Nowy numer 42/2019 Archiwum
  • Gość
    27.06.2019 10:37
    Zalegalizowanie surogacji otworzyło (kolejną) puszkę Pandory. Wcześniej było tak m. in. z zalegalizowaniem homoseksualizmu, z adopcją przez nich dzieci, in vitro itp. W kolejce czeka kazirodztwo i (ponownie) poligamia, ale jej "unowocześniona wersja" na zasadzie każdy z każdym.
    doceń 14
    • GOSC
      28.06.2019 16:50
      Legalizacja homoseksualizmu ? Ktoś jest homo albo hetero, a legalizacja nie ma tu nic do rzeczy.
      doceń 7
    • Obserwator
      29.06.2019 13:16
      to nawet więcej niż legalizacja, teraz po prostu "jesteś homo i legalizacja nie ma nic do tego" potem "będziesz kazirodcą i zoofilem, i nikomu nic do tego".
      doceń 9
  • jurek
    28.06.2019 13:34
    Dziękujemy księdzu za dawke informacji o tym co jest modne w tzw. swiecie. Zakłądam, ze nie jest to forma promowania tych zupełnych dziwactw - o których zakłądam, że zdecydowana wiekszość nie słyszała (sam też się o wiekszości dowiedziałem z tego artykułu).
    • gosc
      28.06.2019 14:08
      Jaki masz kłopot? Że autor pisze o problemach tego świata, o których nie wiedziałeś albo które ignorujesz gdy już sięo nich z artykułu dowiedziałeś?
      doceń 14
    • elle
      01.07.2019 11:24
      O adopcji dzieci przez pary homoseksualne 50 lat temu tez nikt nie słyszał, teraz spora część społeczeństwa nie widzi w tym nic dziwnego czy niestosownego. Z surogacją będzie to samo. Najdziwniejsze jest jednak to, ze to jest niemal jak w niedorzecznej chrzescijanskiej antyutopii pt. "Opowiesci podręcznej", ktora tak cieszy liberałow, ateistow i feministki. Tym czasem na ich wlasnym podwórku sprowadzają ubogie kobiety z krajow trzeciego świata nawet nie do roli reprodukcyjnej ale wręcz inkubatorów i im to nie przeszkadza. Hipokryzja? Schizofrenia? Nawet nie wiem jak to nazwac.
      doceń 3
  • Gosc
    28.06.2019 18:21
    Do jurek- nie wierzę że dorosły człowiek żył bez świadomości istnienia opisanej w artykule rzeczywistości
    Poza tym, jak o czymś się nie mówi to tego nie ma?
    doceń 16
  • Jurek
    28.06.2019 22:52
    Ludzie na prawde nie czytam tzw plotkarakiej prasy a nikt z mojej eosziny czy blizszych lub dalszych znajomych nie wynajal surogatki bo nie chcial stracic figury.
    doceń 4
  • Bimkal
    29.06.2019 12:06
    Surogatki, to jeszcze nic, ale jak się obejrzy (na szczęście) fantastyczny film "Wyspa" to tam dopiero można dostać gęsiej skórki.
    doceń 0
  • kotek
    30.06.2019 10:31
    Surogat to produkt zastępczy, podobny nieco, ale inny niż oryginał. Np. kawa zbożowa zamiast prawdziwej. A te rodzące kobiety są w końcu jak najbardziej prawdziwe, więc surogatka to złe określenie. To raczej substytutki.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL