Według długiej polskiej tradycji, gdy w kraju panuje bezkrólewie, wówczas interreksem jest prymas. Władza kard. Wyszyńskiego różniła się jednak od tej, jaką mieli prymasi w I Rzeczypospolitej, gdy w okresie przedłużającego się bezkrólewia podejmowali decyzje stricte polityczne. Miała ona charakter duchowy, ale też była daleko bardziej skuteczna, gdyż poddała się jej dobrowolnie duża część narodu nieuznającego władzy narzuconej przez Moskwę. Kardynał Wyszyński powoli wchodził w tę rolę.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








