Nowy numer 4/2019 Archiwum

Na przekór reklamom

W świecie promocji i wyprzedaży, nieustannego przeglądania ciuchów i nowinek technicznych słowa św. Pawła o wolności wobec tego, co przemijalne, zdają się co najmniej nie z tego świata.

W Pierwszym Liście do Koryntian pisze nawet, „aby ci, którzy mają żony, tak żyli, jakby byli nieżonaci; ci, którzy płaczą, tak jakby nie płakali; ci, co się radują, tak jakby się nie radowali; ci zaś, którzy nabywają, jak gdyby nie posiadali.” (7,29-30). Dystans wobec świata głoszony był już przez filozofów stoickich. Epkitet z Hierapolis, urodzony w czasie, kiedy Paweł zaczynał pisać swoje listy, zachęcał w „Diatrybach”: „W żaden sposób nie pretenduj, aby mieć lub nie mieć danych rzeczy” (4,7,5); „Trzymaj swoje rzeczy i nie pretenduj do rzeczy innych, używaj tych, które są ci dane, i nie pożądaj tych, które dane ci nie są” (2,16,28).

Cztery wieki wcześniej w Koryncie zmarł Diogenes z Synopy, o którym Diogenes Laertios pisał tak: „Chwalił tych, co zamierzali się ożenić, i tych, co nie zamierzali; tych, co chcieli być żeglarzami, i tych, co nie chcieli; tych, co pragnęli poświęcić się życiu politycznemu, i tych, co nie pragnęli tego” („Vitae philosophorum” 6,29). Razem ze stoikami, cynicy i sceptycy mówili o ideale ataraksji – równowadze ducha, do której dochodzi się poprzez wewnętrzny dystans wobec rzeczy zewnętrznych. Tłem relatywizacji wartości tego świata u św. Pawła mogła być także tradycja judaistyczna. W apokryficznej „Czwartej Księdze Ezdrasza” czytamy: „Ten, co sprzedaje, niech będzie jak ten, który ucieka. Ten, który kupuje, jak ten kto traci; ten, co prowadzi interesy, jak ten, który nic nie zyskuje, a ten, który buduje, jak ten, który nie zamieszka we własnym domu” (por. 16,41-45). Zdaje się, że jeszcze bliżej św. Pawła była syryjska „Apokalipsa Barucha”: „Teraźniejszość jest niczym. To przyszłość jest wielka! Ponieważ to, co zepsute, przeminie i wszystko śmiertelne odejdzie. Obecny czas skażony przez zło zostanie zapomniany. Próżną rzeczą jest dobrodziejstwo tego świata. Pożądać należy przyszłości, ponieważ w niej jest czas, który nie przeminie” (44,8-10).

Święty Paweł nie każe Koryntianom gardzić światem. Przypomina tylko, że „czas jest krótki”, dosłownie „zwija się”, jak zwijane są żagle, kiedy statek przybywa do portu. Nie chodzi więc o to, żeby uciekać ze statku, kiedy jest na morzu, ale tak na nim żyć, aby umieć zostawić wszystko, kiedy życie zacumuje do portu wieczności.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji