Nowy numer 41/2018 Archiwum
  • (u)p(i)orno
    13.06.2018 11:40
    Osobiście przeraża mnie jedna rzecz. Pewnego dnia moje dzieci zaczną chodzić do szkoły. Jakie są szanse, że uczynny kolega/koleżanka nie "poczęstuje" ich wtedy pornografią, tak łatwo teraz dostępną. Przecież prawie każde dziecko chodzi teraz do szkoło ze smartfonem...
    doceń 15
    • dr
      13.06.2018 19:46
      Muszę Cię zmartwić. W zwyczajnej szkole szanse wynoszą 100%.
      doceń 2
  • MAX
    13.06.2018 13:14
    Pytanie do Twórcy artykułu. Czy można pozwać firmę dostarczającą internet o udostępnianie pornografii dzieciom?? Bo zgodnie z prawem kto udostępnia dzieciom pornografię podlega sądowi.
    doceń 7
  • gut
    13.06.2018 14:38
    Muzyka jest jedyną zmysłową przyjemnością pozbawioną znamion grzechu.
    Samuel Johnson
    doceń 5
  • Wierna czytelniczka
    13.06.2018 15:57
    Nie "Kapitan Houk", a "Kapitan Hawk", jak już coś. W Polsce ta kreskówka jest znan jako "Kapitan Tsubasa", czyli... Kapitan Jastrząb. Komiks japoński to nie "manggha", a "manga". Kreskówki i komiksy mają różne kategorie wiekowe i tematyczne. To niesprawiedliwe, że autor wrzuca treści przeznaczone dla dorosłych i treści kierowane do dzieci do jednego worka. Drogi Autorze, proszę się douczyć. Nie wypada, aby osoba z wyższym wykształceniem nie sprawdziła takich rzeczy przed napisaniem tekstu. Zwłaszcza, jeśli posiada niewiele wiadomości w dziedzinie japońskiej kultury popularnej. Bardzo lubię czytać "Gościa Niedzielnego", a takie potknięcia odbierają mi przyjemność z lektury.
    • ptyś
      13.06.2018 20:55
      Wierna Czytelniczko, proszę samej się douczyć. Twórcy porno specjalnie stylizują aktorów (zwłaszcza aktorki) na niepełnoletnie, bowiem sex z dziećmi lepiej się sprzedaje. Albo wierna czytelniczka jest naiwna i niedouczona, albo też jest trollem prono-promotorów, którzy sieją dezinformację. TAK, kreskówki stanowią już dziś ścieżkę dojścia do porno. Nawet Hello Kitty stanowi już ścieżkę dojścia do materiałów seksualizujących. Koncerny dbają o pozyskanie klienta perspektywicznie, "wychowując" go sobie (wprowadzając na ścieżkę stopniowej demoralizacji) od najmłodszych lat.
      • Wierna czytelniczka
        14.06.2018 09:52
        Drogi Ptysiu! Czy zwrócenie autorowi w dobrej wierze uwagi na kilka błędów ortograficznych i rzeczowych czyni od razu z czytelnika propagatora pornografii? Bardzo mnie to uraziło. Zwłaszcza, że pornografii nie oglądam, nie znoszę i mam nadzieję, że kiedyś zostanie zdelegalizowana. Przyznaję rację odnośnie kwestii seksualizacji przez kreskówki emitowane w telewizji. Większość z nich nie nadaje się dla dzieci. Rodzice powinni interesować się tym, co dziecko ogląda zamiast sadzać je przed telewizorem dla świętego spokoju. Najwięcej wulgarnej erotyki widzę w teledyskach i słyszę w tekstach niektórych piosenek disco polo. To też odbierają dzieci. A rodzice mają to w nosie.
        doceń 2
        0
  • Nie_fajnie
    13.06.2018 18:35
    Zdecydowanie autor powinien najpierw dowiedzieć się choć trochę o kulturze japońskiej i mangach, a dopiero później pisać ten artykuł. Nie godzę się na wrzucanie porno i mang do jednego worka. Prawda, niektóre mają erotyczny wątek ale tylko niektóre. Mangi jak i filmy mają swoje różne gatunki. Jest wiele przyjaznych dzieciom, uczących miłości do bliźnich i pokazujących, że dobro zawsze wygrywa mang. Artykuł wydawał się nawet dobry do puki nie zobaczyłam tego porównania. Odebrało mi to całą pozytywną energię.
    doceń 6
  • dan
    13.06.2018 19:01
    "zupełnie niespodziewanie pojawiały się nieznane nam wcześniej sceny zawierające nagie postacie" Sceny zawierające nagie postacie pojawiały się już daaaaawno temu. Proponuję obejrzeć obrazy w naszych zabytkowych świątyniach. Zwłaszcza te barokowe.... Sama nagość nie jest pornografią a jeśli ciało ludzkie (przez Boga stworzone, zatem piękne) uznamy za pornografię - wtedy dopiero narazimy dzieci na niebezpieczeństwo! Wtedy już WSZYSTKO będzie się kojarzyło...!
    • ptyś
      13.06.2018 21:07
      Proszę nie mieszać. Nikt tu nie pisał o barokowych cherubinkach. Współcześnie nagość ma działać na zmysły i budzić skojarzenia z "nagrodą", bo tak działa na mózg dopamina odpowiedzialna za neurologiczny "mechanizm nagrody". Współcześnie ten mechanizm jest kulturowo zdominowany przez treści pornograficzne (wywołujące podniecenie seksualne). Dlatego piły tarczowe, dachówki oraz kotły spalinowe reklamują kobiety o obfitych biustach z kusych bikini. Jeśli ktoś nie dostrzega tego oczywistego faktu, to ma problemy z percepcją na poziomie zasadniczym, albo jest trollem mającym obśmiać śmiertelnie poważny problem, z jakim mamy do czynienia w Polsce i na świecie.
      • DAN
        14.06.2018 09:45
        Problem jest i jest bardzo poważny! I nie o tym mowa w mojej wypowiedzi. Właśnie - nie mieszać!! Nie można każdej nagości z pornografią skojarzyć. Za chwilę dowiemy się, że barokowe cherubinki to objaw seksualizacji dzieci. Nie można wszystkiego do jednego worka wrzucać, inaczej naprawdę wszystko będzie się jednoznacznie kojarzyło.
        doceń 3
        0
  • okon83
    13.06.2018 21:12
    W tekście jest masa błędów ortograficznych i rzeczowych, o czym piszą inni komentatorzy. Redaktor powinien usunąć rażące błędy (np. "Kapitana Houka" czy "Gigi, ego"). O ogromnej, naukowo uzasadnionej szkodliwości pornografii napisano już wiele tekstów i zrobiono sporo filmów (można je znaleźć w archiwum gosc.pl). Szkoda, że tzw. Dobra Zmiana nie zajęła się walką z promocją pornografii (np. w kioskach czy u dostawców Internetu). Żyjemy w katolickim kraju, to zobowiązuje.
    doceń 5
  • ssssssss
    20.06.2018 11:46
    pornografia NIE JEST SZKODLIWA??? Jej cel jest jeden - demoralizacja ludzi. Ludzie wychowani na pornografii nie potrafią zachować czystości... seks, seks, seks to jest prawdziwa obsesja tych ludzi. Rozmawiałem z znajomą, szukała sobie faceta przez internet. Długo szukała, ale zrezygnowała. Każdy z tych facetów tylko szukał kobiety do seksu. Tak właśnie działa oglądanie pornografii. Przykazanie nie cudzołóż jest łamane nagminnie. Nawet praktykujący katolicy przez pornografię mają problemy. Szatan oplótł cały świat pornografią - wie co robi. Tym sposobem każdy z każdym będzie łamał 6 przykazanie. A myślicie że te zdrady małżeńskie to skąd się biorą? Przez pornografię i niezachowywanie czystości przez ślubem.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy