„Najwspanialsza noc w historii popu”, czyli film o tym, jak powstawała piosenka „We Are the World”

Fenomen przeboju We Are the World, do którego wokale nagrano w jedną noc, wymyka się prostym kalkulacjom. Tu zagrały emocje, a nowy film dokumentalny Bao Nguyena świetnie to pokazuje.

Szymon Babuchowski

|

22.02.2024 00:00 GN 08/2024

dodane 22.02.2024 00:00

Nie ma zbyt wielu osób na świecie, które nie słyszałyby tej piosenki. Od 1985 r., kiedy została nagrana, nie schodzi z anten radiowych. Jest wykonywana podczas różnych ważnych uroczystości, a do swojego repertuaru włączyło ją wielu wykonawców, a także zespołów i chórów. Stała się też niedoścignionym wzorem dla innych utworów wspierających rozmaite akcje charytatywne. Bo któż nie chciałby stworzyć czegoś, co miałoby taką siłę oddziaływania jak We Are the World!

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Szymon Babuchowski