Nowy numer 23/2020 Archiwum
  • YNKAO
    07.02.2020 16:13
    Każdy haniebny czyn powinien być ukarany i to nie podlega dyskusji. Za zło które było , jest i będzie jesteśmy Wszyscy odpowiedzialni, nie tylko jedna strona. Ci co piszą też - Wszyscy, każdy z nas. Każdy z nas powinien się uderzyć w piersi .Ile było w tym czy innym grzechu mojej winy. Wszyscy jesteśmy braćmi i współodpowiedzialni za siebie . Pozdrawiam
    doceń 0
  • Henryk
    07.02.2020 17:34
    Ciekawe dlaczego i na jakiej podstawie w stosunku do księży sądy w Polsce stosują odpowiedzialność zbiorową?! To jeszcze jest bolszewickie zacietrzewienie? Jeżeli rządzący nie zrobią porządku z sądokracją w Polsce, to na nich spadnie odpowiedzialność za to, do czego to doprowadzi.
    • AnnaEwa
      07.02.2020 22:11
      Proszę obejrzeć reportaż "Tylko nie mów nikomu", tam prawnik poszkodowanego szczegółowo wyjaśnia dlaczego i na jakiej podstawie kierował do sądu pozew cywilny przeciw diecezjom wrocławskiej i bydgoskiej.
      doceń 12
    • Kuba_M
      12.02.2020 14:44
      Na takiej samej zasadzie, jak za szkody spowodowane przez Policjanta na służbie płaci Skarb Państwa, a za nauczyciela - Jednostka Samorządu Terytorialnego prowadząca szkołę.

      To nie jest bolszewickie zacietrzewienie, tylko przepisy prawa państwowego odpowiadające w tym przypadku poczuciu elementarnej sprawiedliwości.
      doceń 1
  • Henryk
    07.02.2020 17:47
    Wielostandardowość sądów w Polsce. Raz odpowiedzialność zbiorowa i surowa kara, a innym razem za najgorszą możliwą zbrodnię, głupie piętnaście latek. https://niezalezna.pl/309630-trzylatek-byl-bity-i-gwalcony-sad-zmniejszyl-wyrok-oprawcy-ziobro-czas-podawac-nazwiska-sedziow
    doceń 5
  • saherb
    07.02.2020 21:35
    Znowu płacić ma ten, kto nie powinien. W dodatku pokrzywdzony odrzuca oferowaną pomoc.
    doceń 3
  • AnnaEwa
    07.02.2020 22:14
    Grzech pedofilii jest bolesną raną Kościoła. Dobrze się dzieje, że sądy w końcu zaczynają wyciągać konsekwencje nie tylko wobec samych sprawców, ale też tych, którzy przyczynili się do rozszerzania tego grzechu.
    doceń 15
    • Atimeres
      08.02.2020 09:06
      A czy w innych grupach zawodowych firmy ponoszą podobną odpowiedzialność z zboczebnia swoich pracowników?
      • AnnaEwa
        08.02.2020 11:49
        Tak, w każdym przypadku, gdy pracownik dopuszcza się przestępstwa z wykorzystaniem stanowiska służbowego można pociągnąć do odpowiedzialności pracodawcę na drodze cywilnej. W przypadku nauczycieli na drodze cywilnej pozywa się szkołę, gdyż to dyrekcja ma obowiązek zapewnienia weryfikacji pracowników.
        doceń 9
        0
      • Kuba_M
        12.02.2020 15:17
        Tak. Np. jeśli pracodawca wiedząc, że pracownik jest pijany każe mu pojechać dostawczakiem po towar, a pracownik będzie miał wypadek w którym spowoduje śmierć czy kalectwo pieszego, to ten pieszy będzie miał podstawy do dochodzenia odszkodowania i zadośćuczynienia od pracodawcy.

        Tak samo jeśli jest sobie przykładowy ksiądz X, w stosunku do którego kilkukrotnie pojawiają się zgłoszenia związane z molestowaniem seksualnym (nieistotne pełno czy niepełnoletnich i której płci) i jeśli za każdym razem zamiast odsunąć takiego X od posługi duszpasterskiej jego biskup przenosi go do kolejnych parafii. Albo też ten biskup posiadając wiedzę o tych zarzutach zamiast skierować sprawę do prokuratury i właściwych organów kościelnych, to zamiata sprawę pod dywan i transferuje takiego X do innej diecezji.

        Wtedy biskup doprowadza swoim zaniechaniem do sytuacji, gdy X może dokonać swoich czynów wobec kolejnych ofiar. Wystawia po prostu swoich wiernych na pastwę takiego napastnika. I wszystko w ramach źle pojętej walki o dobro instytucji.

        Gdyby po pierwszych zgłoszeniach o molestowaniu ofiar przez księdza X jego biskup diecezjalny podjął środki zaradcze np. zakazał mu sprawowania posługi związanej z kontaktem z dziećmi i młodzieżą, to nie byłoby pewnie kolejnych ofiar i nie byłoby całego tego procesu. Skoro jednak biskupi i diecezje zamiast zadziałać ukrywali problem, to doprowadzili do krzywdy niewinnej osoby. A za doznaną krzywdę należy się zadośćuczynienie.
        doceń 1
        0
  • Atimeres
    08.02.2020 08:57
    Co takiego dokonało się w Kościele katolickim, że księża ostali pozbawieni osobowości prawnej i nie odpowiadają za siebie, lecz diecezje czy inne "firmy' ich zatrudniające?
    Jaka jest podstawa do odmawiania im praw obywatelskich na rzesz przełożonych?
    • AnnaEwa
      08.02.2020 11:51
      Księża nie posiadają osobowości prawnej. Sprawca odpowiada karnie jako osoba fizyczna. Na drodze cywilnej do odpowiedzialności można pociągnąć osobowość prawną, czyli diecezję lub zakon.
      doceń 9
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama