Nowy numer 27/2020 Archiwum
  • czloax
    26.04.2020 22:23
    Dziś w kościele siedział 3 ławki przede mną tak ok 13-to chyba latek, bez maski, i smarował palcami po blacie ławki, potem grał jakby na organach by wreszcie całymi dłońmi przecierać blat. Zastanawiałem się czy po mszy nie podejść by go uświadomić i pouczyć by umył ręce w domu (by oszczedził rodziców, dziadków itd) Ręce mi jednak opadły gdy zaczął te same ręce wkładać do ust i trzeć oczy. Nie było po co go pouczać a jeszcze by mnie może siedzący ewentualnie z tyłu rodzice objechali, że się wtrącam w nie swoje sprawy. Niech pilnują więc swojej pociechy sami.
    doceń 2
  • dirk
    26.04.2020 22:26
    Hola, Panowie. A kto powiedział, że celem akcji ma być sprowadzenie liczby zakażeń do zera. Nawet sami twierdzicie że to parę dobrych miesięcy, przy ograniczeniach, których kraj ani ludzie nie wytrzymają. O ile zrozumiałem, także między wierszami wypowiedź MZ z początku akcji, infekcję przejdą praktycznie wszyscy, większość w sposób małoobjawowy i możliwy do zaakceptowania, zaś akcja ma służyć tylko temu, by służba zdrowia (pardon, dziś mówi się świadczeniodawcy) była w stanie się "wyrobić" z ratowaniem i leczeniem tych, u których ciężki przebieg choroby będzie tego wymagał. Podobna była zapowiedź Kanzlerin Merkel, że zachoruje u nich 70% ludności. Reszta może też, tylko nie będą o tym wiedzieć. No i przy takim odsetku uodpornionych (jeśli odporność wystąpi), epidemia wygaśnie już w sposób naturalny. Dążenie do realizacji idealnego "matematycznego modelu" byłoby leczeniem gorszym od samej choroby, niestety.
    doceń 3
  • Zibby
    27.04.2020 10:48
    W czasie pandemii sprzed 100 lat (tzw. Hiszpanka) nikt nie wprowadził żadnych ograniczeń społecznych, żadnego lock-downu i pandemia sama wygasła. Oczywiście nie można pominąć tego, że zmarło w samej Europie wg różnych różnych szacunków ponad 50 mln ludzi.
    doceń 0
  • Zibby
    27.04.2020 10:52
    Obawiam się, że młodzi ludzie mogą wkrótce zadawać pytania typu: czy za cenę życia moich dziadków mam zostać nędzarzem.
    doceń 0
  • Krzysiek
    28.04.2020 11:48
    Ciągle tylko modelowanie matematyczne i bazowanie na mega wąskiej ilości danych wejściowych - w zasadzie istnieje nas tylko ilość wykrytych wirusów. Po pierwsze - nie ma tu epidemii, tak jak to normalny człowiek rozumie. Nie mam w tym roku w Polsce ani nawet we Włoszech większej łącznej śmiertelności niż w tych samych miesiącach w latach ubiegłych. Tylko, że WHO tak zmieniło definicję pandemii że występowanie śmiertelności choroby jest nieistotne. I stąd ciągle mówimy o strasznej pandemii. Po drugie - dla czego nie robimy badań jak zwiększyć odporność, jak leczyć. Ciągle tylko spłaszczanie wirtualnej krzywej. A ludzie na inne choroby umierają i nie ma dla nich pomocy. Trzeba szybko wrócić do normalności, bo po tej fundowanej nam kuracji może już nie być czego sprzątać nawet.
    doceń 2
  • Aviator
    01.05.2020 14:12
    modelowanie matematyczne, żeby przewidzieć przyszłość...kolejni naciągacze, którzy chcą się popisać jacy to oni mądrzy. Już na modelach matematycznych niejeden się wywrócił, jedna wielka ściema.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama