niskiego przyrostu naturalnego i nie czeka jej świetlana przyszłość - podkreślił znany z barwnych wypowiedzi polityk.

Przeczytaj też: Wielka Brytania - imigranci się bronią

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama