Gorycz i chwała

120 lat temu urodził się Kazimierz Wierzyński

Korzenie rodzinne Kazimierza Wierzyńskiego sięgają niemieckiej osady Unterwalden, założonej niedaleko Lwowa w ramach tzw. kolonizacji józefińskiej. Stamtąd pochodził Andreas Wirstlein, który szybko rozpoczął pracę w kolejnictwie, a po śmierci pierwszej żony poślubił polską szlachciankę Felicję z Dunin- -Wąsowiczów. Przyszły poeta urodził się jako ich drugi syn 27 sierpnia 1894 roku na stacji kolejowej w Drohobyczu. Jego wyobraźnię ukształtowały torowiska Galicji Wschodniej, które jak krwiobieg wypełniały nową energią wielokulturową krainę, a także piesze wycieczki ze stacji w Stryju, Samborze czy Stanisławowie w stronę północnych stoków Karpat. „Nagłe polany w lasach, kiedy z chłodnego cienia wychodzi się na złotą misę kipiących traw, legowiska sarnie z wygniecioną pościółką, dzikie maliny wśród pajęczyn, na których rosa nie wysycha do południa, i przełęcze, przełęcze, gdzie wieje mocny wiatr i otwierają się dwa widoki, z prawa i z lewa, spadające w dół, z kucymi wsiami w georginiach i malwach, z dziewanną, z jastrzębiami pod niebem i kwiczołami na jałowcach jesienią” – wspominał poeta po latach tę Atlantydę swego dzieciństwa i II Rzeczypospolitej.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wojciech Wencel