Motłoch i rutyna

Oni skażą Go na śmierć i wydadzą Go poganom na wyszydzenie, ubiczowanie i ukrzyżowanie; a trzeciego dnia zmartwychwstanie. Mt 20,18-19

Krzysztof Łęcki

|

27.02.2013 00:15 GN 08/2013

dodane 27.02.2013 00:15
1

Ci, którzy Go skażą i wydadzą na śmierć, to arcykapłani i uczeni w Piśmie. Inni wyszydzą Go, ubiczują i ukrzyżują. Ci drudzy to ówczesny cywilizacyjny wzór, szczyt społecznego postępu – to Rzymianie. Ale przecież nie tylko oni. To także motłoch, który we wszystkich etapach drogi do ukrzyżowania odegrał, na swój plebejski sposób, rolę greckiego chóru; podburzony, bezmyślny motłoch. Kapłani i uczeni w Piśmie byli w sprawę Jezusa zaangażowani emocjonalnie, pewnie też politycznie; Rzymianie traktowali ją rutynowo, jako formę działania administracyjnego na podległych imperium terytoriach. Pozostaje motywacja motłochu, chwiejnego jak chorągiewka, dającego sobą manipulować. Motłoch sprawia niekiedy wrażenie wielogłowego potwora. W rzeczywistości to tylko zbiorowisko zdezorientowanych ludzi. O rysach twarzy dziwnie niekiedy znajomych.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Krzysztof Łęcki