Nowy numer 24/2018 Archiwum
  • EM
    11.03.2018 10:10
    Biskup Ryś w piękny I màdry sposób naucza o trudnych rzeczach.
    doceń 6
  • GUT
    11.03.2018 11:13
    Pięknie!!!💗 :-) 💌Pocałunek Chrystusa ofiarowany Judaszowi, wyciągnięte ramiona Ojca witającego marnotrawnego syna przywracają życie uśpionej ludzkości z obolałym sercem.💙
    💚Zbigniew Trzaskowski💜
    doceń 3
  • prosecco
    11.03.2018 12:44
    "Patrzymy na nasz grzech w osobie Jezusa Chrystusa na krzyżu", "grzech wywyższony na krzyżu". Przeraża ten tekst. To brzmi prawie jak apoteoza grzechu. Wiem, że nią nie jest. Ale nadal nie rozumiem wywyższania grzechu oraz grzechu w osobie Jezusa Chrustusa, skoro na krzużu została zdeptana głowa węża.. Nie rozumiem tej kościelnej nowomowy, tej ekwilibrystyki pojęć. Czytam właśnie piękne i zapadające w serce rozważania o grzechu autorstwa św. Józefa Pelczara. Tak prosto wykłada on prawdę o grzechu, bez owijania w bawełnę. Warto przeczytać, tekst krótki i konkretny: http://www.bibula.com/?p=27165
    doceń 13
    • Anna Panna
      11.03.2018 22:38
      Wywyższenie LUTRA.
      doceń 7
    • Gość
      12.03.2018 11:37
      strona "bibula" nie ma imprimatur
      doceń 12
      • Eyck
        12.03.2018 13:04
        Ale św.Biskup Pelczar ma, a dodatkowo jest świętym Kościoła Katolickiego .
        doceń 5
        0
      • Gość
        12.03.2018 14:27
        to znajdźcie inną stronę do cytowania
        doceń 11
        0
      • Eyck
        12.03.2018 16:20
        "Znajdzcie" - wy czyli kto? Co to za niegrzeczny , wyzszosciowy sposób zwracania się do kogoś?
        doceń 4
        0
      • Gość
        13.03.2018 21:17
        to znajdź inną stronę do cytowania - teraz lepiej? zapewne nie wiesz, że liczba mnoga była kiedyś oznaką szacunku
        doceń 0
        0
    • Gość
      12.03.2018 11:43
      "On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu" (2 Kor 5, 21) jest skrótem myślowym "grzech" oznaczał i winę i przebłaganie za nią. Por. przypis do Kpł 4, 3 w Biblii Tysiąclecia "Termin hebr. "chattat" oznacza zarówno grzech, jak ofiarę przebłagalną"
      doceń 12
  • prosecco
    11.03.2018 13:06
    I tak mi się jeszcze skojarzyło. Kościół przez 24h nie patrzy na swój grzech. Kościół kontempluje swojego Pana a nie grzech. Jedynie kontemplując Jezusa widzi się swój grzech we wlaściwej perspektywie, ponieważ patrzenie na sam grzech prowadzi do szatańskiej rozpaczy. Jak powiedział kiedyś Benedykt XVI - grzech nigdy nie stał w centrum przesłania Kościoła, jest nim Dobra Nowina.
    doceń 16
  • gośc
    11.03.2018 13:13
    kiedy biskupi wypowiedzą się w sprawie amoris laetitia?
    doceń 14
  • sp
    11.03.2018 20:15
    @Prosecco, chodzi o to, co dziś mamy w czytaniach. Na pustyni, na palu został wystawiony miedziany wąż. Poprzez Krzyż też został ujawniony, bo się człowiek dzięki spojrzeniu na Chrystusa na krzyżu, do tych swoich grzechów przyznaje, jest się w stanie z nimi zmierzyć, podjąć nawrócenie, w prawdzie ochronionej Bożym Miłosierdziem.
    • prosecco
      12.03.2018 09:00
      @SP Sam widzisz, napisałeś "dzięki spojrzeniu na Chrystusa na krzyżu". Spojrzenie na Chrystusa, a nie na grzech. Nie kontemoluje się grzechu, to absurd. Tak jak "grzech w osobie Jezusa Chrystusa." Każdy stary modlitewnik radzi czynić rachunek sumienia w obecności krzyża. Dlatego, żeby widzieć Chrystusa, a nie grzech w Jego osobie. Mojżesz wywyższył węża i było w nim ocalenie od śmierci. Chrystus ma krzyżu jest ocaleniem nas od śmierci, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. A nie grzech. No ludzie , to takie proste. Tak nas wszystkich uczono. Po co ta żonglerka pojęciami, prostymi prawdami katechizmowymi.
      • sp
        12.03.2018 10:19
        @Prosecco, sam widzisz, że nie odniosłeś się integralnie do mojej wypowiedzi, bo w niej było i o grzechu i o Miłosierdziu jednocześnie, a Ty ograniczyłeś się tylko do grzechu, rozumiejąc moje słowa tak, jakbym twierdził m/w to co Luter. To błąd. Nie pisałem nic o kontemplacji grzechu, ale o jego ujawnieniu. To są poważne różnice. Abp Ryś bardzo trafnie i głęboko ujął ten temat. Radzę, przeczytaj artykuł jeszcze raz, bez automatycznego doszukiwania się w nim herezji. A Chrystus wziął rzeczywiście nasze grzechy na Siebie i przyjął karę za nie - śmierć.
        doceń 1
        0
      • prosecco
        12.03.2018 20:12
        @SP, ja się nie odnoszę do Twoich słów, tylko do słów abp.Rysia. O Lutrze nic nie padło. Abpowi Rysiowi nie zarzucam herezji, to jest Twoje pomówienie. Racz o tym pamiętać przy wieczornym rachunku sumienia. Dowód jest w moim poście z 12.44. Abpowi Rysiowi nie zarzucam herezji, tylko nieprecyzyjność sformułowań, która wprowadza w błąd mało zorientowanych. Raz jeszcze: "Co Kościół robił przez te 24 godziny? Patrzył na to, co go zabija. Patrzył na swoje grzechy." Kościół jest mistycznym ciałem Chrystusa (prawda katechizmowa), a Chrystus grzechów nie ma (prawda katechizmowa). Zatem Kościół grzechów nie ma , bo mieć nie może. Grzechy mają ludzie Kościoła, a nie Kościół jak taki. Mówienie o "grzechach Kościoła" to język Newsweeka czy GW. Duchowny nie powinien tak mówić. Podobnie jest z "wywyższeniem grzechu" i "grzechem w osobie Jezusa Chrystusa". Brak należnej precyzji. Jeżeli pacjent zapyta lekarza "czy biorąc tabletki na nadciścienie mogę palić?" lekarz odpowie "tak, może pan", to pacjent opuści gabinet z przekonaniem, że może śmiało palić. Winien tu brak precyzji lekarza.
        doceń 4
        0
      • sp
        12.03.2018 21:12
        Wiesz dlaczego na pustyni każdy, kogo wąż ukąsił, a popatrzył na miedzianego węża wywyższonego na palu, otrzymywał uzdrowienie? Wiesz dlaczego Jezus mówi: "Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne"?
        doceń 0
        0
      • prosecco
        13.03.2018 08:20
        Wywyższono Syna Człowieczego. A nie "wywyższono grzech". Wywyższanie grzechu to absurd. Na tym kończę.
        doceń 4
        0
      • sp
        13.03.2018 10:46
        Na pustyni został na palu wywyższony miedziany wąż i do tego wydarzenia wyraźnie nawiązuje Chrystus. Absurdem jest dopatrywanie się w wężu - Boga, a tak właśnie czynił Luter i to jest herezja. Wniosek jest więc jeden: Krzyż, to również ujawnienie grzechu. I o tym jest dalsza część owej Ewangelii - o spełnieniu przez człowieka wymagań prawdy. Tak, jak pisał abp Ryś. Na tym kończę.
        doceń 0
        0
  • kasia
    12.03.2018 07:18
    Prosecco,to nie nowomowa, ale konkretne odwołanie do słów Pisma Świętego:2 Kor 5, 21: On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.Kol 2, 14: skreślił zapis dłużny obciążający nas nakazami. To właśnie, co było naszym przeciwnikiem, usunął z drogi, przygwoździwszy do krzyża.
    • prosecco
      12.03.2018 09:35
      @Kasia. Sens wypowiedzi apostoła jest taki: Ten, który nie znał grzechu (tzn.nie popełnił grzechu) stał się ofiarą za grzech za nas. W St. Testamencie jest podobny przykład takiego rozumienia którego używa Paweł. W opisie ofiary, Mojżesz napisał: „Lecz mięso młodego cielca i jego skórę, i odchody spalisz w ogniu poza obozem, bo jest to ofiara za grzech” (2Mojż. 29.14). W rzeczywistości tekst hebrajski mówi: „jest to grzech”. Ale grzech reprezentuje koncepcję ofiary za grzech, i dlatego tak to przetłumaczono. Por.także KKK 601-603.
      doceń 10

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama