Nowy numer 28/2018 Archiwum

Papież: Kościół jest domem radości

Kościół nie jest schronieniem dla ludzi smutnych - podkreślił Ojciec Święty podczas modlitwy "Anioł Pański". I przypominał, że orędzie chrześcijańskie jest nazywane „ewangelią” to znaczy "dobrą nowiną".

W rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” papież Franciszek nawiązywał do Niedzieli „Gaudete” obchodzonej w III Niedzielę Adwentu. - Kościół, jak matka zachęca nas do ufnego kontynuowania podróży duchowej, byśmy mogli z odnowioną radością obchodzić święta Bożego Narodzenia - powiedział Ojciec Święty. Przypomniał, że orędzie chrześcijańskie jest nazywane „ewangelią”, to znaczy „dobrą nowiną”, głoszeniem radości całemu ludowi.

Zaznaczył, że radość Ewangelii nie jest radością byle jaką.  - Jej powodem jest świadomość, że jesteśmy przyjęci i umiłowani przez Boga – stwierdził papież. - Bóg jest tym, który przychodzi, aby nas zbawić i spieszy z pomocą zwłaszcza tym, którzy pogubili się w swym sercu.

Papież Franciszek zwrócił uwagę, że niezależnie od tego, jak wielkie byłyby nasze ograniczenia i zagubienie, nie możemy być słabi i niezdecydowani w obliczu trudności i naszych słabości. - Prawdziwa radość obecna jest również w chwili próby, także w cierpieniu, bo nie jest powierzchowna, ale zstępuje w głąb osoby, która powierza się Bogu i w Nim pokłada swą ufność – tłumaczył Ojciec Święty.

- Naszą radością jest Chrystus, Jego miłość wierna i niewyczerpalna! Dlatego, kiedy jakiś chrześcijanin staje się smutny, oznacza to, że oddalił się od Jezusa. Ale wtedy nie można zostawiać go samego! Powinniśmy za niego się modlić, dać mu odczuć serdeczną miłość wspólnoty - wyjaśniał papież Franciszek. - Bóg nas kocha! Odwagi idźmy dalej! Zawsze można zacząć od początku. On daje siłę, by rozpoczynać na nowo – zachęcał.

Na końcu papież odwołał się do Maryi, prosząc, aby wypraszała życie radością Ewangelii w rodzinie, w pracy, w parafii, w każdym środowisku. - Niech nam Ona wyprasza Radością wewnętrzną, na którą składają się zadziwienie i czułość. Tą radością jakiej doświadcza mama spoglądająca na swoje nowo narodzone dziecko i czuje, że jest to dar od Boga, cud za który trzeba jedynie dziękować! – wzywał. Po modlitwie papież pozdrowił dzieci z Rzymu, które przyszły na tradycyjne poświęcenie figurek Dzieciątka Jezus- „Bambinelli”, zorganizowane przez Centrum Oratoriów Rzymskich.

Na kolejnej stronie tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

« 1 2 »
DO POBRANIA: |

Zobacz także

  • hansik
    15.12.2013 13:40
    Kościół jest domem radości, zwłaszcza na bratniej Ukrainie.
    Z HOMILII KSIĘDZA ARSENINA 6 XII 2013R:

    << Dzisiaj wzywamy "Rewolucja, rewolucja"
    Czy ludzie gotowi do każdych poświęceń dla ojczyzny, w tym swego życia, tolerowaliby dzisiaj takich Tabaczników i Janukowyczów? Czy nie postąpiliby z nimi jak Danyłyszyn ? [Tu jest mowa o jednym z skrytobójców-zamachowców-morderców Tadeusza Hołówki, polskiego orędownika zbliżenia polsko-ukraińskiego]
    Tylko przez akt terrorystyczny (atentat) można prowadzić z nimi walkę.
    Z wrogiem nie może być innej rozmowy niż siła.
    Z wrogiem nie może być innej rozmowy jak rozmowa kul i wystrzał z armat.
    Z wrogiem nie może być innej rozmowy jak rozmawia z nimi nasz karabin.
    Z wrogiem nie może być innej rozmowy jak szumi nas las, szumi nasz las postronkami, na których powiesimy komunistów, szumi nas las, apelując do każdego naszego serca, powstań! apelując do każdego naszego serca wzywając - weź broń do ręki! i opanuj strach, opanuj strach, nie pora się bać.
    (.....)
    Zbudujmy nowe ukraińskie państwo.
    (...)
    Tylko w ten sposób możemy poczuć się gospodarzami naszej ziemi. Chcemy czuć, że na tej ziemi coś od nas zależy.
    Chcemy wiedzieć, że nasz dzieci będą chodzić do ukraińskiej szkoły.
    Chcemy przekonać się, że jutro żaden Chińczyk, ani Negr, ani Żyd, ani Moskal nie przyjdzie nam odbierać...
    Ale tak będzie, o ile będziemy mieli świadomość, na ile to wszystko zależy od nas.
    O ile nasza ręka nie drgnie przed wrogiem.
    O ile nasze oko dostatecznie mocno będzie trzymało na celowniku obecną władzę.
    O ile napędzimy im strachu, tak aby ziemia płonęła im pod stopami, jak płonie dzisiaj.
    Umocnijmy nasze serca przy karabinach, niech stwardnieje nasza dłoń zaciśnięta na kolbie [karabinu], aby nasze umysły postawiły sobie za cel korzyść Ukrainy.
    Sława Ukrainie!
    Herojam sława !" >>

    LINK: http://www.youtube.com/watch?v=6lAHvrYO0pQ

    WARTO POSŁUCHAĆ. CO NA TO NAJJAŚNIEJSZY ŚWIATOSŁAW? A PAPIEŻ FRANCISZEK? SMACZNEGO OBIADU?
    doceń 0
  • katolik
    15.12.2013 20:17
    Ponieważ żyjemy w czasach ostatecznych, ostrzegam ludzi przed posoborowym Kościołem fałszywych nauczycieli. Kto nie boi się prawdy może skorzystać.
    http://tradycja-2007.blog.onet.pl/
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama