Nowy numer 48/2020 Archiwum

Polak i Niemiec w oczach Rosjan

Przeciętny Rosjanin akceptuje Niemca jako swojego szefa i sąsiada, Polaka – głównie w roli turysty.

Kto kogo ma przepraszać?

Katastrofa smoleńska nie jest jedynym elementem negatywnie oddziałującym na ocenę relacji polsko-rosyjskich. Rosjanie cały czas dużą wagę przywiązują do kwestii historycznych. Blisko połowa (41 proc.) ankietowanych twierdzi, że w dziejach stosunków Polski i Rosji były takie wydarzenia, w związku z którymi Polska powinna się czuć winna wobec Rosji. Odmiennie przedstawia się postrzeganie winy Rosji w relacjach z Polską. Przeważa opinia, głoszona przez 44 proc. respondentów, według której Rosja nie ma sobie nic do zarzucenia, a jej obywatele nie powinni czuć się winni wobec Polaków.

Zasadność pretensji Polski uznaje tylko jedna czwarta (24 proc.) ankietowanych. Niewątpliwie taki wynik musi budzić zdumienie, gdyż na naszej ziemi nie było Katynia i nie myśmy wraz z Hitlerem organizowali najazd na terytorium Rosji oraz narzucali jej mieszkańcom obcy system polityczno-gospodarczy. Świadczy to zarówno o powszechnej wśród Rosjan nieznajomości podstawowych faktów historycznych, jak i o ogólnej tendencji występującej w rosyjskim społeczeństwie – tendencji do odrzucania odpowiedzialności za przeszłość oraz dumy z imperialnych sukcesów Związku Sowieckiego, nawet jeśli były budowane na zniewoleniu i tragedii innych. To zaś oznacza, że dopiero stoimy u progu procesu, który może ten sposób widzenia zmienić. •

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama