Nowy numer 3/2021 Archiwum

W Porto Alegre Niemcy grają "u siebie"

Piłkarze Niemiec, którzy w poniedziałek zmierzą się z Algierią w 1/8 finału mistrzostw świata, będą się czuli w Porto Alegre prawie jak w domu. Region Rio Grande do Sul to miejsce wzmożonej emigracji ich rodaków w XIX wieku, szczególnie z północnych regionów państwa.

W regionie Porto Alegre jest wiele miast nawiązujących do nazw miejscowości niemieckich - np. Novo Hamburgo - w radiu częściej można posłuchać typowej bawarskiej muzyki niż gorących rytmów samby, a ulubionym napojem potomków emigrantów z Europy jest piwo. 25 procent społeczeństwa Rio Grande do Sul ma niemieckie korzenie.

Z tego regionu wywodzą się dwie ikony brazylijskiego społeczeństwa mające niemieckie korzenie - były kapitan piłkarskiej reprezentacji Brazylii, która zdobyło mistrzostwo świata w 1994 roku Dunga i światowej klasy modelka Gisele Buendchen.

"Ludzie w naszym rejonie mają wiele sympatii i entuzjazmu dla Niemiec" - powiedziała szefowa lokalnego centrum kultury w rejonie Porto Alegre, przed siedzibą którego oprócz flagi Brazylii powiewa także czerwono-żółto-czarna niemiecka.

Pierwsi niemieccy emigranci przybyli do tej części Brazylii 25 lipca 1824 roku. Kolejna fala trafiła tu po II wojnie światowej. Wśród przyjeżdżających było wielu nazistów, którzy chcieli się ukryć przed światem i uciec od odpowiedzialności za zbrodnie. To w tym rejonie mieszkał po pobycie w Argentynie i Paragwaju Josef Mengele, zwany Aniołem Śmierci, który pracował jako lekarz w Auschwitz.

Mecz Niemcy - Algieria odbędzie się w poniedziałek o godz. 22 czasu polskiego w Porto Alegre. 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama