Nowy numer 2/2021 Archiwum

Musiałem uwierzyć

Beata Zajączkowska: Podobał się Panu film?

Film doskonale prezentuje także historię Polski...
– ...i właśnie z tego powodu jest bardzo ważny. Film powstał w wersji angielskojęzycznej, dzięki czemu widzowie na całym świecie będą mogli poznać życie wielkiego Polaka i historię Polski, która jest przecież wciąż mało znana. Myślę, że nasi filmowcy wstydzą się robić filmy patriotyczne, flaga polska w polskim filmie jest źle odbierana. Patriotyzm jest źle odbierany, a tymczasem Włoch, patrzący z dystansem, zrobił film bardzo patriotyczny. Trudno ostatnio byłoby znaleźć jakiś film nakręcony przez polską kinematografię, który opowiada o wojnie w ten sposób, w którym pada słowo Katyń, czy data 17 września.

Czego się Pan nauczył, grając Karola Wojtyłę?
– Bardzo trudne pytanie. Myślę, że każdy z nas chciałby się wciąż uczyć od Karola Wojtyły. Jego słowa i przykład wskazują nam, jak należy żyć. Ogromne wrażenie robi na mnie jego konsekwencja, złożoność i harmonia osobowości, siła spokoju, jego delikatność połączona ze stanowczością.

Co było najtrudniejsze w kreowaniu tej niezwykłej postaci?
– Własna niepewność i własne wątpliwości. Musiałem uwierzyć, że będę w stanie udźwignąć ten ciężar odpowiedzialności. Pomagało mi w tym wielu ludzi, nie tylko z ekipy filmowej. Kiedyś na ulicy w Krakowie ktoś mnie zatrzymał i pyta: – To pan gra Papieża? Moja ciocia go znała, może chce pan numer telefonu? Spotkania z przyjaciółmi Ojca Świętego, z ludźmi, którzy go znali, najbardziej pomogły mi uwierzyć w to, że podołam tej roli.

Kiedy film zobaczymy w Polsce?
– Na maj planowana jest premiera w telewizji TVN. Producenci myślą też o wersji kinowej.

* Aktor, odtwórca tytułowej roliw filmie Giacomo Battiato „Karol. Historia człowieka, który został papieżem”

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama