Nowy numer 13/2020 Archiwum
  • Jack
    28.09.2013 20:06
    doskonałe przemówienie pani Kai i jej odpowiedzi na krytykę posłów ! Brawo.
    doceń 17
  • joanna_kowa
    28.09.2013 20:31
    Najwyższą wartością jest godność osoby ludzkiej a nie życie dla życia. Życie człowieka z ogromnym bólem, przy braku świadomości, przy upośledzeniu podstawowych funkcji życiowych, przy całkowitym i nieodwracalnym uzależnieniu od leków, aparatury i ciągłej opieki innych, jest pozbawianiem człowieka jego godności ludzkiej.
    • kornello
      28.09.2013 22:23
      Bzdura totalna. Demagogia w czystej postaci. Marksisitowsko-leninowskie myslenie. Komunizm w czystej postaci.
      • w odpowiedzi
        29.09.2013 09:18
        Twoja zapiekłość @kornello i opluwanie wynika z braku argumentów. Polecam Tobie racjonalne komentarze na ten temat pod art. "Porażka życia" p. Łozińskiego.
        Nie życzę Tobie abyś znalazł się w takiej sytuacji życiowej, gdy opieka nad chorym, ogólnie ujmując, ogranicza inne cele człowieka, sprowadzając opiekę do utrzymania przy życiu urodzone dziecko, nie mając w tym żadnej radości.
        Twoja bezwględność ideologiczna z pobudek religijnych na pewno Cię nie przekona.
        ---------------
        Pod tym artykułem było pełno komentarzy, widocznie zbyt agresywne aby mogły być czytane.
        doceń 0
        0
      • sein zum tode?
        01.10.2013 08:54
        Do Joanna_kowa: Jakie ma Pani podstawy do stwierdzenia co jest najwyższą wartością? Co uzasadnia pierwszeństwo "godności osoby"? Jestem ciekaw jak rozumie Pani pojęcie godności i osoby. Ale jeżeli godność uzależnia Pani od zdrowia tzn. że utożsamia ją z funkcjami biologicznymi, czyli przyrównuje osobę do zwierzęcia albo rośliny. A jeżeli za najwyższą zdolność człowieka przyjmuje się kartezjańskie cogito, to przypominam, że w czasie snu przestajesz być człowiekiem. Pozdrawiam.

        Do riposta: Z Wikipedii to może Pan cytować o Bolku i Lolku a nie o skomplikowanej chorobie. Jak poczyta Pan podręczniki naukowe to wtedy proszę się dzielić wiedzą.

        Opieka nad chorym to zadanie ciężkie i czasem naprawdę przykre dla obu stron. Wielokrotnie opiekowałem się chorymi z różnymi stopniami upośledzeń fizycznych i umysłowych. Kąpałem, sadzałem na sedesie, karmiłem. Nie mam co prawda doświadczenia bycia z chorym dzień w dzień, ale wolontariat pokazał mi, że chory chce żyć i potrafi się cieszyć życiem, jeśli jest akceptowany i kochany. Tak samo jak każdy inny człowiek. Gdy rodzice zaniedbują zdrowe dziecko, gdy nie znajduje ono wsparcia w ludziach - czytamy później o samobójstwach. Może zaproponujemy eutanazję dla młodzieży, żeby dzieci niedojrzałych rodziców nie musiały cierpieć? Przecież to razi w ich "godność"...
        Poza tym chorzy przypominają nam, że życie to właśnie coś więcej niż biologia. Że zdrowie i powodzenie nie przynoszą szczęścia. Że szczęście to móc obdarzać kogoś bezinteresowną miłością i taką miłość otrzymać. Otwartość wyłącznie na zdrowe dziecko to egoizm. Strach na pewno też, dla tego nie potępiam za taką czy inną decyzję, bo nie mam do tego prawa. Ale nazywajmy rzeczy po imieniu, i umiejmy pogodzić się, że zrobiliśmy coś złego. A usprawiedliwianie swego czynu przez wybielanie go terminologią i ideologią to.. Proszę samemu ocenić co.
        doceń 3
        0
    • micked
      28.09.2013 23:41
      Dzieci z zespołem Downa, a to one najczęściej padają ofiarą aborcji eugenicznej nie są uzależnione od leków i aparatury. Wymagają jedynie tego, czego potrzebuje każdy człowiek - miłości.
      doceń 13
      • riposta
        29.09.2013 09:44
        Twój brak wiedzy @micked, ignorancja oraz frazeologia są znane na tym forum.
        @joanna_kowa wyraziła swoje zdanie na ten temat ogólnie, o różnych wadach getetycznych i chorobach płodu. Ty zaś skupiłeś się na Zespole Downa. Więc wyjaśniam Tobie czym jest ten zespół.
        "Choroba ta dawniej nazywany mongolizmem – zespół wad wrodzonych spowodowany obecnością dodatkowego chromosomu 21. Eponim pochodzi od nazwiska brytyjskiego lekarza Johna Langdona Downa, który opisał go w 1866 roku. W 1959 roku Jérôme Lejeune odkrył, że u podstaw zespołu wad wrodzonych leży trisomia 21. chromosomu.
        Osoby z zespołem Downa mają mniejsze zdolności poznawcze niż średnia w populacji zdrowej. Wahają się one od lekkiej do umiarkowanej niepełnosprawności intelektualnej. Zaburzenia rozwojowe manifestują się głównie jako skłonność do zawężonego myślenia lub naiwność. Niewiele osób wykazuje niepełnosprawność intelektualną w stopniu głębokim. Częstość występowania zespołu Downa szacuje się na 1 przypadek na 800–1000 żywych urodzeń.
        Wiele objawów przedmiotowych zespołu Downa jest niecharakterystycznych i spotyka się je także u osób z prawidłowym kariotypem. Zalicza się do nich: pojedynczą bruzdę dłoniową (zamiast podwójnej bruzdy na jednej lub obu dłoniach), migdałowaty kształt oczu spowodowany fałdem nad powieką, krótsze kończyny, osłabione napięcie mięśniowe oraz wystający język. U osób z zespołem Downa istnieje zwiększone ryzyko wystąpienia: wad wrodzonych serca, refluksu żołądkowo-przełykowego, nawracających infekcji ucha, zespołu bezdechu śródsennego i chorób gruczołu tarczowego.
        Ostateczny stopień rozwoju i komfort życia dziecka z zespołem Downa mogą poprawić działania zainicjowane już we wczesnym dzieciństwie, tj. prawidłowa opieka lekarska, akceptacja i zaangażowanie rodziny oraz edukacja i szkolenie zawodowe. Istnieją jednak pewne fizjologiczne i genetyczne ograniczenia, których nie można pokonać."
        Innymi słowy Zespół Downa ma objawy od lekkich do ciężkich, gdzie w każdym przypadku potrzebna jest pomoc lekarska i oczywiście opieka rodziny.
        Więc dzieci chore na ten zespół są uzależenione od leków, to nie jest kaszka z mleczkiem. Rodzice decydujący się na opiekę nad takim dzieckiem mają prawo do tego prawo, to trudna decyzja, wymagająca wielu wyrzeczeń życiowych, i chwała im za to.
        Nie wszyscy są zdolni do tego.
        Więc uszanuj ich decyzje, że nie chcą się poświęcać, nie są do tego psychicznie zdolni.
        Prawo musi dawać możliwość wyboru kobiecie, bez traktowania jej przedmiotowo, bez stygmatyzowania.
        doceń 0
        0
      • Najeżony
        29.09.2013 22:26
        Nie wiem czemu na post Riposty nie mogę odpowiedzieć, więc odpowiadam tutaj.
        Moja ciotka ma zespół Downa i jakoś nie zauważyłem, żeby była uzależniona od leków.
        Owszem, gdyby była należycie prowadzona przez odpowiednie zajęcia (których nie było możliwości jej zafundować w czasach kiedy się rodziła) może nadawałaby się do jakiegoś zawodu, ale tak to nie nazwałbym jej krzyżem pańskim. Sprząta, zmywa naczynia i jest bardzo pomocna. Trzeba uważać gdy jedzie się z nią tramwajem, bo charakteryzuje się rozbrajającą szczerością :)

        Natomiast reakcja pani pielęgniarki po porodzie była następująca: "Proszę Pani debil się urodził. Ale proszę się nie przejmować - słaba jest - może umrze".

        Stanowczo brakuje zatem edukacji społeczeństwa. Dlatego się nią zajmuję.
        doceń 8
        0
  • sapientisat
    28.09.2013 21:31
    Inicjatywa ważna , potrzena... Jednak na chwilę obecną wprowadzenie tego rodzaju zapisów prawnych nie przyniosłoby niestety oczekiwanych rezultatów... Muszą zajść raczej zmiany w płaszczyżnie mentalności ludzkiej... W przeciwnym razie stworzymy kolejny martwy zapis... Co do wystąpienia p.Godek... Niezwykle rzeczowe , merytoryczne , znaczące... Zachowanie niektórych parlamentarzystów rzeczywiście skandaliczne... Rozumiem , iż nie wszyscy posłowie mają obowiązek szanować wiszący na sejmowej ścianie krzyż... jednak w pobliżu krzyża zawieszone jest polskie godło...
    I wszyscy parlamentarzyści zostali zobowiązani mandatem do uszanowania tego symbolu , symbolu uosabijającego majestat Rzeczypospolitej...
    i właśnie przed tym majestatem powinni się ukorzyć i ze spokojem , przy zachowaniu pewnego poziomu kultury wysłuchać cierpliwie słów występujących przed nimi osób , w tym też Pani Godek...
    Pozdrawiam serdecznie :)
    doceń 12
  • ubitectonicum
    28.09.2013 21:40
    do joanna kowa

    Najwyższą wartością jest nie godność, lecz życie właśnie. Życie w takich warunkach, jakie j.k. opisała nie jest pozbawione godności, bo przecież warunkiem posiadania godności nie jest zdolność do samodzielnej i niebolesjnej egzystencji. A w ogóle to niby kto pozbawia takiego chorego człowieka godności, ci którzy go utrzymują przy życiu? Toż to nosens.
    doceń 3
  • and
    28.09.2013 22:36
    Pani Kaju, niech Panią Bóg błogosławi, nawet chyba Pani nie wie, ale dobrego czyni.
    doceń 17
  • Az
    28.09.2013 23:17
    Dziękuje Pani Kaiu za wystąpienie, przygotowanie i nerwy.
    Strasznie smutno było patrzeć na zachowanie części posłów. Warcholstwo do kwadratu. Ehh... przekleństwa cisną się na usta, lepiej się pomodlić za nich. Ciekawe czy są jakieś "adopcje" posłów. Jakby przeprowadzić margaretki, osób z RP to by się rogaty spali ze złości Hehe :D!
    doceń 11
  • Piotr
    29.09.2013 10:15
    Czy silverlight jest konieczny? nie da się użyć czegoś co nie wymaga windowsa?
    • były informatyk
      29.09.2013 11:51
      @Piotrze, obsługa określonej grafiki, filmów powinna odbywać się automatycznie. System Windows powinien więc sam zaproponować Tobie ściągniecie określonej aplikacji, jako uzupełnienia do systemu. Jest to normalna praktyka. Ponadto, co jakiś czas system ściąga automatycznie w tle różne aktualizacje lub pyta się czy aktualizować coś.
      Gdybyś miał z tym problemy, wtedy możesz wejść na stronę "Dobre programy", gdzie za darmo ściągniesz określoną aplikację. Wpierw dobrze przeczytaj jaka jest obsługa w tym wypadku silverlight.
      Gdyby któryś z programów jednak nie pasował lub miałbyś problemy z pracą komputera, masz możliwość skasowania go w Panelu Sterowania. Tu zalecam dużą ostrożność jeśli nie masz wprawy w sprawach systemowych, a jesteś jedynie zwykłym użytkownikiem.
      • nie informatyk
        01.10.2013 09:46
        Pan Piotr miał chyba na myśli, że używa innego OS niż windows. A na linuxy np. nie ma dobrego odpowiednika silverlighta, bo microsoft na to nie pozwala... Używanie silvera to zamykanie drzwi wielu użytkownikom.
        doceń 0
        0
  • Najeżony
    29.09.2013 22:15
    Pomijając kwestie moralne związane z aborcją nienarodzonych co jest w ogóle nie dopuszczalne.

    Zrozumcie ludzie, że eugenika (nie ważne czy związana z aborcją, czy eutanazją) to pomysł poroniony. Eugenika twierdzi, że osoby upośledzone (a nawet o złym stanie materialnym) są obciążeniem dla społeczeństwa, które musi pracować na to by je utrzymać, dlatego lepiej je "wyeliminować".

    Gdyby liczyć tą wartość w pieniądzach to prawdopodobnie wyjdzie na minus. Takie osoby rzadko zarabiają na siebie, zaś jeść muszą.

    Jednakże kto uważa, że człowiek nadaje się tylko do pomnażania pieniędzy ?
    Życie ludzkie to coś więcej niż przyrost kasy. Ja sam zajmując się swoją ciotką z zespołem Downa rozwijam się emocjonalnie, czego nigdy bym nie uczynił gdyby ktoś wcześniej zabił moją ciocię. Dzięki niej uczę się jak być czułym na potrzeby innych, jak spojrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy i pomóc nie tylko upośledzonym, ale też zupełnie zdrowym znajdującym się w trudnej sytuacji. Taki zysk jest niemierzalny w pieniądzach, zaś krytyczny dla świata.

    Jeśli ktoś chce się odnieść do mojej wypowiedzi - złośliwie lub nie to proszę o maila, bo raczej nie będę tu zaglądał.
    Mój nick na gmailu to najezony.
    doceń 7
  • ben
    29.09.2013 23:03
    Smutne jest to, że w momencie, kiedy padają tzw. kontrowersyjne sformułowania z ust p. Godek, "obiektywna" pani marszałek kiwa głową w "lewą" stronę.
    doceń 3
  • asla73
    30.09.2013 06:48
    Dziękuję Pani! Wyrazy szacunku - niech Dobry Bóg Błogosławi!
    doceń 6
  • pelegniarka
    30.09.2013 09:30
    Dziekuje Panu Bogu za madrosc i odwage, ktroa dal Pani Kaji!
    Mam w rodzinie kuzynke z zespolem Downa. Jest otoczona troskliwa opieka rodzny, niekt sie z niej nie nasmiewa, wrecz przeciwnie - otaczana jest szacunkiem i troska.
    doceń 7
  • milczący
    30.09.2013 13:09
    Gratuluję p.Kai mądrości, odwagi, pewności siebie, przekonania o słuszności sprawy,niesamowitego spokoju i rzeczowości. W dyskusji p.Kaja była nadzwyczajna i każdy chyba zauważył, że do jej poziomu nikt w Sejmie nie dostawał.
    Życzę sobie i wszystkim innym takich osobowości reprezentujących społeczeństwo.
    Na pewno jest to owoc modlitwy. Więc módlmy się za posłów i senatorów, rząd i wszystkich innych, którym powierzamy sprawy społeczne, aby ich serca i umysły były czyste.
    doceń 6
  • mama Edysi z zespołem Do
    30.09.2013 17:24
    Mi powiedzieli że tego nie ma sensu dłużej utrzymywać.Kazali napisać oświadczenie że nie dostosowałam się do zaleceń lekarza.Zaleceniem było zakończenie ciąży w 22 tygodniu
    doceń 2
  • mama Edysi z zespołem Do
    30.09.2013 17:26
    Mi powiedzieli że tego nie ma sensu dłużej utrzymywać.Kazali napisać oświadczenie że nie dostosowałam się do zaleceń lekarza.Zaleceniem było zakończenie ciąży w 22 tygodniu
    doceń 0
  • Jola
    30.09.2013 17:33
    Do : "joanna_kowa".

    Eugenika (gr. eugenes = dobrze urodzony) – pojęcie wprowadzone w 1883 r. przez Francisa Galtona, kuzyna Karola Darwina, które dotyczyło selektywnego rozmnażania zwierząt (w tym ludzi), aby ulepszać gatunki z pokolenia na pokolenie, szczególnie jeśli chodzi o cechy dziedziczone. W ciągu następnych lat Galton poprawił swoją definicję, aby uwzględnić specyfikę eugeniki pozytywnej, zachęcającej do częstszego reprodukowania się najlepszych osobników oraz eugeniki negatywnej, zniechęcającej do reprodukcji osobników mniej wartościowych.

    Chociaż eugenika została powszechnie potępiona w chwili jej ostatecznego stoczenia się w czasie Holokaustu, jej idee trwają we współczesnej kulturze pod innymi nazwami.

    Wkrótce po drugiej wojnie wielu eugeników w Stanach Zjednoczonych zdało sobie sprawę, że eugenika gwałtownie traci swoją popularność i ukuło termin "kryptoeugenika" do opisania tego, co powinno być uczynione: ukrycia eugeniki. Wielu wybitnych eugeników w powojennym świecie zostało szanowanymi antropologami, biologami i genetykami, jak Robert Yerkes w USA czy Otmar von Verschuer w Niemczech. Kalifornijski eugenik Paul Popenoe oraz związana z ruchem eugenicznym Margaret Sanger zostali założycielami poradni świadomego macierzyństwa lub klinik aborcyjnych.

    Sporadycznie rozmaite opinie na temat rasy, polityki imigracyjnej, ubóstwa, przestępstw czy zdrowia umysłowego są określane jako "kryptoeugeniczne", jednak nie jest to często używany termin.

    Amerykańskie podręczniki akademickie w okresie od lat 20. do 40. zawierały niejednokrotnie rozdziały chwalące postęp techniczny, który pozwoli zastosować zasady eugeniki w życiu społecznym. Wiele ówczesnych czasopism naukowych poświęconych badaniom dziedziczności było prowadzonych przez eugeników i zamieszczało artykuły na ten temat obok studiów nad dziedzicznością u innych organizmów. Po drugiej wojnie, gdy eugenika straciła swoją popularność, wiele odniesień do niej zostało usuniętych zarówno z podręczników, jak i kolejnych wydań czasopism (które niejednokrotnie zmieniały swoje nazwy, np. "Eugenics Quarterly" w 1969 r. przybrał nazwę "Social Biology").

    W 1977 r. na fali zainteresowania tematem zrównoważonego rozwoju i inspiracji raportem "Granice wzrostu" ukazała się książka "Ecoscience"[15], której autorzy rozważali wprowadzenie "globalnego reżimu" w celu radykalnego obniżenia przyrostu naturalnego. Cel ten miał być osiągnięty przez przymusową aborcję, odbieranie "nielegalnych" dzieci samotnych matkom i masową sterylizację za pomocą leków dodawanych do wody[16]. Koncepcje te pojawiły się po raz pierwszy w 1968 r. w książce Paula R. Ehrlicha "The Population Bomb"[17].

    Historia eugeniki i samo pojęcie stały się ponownie tematem dyskusji w ostatniej dekadzie XX w., gdy znaczące postępy poczyniła genetyka. Takie przedsięwzięcia naukowe jak Human Genome Project uczyniły ponownie realnymi skuteczne modyfikacje genetyczne w organizmach ludzkich – przynajmniej w ocenie wielu komentatorów – tak jak pierwotna teoria ewolucji Darwina w latach 80. XIX w. czy ponowne odkrycie praw Mendla w XX w. Różnica jest tym razem taka, że eugenika jest teraz terminem negatywnym, a nie pozytywnym.

    Tak więc reasumując, mimo doświadczeń z czasów hitleryzmu temat eugeniki wraca i dotarł do polskiego parlamentu (dzisiejsze głosowanie).

    „Świadoma i dobrowolna decyzja pozbawienia życia niewinnej istoty ludzkiej jest zawsze złem z moralnego punktu widzenia i nigdy nie może być dozwolona ani jako cel, ani jako środek do dobrego celu.” Jan Paweł II
    • farmahool
      01.10.2013 02:20
      Jolu, można dodać, że katedry eugeniki zamieniły się w katedry genetyki. Nazwa ładniejsza i nowsza nie tak skompromitowana jak termin "eugenika".
      doceń 4
  • Adrian
    01.10.2013 21:20
    Pani Kaju. Dziękuję ...
    doceń 3
  • Verdi
    03.10.2013 16:44
    Jedyne co ten rząd może zrobić dla dzieci upośledzonych, to je zabić! Tyle pomaga w nieszczęściu, w chorobie. Równie dobrze może to poszerzyć na starych i chorych ogólnie.
    Powtórzyć holokaust w polskim wydaniu.
    O jakim prawie kobiet mówią posłowie??? Prawie do zabijania innego życia?! Może i kobieta ma prawo zabić siebie, ale inną OSOBĘ? To jej własność? Czemu "COŚ" ŻYWE staje się mniej ŻYWE bo ma pare miesięcy czy dni mniej? Gdzie tu logika?
    Dajcie żyć upośledzonym są bardziej szczęśliwi od wielu z was!
    doceń 4
  • Monika
    03.10.2013 19:33
    Miałam braciszka z zespołem Downa. Mój tato inteligent i nadużywający alkoholu nie umiał opiekować się braciszkiem .
    Moja mama dzielnie przez 20 lat wychowywała synka. Dzięki temu akceptuje wszystkie dzieci. Braciszek naturalnie umarł 6 lat temu. Czasami tęsknie za nim. Był taki kochany i bezpretensjonalny. Moja rodzina zdała egzamin z człowieczeństwa. Jeśli politykom zawadzają takie dzieci to dlatego że wolą pieniądze przeznaczać na rozrywki a nie programy dla rodzin.
    Zastanawia mnie jedno ja żyje a jestem drugim pokoleniem powojennym. Czy przeciwnikom życia zawadzamy? Zawsze będę stała po stronie matek spodziewających się dzieci. Prędzej trzeba edukować chłopców i dziewczynki aby zainteresowanie seksem łączyli z rozwijaniem zainteresowań zawodowych i wspieranie kobiet i dziewczynek, które chcą być matkami i tylko o tym marzą. Uważam, że 20 do 30 lat to najlepszy wiek na założenie rodziny. A rozwój rodziny napędza gospodarkę.
    doceń 5
  • Jola i Mirek
    05.10.2013 20:02
    Jesteśmy za ŻYCIEM i w pełni popieramy Panią i i wszystkich zaangażowanych w obronę życia. Zapewniamy o modlitwie w tej intencji.
    doceń 4
  • Aga
    05.10.2013 20:14
    Pani Kaju, Bóg z Panią. Dziękuję za piękną postawę i ducha męstwa. Wspieram modlitwą !
    doceń 2
  • Zażyciem
    06.10.2013 00:20
    Operatorze kamery telewizji razem.pl - ja naprawdę proszę zgodnie z prawidłami sztuki, jeśli brak wykształcenia - to podpatrzeć innych, dopytać się, rzetelnie i fachowo - bo to co było to działanie na korzyść wroga.
    doceń 0
  • łłucja
    06.10.2013 11:39
    DROGA KAJU

    CAŁYM SERCEM ,MODLITWĄ JESTEŚMY Z PANIA
    ZA SPOKÓJ JAKI PŁYNIE Z PANI WYPOWIEDZI
    I MIŁOŚC,NIECH PANI BÓG BŁOGOSŁAWI I DAJE SIŁY
    DO DALSZEJ WALKI O NIENARODZONE I CHORE DZIECI
    WSPIERAMY PANIA I WSZYSTKICH ZAANGAZOWANCH
    doceń 3
  • Emilia
    06.10.2013 22:43
    Pani Kaju, dopiero co obejrzałam dyskusję z sejmu i jestem pod wrażeniem Pani wystąpienia, Pani odwagi, przygotowania i spokoju ducha. Reprezentowała Pani dużo więcej osób niż te ponad 400 tys. obywateli, które złożyły podpisy. Jesteśmy z Pani i całej Fundacji dumni i wzruszeni. Choć nie udało się skruszyć aborcyjnego i "kompromisowego" betonu, to głęboko wierzę, że Pani wystąpienie będzie miało swój błogosławiony owoc. Pozdrawiam serdecznie.
    doceń 3
  • Tadeusz
    07.10.2013 10:05
    Pani Kaju jest Pani Wielka! Niech Pan nasz i Zbawiciel Jezus Chrystus będzie w Pani uwielbiony!
    doceń 2
  • W.
    09.10.2013 20:30

    Film przestroga dla wszystkich Polaków, aż żal tych Szwedów. Wybacz im Panie bo nie wiedzą co czynią.

    http://www.youtube.com/watch?v=74UGqGN23II
    doceń 2
  • saherb
    13.01.2014 12:02
    Moim zdaniem pani Kaja powinna posłuchać napomnienia marszałek Kopacz. Od tej pory powinna używać zwrotu "mordowanie dzieci".
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Polecamy

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama