Nowy numer 48/2020 Archiwum

Ukraińcy potępią "polskie zbrodnie"?

Ukraińska partia Swoboda zażądała od MSZ w Kijowie potępienia rekonstrukcji zbrodni wołyńskiej w podkarpackim Radymnie, a w odpowiedzi na uchwały Sejmu i Senatu ws. tej zbrodni przygotowała projekt własnej uchwały mówiącej o zbrodniach Polski wobec Ukraińców.

Swoboda chce, by Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy uznała przesiedlenia Ukraińców z Polski za "czystkę etniczną o znamionach ludobójstwa". Sformułowanie to znalazło się wcześniej w uchwałach dwóch izb parlamentu Polski, poświęconych 70. rocznicy zbrodni na Wołyniu.

"Upamiętnienie ofiar deportacji i czystek etnicznych o znamionach ludobójstwa, dokonane przez Polską Rzeczpospolitą Ludową w latach 1944-1951, przypomni straszliwe następstwa totalitaryzmu i będzie sprzyjało pojednaniu między dwoma narodami" - powiedział jeden z autorów projektu uchwały, parlamentarzysta Swobody Ołeh Pańkewycz.

"Przymusowe wysiedlenie 700 tysięcy Ukraińców z ich ziem etnicznych znajdujących się w PRL było jedną z najbardziej tragicznych stronic we współczesnej historii Ukrainy. Polityka państwa polskiego i działalność polskich organizacji szowinistycznych () zagroziła istnieniu całych grup etnograficznych ukraińskiego narodu" - dodał deputowany.

Mówiąc o rekonstrukcji zbrodni wołyńskiej, która odbyła się w minioną sobotę w Radymnie, ten sam poseł nazwał ją "antyukraińską prowokacją", na którą - jego zdaniem - powinno zareagować MSZ Ukrainy. Pańkewycz, cytowany na stronie internetowej Swobody, podkreślił, że rekonstrukcja miała miejsce na terenach, gdzie w latach 1944-47 dochodziło do "masowych zabójstw Ukraińców".

Rekonstrukcja w Radymnie była częścią obchodów 70. rocznicy ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Jej głównym elementem było widowisko audiowizualne z muzyką Krzesimira Dębskiego.

Inscenizację zorganizowało Przemyskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej "X D.O.K.", burmistrz Radymna, miasto Stalowa Wola oraz Miejski Ośrodek Kultury w Radymnie. Wzięli w nim także udział członkowie grup rekonstrukcyjnych oraz wolontariusze.

W ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych na Ukrainie Swoboda zdobyła 37 mandatów w 450-osobowej Radzie Najwyższej. Partia ta należy do opozycji, w której znajdują się także: Batkiwszczyna b. premier Julii Tymoszenko oraz partia Udar boksera Witalija Kliczki.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama