Nowy numer 42/2019 Archiwum

Zmowa "troskliwie ostrzegających"

W tym czasie przyszli niektórzy faryzeusze i rzekli Mu: „Wyjdź i uchodź stąd, bo Herod chce Cię zabić”.

Dobre rady zawsze w cenie. Ostrzeganie przed niebezpieczeństwem na pewno do takich rad należy. A już rady, które pozwalają ujść mordercy, uchronić własne życie, zdają się bezcenne. I zwykle takie właśnie są – bezcenne. Czy taka jest rada faryzeuszy, bezcenna? Jakie są intencje tych, którzy doradzają Jezusowi? Są Mu życzliwi? Czy może to tylko skryci wysłannicy Heroda, którzy chcą dawaną Jezusowi radą – w tym przypadku oczywiście pozornie dobrą radą – wpłynąć na bieg rzeczy w sposób dla ostrzeganego (i tym samym dzieła zbawienia) niekorzystny? Jakąś wskazówką jest tu scena, w której Jezus odsyła faryzeuszy do Heroda („Idźcie i powiedzcie temu lisowi…”). Sugerować ona może zmowę troskliwie ostrzegających (faryzeuszy) i złoczyńcy (Heroda). Udawana troska, której rzeczywistym celem jest zepchnięcie z obranej drogi, nie jest wreszcie niczym specjalnie wyjątkowym.

Łk 13,31-35

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • Eterno Vagabundo
    30.10.2014 05:26

    Kto idzie wciąż z prądem,
    Ten popełnia błąd,
    Boć zacniej jest czasem
    Podążać pod prąd.

    doceń 1
  • marta
    30.10.2014 11:50
    To tak jak matce, w której jest poczęte życie mówi się : ciąża zagraża twojemu życiu...ratuj się. Ratuj SIEBIE! Próba wywołania strachu i chęci ucieczki przed tym co trudne... Ratuj SIEBIE (co cię obchodzą inni). Kiedy byłam w ciąży (kilka miesięcy temu) okazało się, że dziecko nie ma tętna... Ale nie dochodziło do poronienia. Przeciągałam i przeciągałam ten czas...i modliłam się do Boga: jeśli chcesz zabrać dzieciątko, zrób to Ty sam... Byłam straszona gangreną, śmiercią... W szpitalu lekarz zaproponował mi lek wywołujący poronienie... Nie zgodziłam się i wyszłam na własną prośbę... Dalej się modliłam i byłam dręczona myślami, że to brak rozsądku, że mam inne dzieci, ale moje sumienie mówiło NIE! Bóg jest Panem twojego życia! Po prawie dwóch tygodniach w piątek doszło do krwawienia. Trafiłam do szpitala i w tym szpitalu pomimo krwawienia lekarze wstrzymywali się z decyzją o zabiegu. Były robione badania. W niedzielę rano poczułam straszne skurcze i krwawienie stało się obfite. Lekarz zrobił USG i powiedział, ze doszło do poronienia i właściwie wszystko się samo oczyściło... A ja wołałam do Boga: jak to, to gdzie jest moje dziecko? Miałam je pochować, gdyby okazało się , że zechcesz je zabrać... Co mam teraz zrobić? Ok. 12.30 zadzwonił mój mąż i powiedział, że idą własnie na mszę z dziećmi. Zaraz potem urodziło się nasze dzieciątko. Było maleńkie, trzymałam je na rękach i poprosiłam położną, aby zabezpieczyła ciałko, bo chcę je pochować... Oczywiście nie obyło się bez przeszkód, ale Pan Bóg jest ponad tym wszystkim i nasz synek ma grobek. Tuż przed jego pochowaniem pytałam Maryję , gdzie on teraz jest...? Następnego dnia na spotkaniu Odnowy w Duchu Sw. jedna z sióstr powiedziała mi, że musi mi o czymś powiedzieć... I powiedziała: Twoje dzieciatko jest w ramionach Maryi...Ona nic nie wiedziała o moim pytaniu... Chwała Panu :-) - Marta
    doceń 0
  • JAQ
    30.10.2014 15:32
    Sugestia że faryzeusze owi źle życzyli Jezuswi jest zbędna. Czy Piotr mówiąc "Mistrzu, niech Bóg Cię zachowa od tego byś miał cierpieć" (mt 16,21n) źle życzył Jezusowi? może nie rozumiał Jego posłannictwa, ale to zupełnie co innego.
    doceń 0
  • marta
    30.10.2014 16:53
    Do JAQ... Nikt nie twierdzi, że rozumiał, ale Jezus swoją odpowiedzią Piotrowi jasno pokazuje nam błędną drogę rozumowania "ludzkiego" i nawołuje do posłuszeństwa Sprawom Bożym, a jak wiemy albo jesteśmy posłuszni Bogu, albo diabłu... Mamy wchodzić przez ciasną bramę i nie bez powodu mamy sumienie, któro jest głosem Boga... wszyscy się uczymy...Między innymi właśnie ze słów, które przytoczyłeś...
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL