Nowy numer 4/2019 Archiwum
  • Tata adopcyjny
    11.01.2019 09:41
    Zgadzam się z powyższym.
    doceń 3
  • iustus
    11.01.2019 09:53
    > Szef fundacji pro life przeprasza za protest <

    Z tytułu wynika, że przeprasza szef fundacji, która protestowała.

    Z tekstu dowiadujemy się jednak, że protestowała zupełnie inna organizacja. Przeprosiny szefa fundacji są więc zupełnie nie na miejscu.

    Mamy tutaj więc potrójną nierzetelność.

    - Po pierwsze, przepraszać można tylko za to, za co człowiek sam odpowiada, czy jako bezpośredni sprawca, czy jako ktoś odpowiedzialny np. za kierownictwo lub przyzwolenie.

    - Po drugie, ten "szef" sprawia wrażenie, jakoby protestujący byli jego podwładnymi i działali wbrew niemu, a on musi teraz za nich przepraszać.

    - Do tego, redaktor Dudała nie informuje, kto, w dokładnie jakiej roli i z jakimi hasłami się na pogrzebie pojawił.

    To nie jest rzetelne dziennikarstwo! Naprawdę dość już pokrętnych wypowiedzi w tej sprawie ze strony kościelnych przedstawicieli i dziennikarzy "katolickich" czasopism. Cała sprawa jest w najlepszym razie bardzo wątpliwa moralnie, jeśli nie jest moralnym złem.

    W przypadku śmierci łatwo jest grać na uczuciach, dla przypomnienia więc bardzo konkretne i rozsądne postanowienia Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1983r, zresztą bardzo zliberalizowanego przez Wojtyłę:

    > Kan. 1398 - Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa.

    Czyli Dembski był ekskomunikowany z mocy samego prawa, late sententiae.

    > Kan. 1184 - § 1. Jeśli przed śmiercią nie dali żadnych oznak pokuty, pogrzebu kościelnego powinni być pozbawieni: ...
    > 3 inni jawni grzesznicy, którym nie można przyznać pogrzebu bez publicznego zgorszenia wiernych.

    Dębski w ciągu życia zawodowego był zgorszeniem dla wiernych bo po pierwsze brał udział w aborcji, która jest zabijaniem niewinnych, czy nawet sam jej dokonywał, po drugie jeszcze obnosił się z tym publicznie, a po trzecie na domiar złego propagował aborcję. Udzielenie ostatniego Namaszczenia znakiem pokuty z pewnością nie jest, bo po pierwsze jest to czynność kapłana, a po drugie pokuta wymaga aktu rachunku sumienia, wyrażenia żalu za grzechy oraz pewnego umartwienia jako zadośćuczynienie. Tego najwyraźniej nie było.

    Zatem zgodnie z punktem 3cim, Dębski powinien być pozbawiony pogrzebu kościelnego, dla uniknięcia zgorszenia.

    > Kan. 1185 - Pozbawienie pogrzebu zawiera w sobie także odmowę odprawienia jakiejkolwiek Mszy świętej pogrzebowej.

    Ten paragraf mówi, że nie może być także jakiejkolwiek mszy pogrzebowej.

    Powiedzmy więc wprost, że dopuszczenie do mszy pogrzebowej przez kard. Nycza jest najwyraźniej złamaniem Prawa Kanonicznego, a także Bożej i ludzkiej sprawiedliwości.

    Do tego, wygląda na to, że sam fakt ostatniego namaszczenia nie był zgodny z prawem kanonicznym, bo zanim sakramenty mogą być udzielone, ekskomunikowany musi dokonać aktu skruchy. Jednak z informacji z kurii wynika, że prawdopodobnie takiego aktu nie dokonał.
    doceń 18
  • tomaszl
    11.01.2019 09:57
    Uważam ten protest na pogrzebie za przekroczenie norm przyzwoitości. Trzeba to jasno podkreślić, że takie działania jak protesty na pogrzebach przynoszą odwrotny skutek do zamierzonego i niszczą idę ochrony życia.
    Trzeba umieć panować nad emocjami i trzeba też najpierw pomyśleć, a później działać.
    doceń 14
  • ptyś
    11.01.2019 10:13
    Pan Bałtroszewicz jest calkowicie niewiarygodny jako prolifer. W roku 2016 sabotował inicjatywę StopAborcji, po jej odrzuceniu sabotował ją dalej twierdząc, że zaszkodziła sprawie Pro-life w Polsce. Teraz atakuje fundację, która - w przeciwieństwie do JednegozNas - wciąż się upomina o prawa dzieci przed urodzeniem. To nie żaden prolifer tylko piąta kolumna w obozie Pro-life. Wyczekuje każdej okazji by zaatakować inne organizacje Pro-life niż te, z którymi jest związany. Nie słyszałem jego krytyki względem aborterów ale jako (łże)prolifer atakuje publicznie tych, którzy przypominają niewygodną prawdę o wykluczeniu i zabijaniu najbardziej bezbronnych dzieci. Pan Bałtroszewicz zapewniał, że po odrzuceniu inicjatywy StopAborcji uchwalony zostanie projekt Federacji ruchów ochrony życia, który w świetle jupiterów dostarczał do sejmu. I co? I figa z makiem, nikt już nawet nie pamięta o tym projekcie, bo była to tylko uzgodniona z PiS strategia posłania inicjatywy obywatelskiej do kosza. Grzeczny, koncyliacyjny i łagodny pan od ochrony dzieci - w rzeczywistości cyniczny gracz pilnujący, by nic się nie zmieniło.
    doceń 21
  • Gość
    11.01.2019 10:38
    Te przeprosiny można potraktować jak te: "Toruń przeprasza za o. Rydzyka" (czyli bezpodstawne). I jeśli pan Bałtroszewicz przeprasza za to, co działo się na pogrzebie śp. Romualda Dębskiego, to za to, co działo się na pogrzebie gen. Jaruzelskiego też ktoś by musiał przepraszać...
    doceń 8
  • Bez żadnego trybu
    11.01.2019 10:49
    Przepraszam za pana Bałtrosiewicza. Ależ wstyd! Jego oświadczenie zabolało tak wiele osób, o dzieciach wrzucanych do kanalizacji przez "lekarzy" aborcjonistów nawet nie wspominając. One nie miały nawet pogrzebu z transparentem...
    doceń 22
    • tomaszl
      11.01.2019 11:16
      Pytanie, ile osób zabolała bezsensowna manifestacja w czasie Mszy św. pogrzebowej? Ciekawe jak czuła sie rodzina zmarłego, gdy ktoś zakłócił im najtrudniejszy i najboleśniejszy moment w ich życiu?
      Czy takie postępowanie godne jest katolika, godne jest osoby zobowiązanej do miłości każdego bliźniego bez wyjątku?
      No i czy taka akcja przywróciła życie doczesne jakiemuś abortowanemu dziecku?
      doceń 16
      • ptyś
        11.01.2019 20:50
        TomaszL to dyżurny proaborcyjny troll na tym forum. Co do katolickości pogrzebu RD - warto wspomnieć, że jego ciało zostało spopielone. Do zgorszenia aborcyjnego dodajemy anty-świadectwo w kwestii wiary w ciała zmartwychwstanie. A wszystko z placet kurii. Kyrie eleison!
        doceń 5
        0
      • ptyś
        11.01.2019 20:52
        Taka akcja zapewne nie przywróci życia dzieciom zabitym przez RD ale może przyczynić się do zakończenia zabijania kolejnych dzieci. Pan Jezus nakazał upominać jawnogrzeszników (RD) a jeśli nie posłuchają bliźnich i kościoła to mieć i za obcych i celników, to znaczy m.in. nie dawać im pogrzebu w sposób zarezerwowany dla wiernych. Zwłaszcza jesli wcześniej sami się wyłączyli ze wspólnoty. Zamilcz trollu TomaszuL!
        doceń 4
        0
      • tomaszl
        12.01.2019 06:50
        Taka akcja, zakłócająca i Mszę św. i pogrzeb na pewno przyczyni sie do ośmieszenia ruchów pro-life.
        A co do reszty - pogrzeb katolicki był za zgodą biskupa, a spopielenie jest dozwolone przez Kościół. Więc sie mylisz.
        doceń 6
        0
      • PTyś
        12.01.2019 10:09
        spopielenie jest tak samo dozwolone jak dopuszczenie cudzołożników do komunii, w ramach systematycznego odstępstwa, które postępuje. Jeżeli pikieta była z dala od kościoła, wzdłóż ul. Dewajtis, to nic nie zakłóca. św. Paweł napisał już dawno temu, że nasza wiara jest głupstwem dla pogan, takim samym głupstwem jest upominanie się o życie najsłabszych i bezbronnych. Na końcu tej szerokiej i wygodnej drogi jest piekło.
        doceń 4
        0
      • Podajnik
        12.01.2019 11:17
        Do TomaszL. Co czuła, czy zabolało uczucie i najboleśniejszy moment. Takie pytania to chyba wrażliwa niewiasta zadaje. Mężczyzna zastanawia sie jak bezbronne dziecko obronić a nie co czuł morderca.
        doceń 4
        0
  • Marek
    11.01.2019 10:59
    Panie Bartłomieju, nie baw się pan w Broniarza. Tu nie ma kompromisów.
    doceń 14
  • Prolifer
    11.01.2019 11:10
    Najważniejsze organizacje prolife rozumiały protest. Ponieważ katolicki pogrzeb aborcjonisty rodził zgorszenie. Ważny głos ks. Tomasza Kancelarczyka z Bractwa Małych Stópek powinien być odnotwany w Gościu! (Ksiądz Tomasz pisze m.in, "Jestem oburzony tym, że profesor Romuald Dębski mimo tego, że do ostatnich dni swojego ziemskiego życia był zwolennikiem aborcji eugenicznej zostanie dzisiaj pochowany po katolicku" a kończy swój tekst słowami "Przypuszczam, że w kontekście pogrzebu profesora mogą się pojawić banery z porozrywanymi ciałkami zabitych nienarodzonych dzieci. Mam nadzieję, że przed Bogiem będą oni jego obrońcami, chociaż po ludzku jest to dla mnie nie do pojęcia, no ale kuria warszawska wie lepiej.")
    doceń 23
    • tomaszl
      11.01.2019 11:24
      Trochę dziwi mnie ten brak wiary w Sprawiedliwość, czy Sąd Boży. Widać, że ludzka sprawiedliwość dla wielu staje sie ważniejsza, tyle że odmawiając pogrzebu nie ukarzą zmarłego, ale jego rodzinę.
      A czy ta sytuacja kogoś zgorszy, tzn. uzna że może dokonać aborcji bo pochowano kogoś po katolicku? Słaba to musi być ta katolicka wiara, gdyby taka sytuacja miała faktycznie miejsce.

      ps. manifestowanie podczas Mszy św. pogrzebowej jest przykładem braku Jej poszanowania. A manifestacja podczas pogrzebu to wyraz braku miłości do bliźniego. I stawia pod znakiem zapytania postawę ochrony życia którą chlubią się manifestujący.
      • ptyś
        11.01.2019 17:14
        STOP manipulacji! Transparenty były nie podczas Mszy, ale przed i w znacznej odległości od kościoła, w którym sprawowano mszę z naruszeniem kanonów prawa kanonicznego.
        doceń 7
        0
      • tomaszl
        12.01.2019 06:53
        Acha, czyli sadzisz że rodzina idąca na Mszę św. nie widziała transparentów i ich to nie zabolało?
        Co do reszty to szkoda nawet komentować.
        doceń 3
        0
      • ptyś
        12.01.2019 10:12
        i BARDZO DOBRZE, że widziała. Będzie to może ich zmuszać do refleksji nad swoim życiem a napewno do modlitwy i pokutowania za grzechy RD, a jeśli nie, to tym gorzej dla nich. Grzeszników upomnieć - to jeden z uczynków miłosierdzia chrześcijańskiego. Jeśli się ich nie niepokoi, to jest się współwinnym ich grzechów.
        doceń 5
        0
      • Tomaszl
        12.01.2019 16:22
        Tak się zastanawiam, czy jesteś bez grzechu, czy też chcesz, aby ktoś np. pod Twoim domem postawił plakaty z Twoimi grzechami?
        Owszem upominać w cztery oczy, a nie zakłócając czas pogrzebu czy też Mszy sw. I w dodatku odrzucając słowa biskupa miejsca. O ile pamiętam taki grzech to pycha.
        doceń 5
        0
      • PTYŚ
        12.01.2019 21:54
        Jeśli byłbym publicznym grzesznikiem, siejącym zuchwale zgorszenie z wykorzystaniem środków masowego przekazu, to wystawanie z takimi transparentami opisującymi moje grzechy byłoby wyrazem głebokiej miłości chrześcijańskiej do mnie i troski o moją duszę. Należałby się takim ludziom ode mnie ogromna wdzięczność.
        doceń 3
        0
  • iustus
    11.01.2019 11:40
    Widzę, że redaktor Dudała dodał informację o pojawieniu się banerów. Banery to jednak nie protest. Czekamy więc na wyjaśnienia, czy domniemany "protest" rzeczywiście miał miejsce. Bo może żadnego protestu przeciwko katolickiemu pogrzebowi nie było, tylko informacja o złu aborcji. To by jednak znaczyło, że cała sprawa jest wydmuszką medialną w celu ... No właśnie, w jakim celu?
    • tomaszl
      11.01.2019 12:51
      Zapewne banery antyaborcyjne to jakaś reklama. Szczególnie gdy stoją np pod szpitalami.
      • ptyś
        11.01.2019 20:54
        Nie reklama ale memento o zbrodni, której dopuszczają się aborterzy. Na pogrzebie byli na pewno inni ginekolodzy, którzy naśladowali Dębskiego, więc dobrze by zobaczyli po drodze transparenty ze swoimi ofiarami.
        doceń 3
        0
      • tomaszl
        12.01.2019 06:57
        Cóż, błąd logiczny co do ginekologów. Jeżeli ktoś wykonuje aborcje, to wie jak ona wygląda.
        doceń 3
        0
      • PTYŚ
        12.01.2019 10:15
        To nie jest kwestia logiki mędrku (gdyby się nią kierowali wszyscy ginekologowie, to nikt z nich nie zabijałby swoich pacjentów) ale kwestia upomnienia i przypomnienia prawdy moralnej o jakości ich czynu. O śmiertelnej jakości czynów tych, którzy biorą udział w rzezi niewiniątek.
        doceń 4
        0
      • tomaszL
        12.01.2019 16:19
        Dalej brak logiki w tym wpisie. Do tego oczywistą bzdurą jest opowiadanie, że takie plakaty kogokolwiek z ginekologów nawrócą. To jest stricte manifestacja, która ani nie ma nawracać, ani pomagać środowisku pro-life. I tyle. EOT
        doceń 4
        0
      • ptyś
        12.01.2019 21:57
        szkoda, że w Gazecie Wyborczej uwazają inaczej i uznają te pikiety za najgroźniejsze dla upowszechniania aborcjonizmu. Podobnie uważają neokomuniści z partii Razem i wszelkiej rasy feministki niszcząc pikiety i szykanując ich organizatorów procesami sądowymi. Proszę się nie ośmieszać już.
        doceń 2
        0
  • mateo
    11.01.2019 12:59
    Jeżeli Kościół wyraził zgodę na pogrzeb i zgodnie z oświadczeniem Kurii zmarły przed śmiercią przyjął ostatnie sakramenty, to w czym problem. Łotr na krzyżu nawrócił się na chwilę przed śmiercią i jest świętym, jeżeli św. Pan Dębski też się nawrócił to też jest ŚWIĘTYM. Po co tu na ziemi oburzać się na kogoś, jeżeli tym bardziej po śmierci spotkamy go w Niebie?
    • iustus
      11.01.2019 13:30
      @Mateo Nie wypisuj niedorzeczności! Świętym nie zostaje się nawracając w ostatniej chwili. W ten sposób człowiek może tylko uniknąć wiecznego potępienia. Pomijam tu sprawę tego, czy Dębski się rzeczywiście nawrócił, co wcale nie wynika z oświadczenia kurii, czy nie. Katechizm mówi jasno, że kto umiera w grzechu ciężkim, ten idzie bezpośrednio do piekła, a nie że kto się w ostatniej chwili nawróci idzie do nieba, cz tym bardziej zostaje świętym. Przydałaby się minimalna wiedza religijna, zanim się człowiek wypowie, żeby nie spamować forum.
      • rybomar
        11.01.2019 13:51
        Gdy człowiekowi udaje się "uniknąć wiecznego potępienia" wtedy staje się świętym. Można to zrobić "nawracając w ostatniej chwili". Taka przynajmniej jest moja "minimalna wiedza religijna".
        doceń 6
        0
      • iustus
        11.01.2019 15:09
        To nie jest wiedza, tylko niewiedza i to karygodna. Kto umiera w stanie grzechu ciężkiego idzie bezpośrednio do piekła. Także nawracający się - potrzeba tutaj odpuszczenia grzechów w spowiedzi lub przynajmniej żalu doskonałego, co jest niełatwe - TYLKO unika piekła, ale pozostaje jeszcze kara czyścowa. Sprawdź jakikolwiek Katechizm, np. przedsoborowy Piusa Xgo lub nawet posoborowy Wojtyły, bo to jest dla katolika i niekatolika sprawa FUNDAMENTALNA.
        doceń 3
        0
      • tomaszl
        11.01.2019 16:28
        @IUSTUS - o ilu zmarłych osobach Kościół jednoznacznie i oficjalnie powiedział że są potępione?
        doceń 3
        0
      • GOSC
        11.01.2019 19:37
        Iustus, raczej ty wykazujesz się niewiedzą. Jezus do łotra powiedział, że dziś będzie w raju. Raju, nie jakimś czyśćcu.
        doceń 3
        0
    • PTYŚ
      11.01.2019 17:07
      Właśnie problem polega na tym, że nie nie wiadomo o tym, by RD się nawrócił. Dzierżawski prosił, by kuria ewentualnie powiadomiła o tym fakcie, ku zbudowaniu wiernych (że jednak wyraził skruchę w ostatniej chwili) i WIEMY, że nie miało to miejsca (RD nie odzyskał przytomności). Musimy też WIEDZIEĆ, że nie brakuje "fajnych księży", którzy grzeszników utwierdzają w grzechu. HGW też trąbi o tym, jakoby usłyszała od spowiednika, że wyrzucenie prof. Chazana ze szpitala było OK.
      • tomaszl
        12.01.2019 07:07
        Problem polega na tym, że nic Ciebie to nie powinno obchodzić. I nie masz żadnego prawa osądzać, czy ktoś sie aby na pewno nawrócił.
        doceń 5
        0
      • ptyś
        12.01.2019 10:34
        Otóż jako chrześcijanina MUSI mnie obchodzić los każdej duszy, bo groźba potępienia kogokolwiek MUSI mnie skłaniać do napominania, modlitwy i postu w jego intencji. Takie jest przykazanie Chrystusa Pana. Przemyśl czy naprawdę jesteś Chrześcijaninem. Albo jesteś tragicznie niedokształcony w wierze albo jesteś osobą złej woli, która tu na forum sieje zamęt i zwodzi bliźnich.
        doceń 5
        0
      • tomaszl
        12.01.2019 16:16
        A jakie to przykazanie uzasadniania napominanie rodziny zmarłego? Bo przecież zmarły i tak już w tym momencie jest po pierwszym Sądzie.
        doceń 5
        0
      • ptyś
        12.01.2019 22:04
        Po pierwsze, to nie była tylko rodzina, ale i współpracownicy działający na tej samej niwie i często mający te same poglądy i czyny na sumieniu. Po drugie, dotyczy to również rodziny, wszak w jej szeregach też są ginekolodzy. mogą też skłonić ich do gorliwszej modlitwy i pokutowania za zmarłego. Po trzecie, to świadectwo było też potrzebne proboszczowi miejsca i biskupowi miejsca, którzy lekceważą swoje obowiązki duszpasterskie lekceważąc obowiązujące w Kościele katolickim unormowania co do pochówku zmarłych. A jakie przykazanie? Najważniejsze: miłości Boga i bliźniego. Brak napomnienia to grzech zaniedbania i braku miłości bliźniego (... myślą, mową, uczynkiem i ZANIEDBANIEM).
        doceń 4
        0
  • Tomaszszcz
    11.01.2019 13:42
    5 NIE ZABIJAJ ! 5 NIE ZABIJAJ ! Wszyscy o 10 PRZYKAZANIACH zapomnieliśmy!
    • tomaszl
      11.01.2019 14:44
      KKK 2262 "W Kazaniu na Górze Pan przypomina przykazanie: "Nie zabijaj!" (Mt 5, 21) i dodaje do niego zakaz gniewu, nienawiści i odwetu. Co więcej, Chrystus żąda od swojego ucznia nadstawiania drugiego policzka , miłowania nieprzyjaciół . On sam nie bronił się i kazał Piotrowi schować miecz do pochwy".
      Czy plakaty antyaborcyjne to miłość bliźniego, a może to próba jakiegoś odwetu na rodzinie zmarłego?
      • Podajnik
        11.01.2019 17:04
        Do TOMASZL. Nadstawiać należy własny policzek, a nie dziecka nienarodzonego, którego mam bronić.
        doceń 4
        0
      • Ptyś
        11.01.2019 17:19
        Znowu manipulujesz, teraz słowami Chrystusa Pana! Opamiętaj się przewrotny człowieku! transparenty przypominają o tym, co robił zmarły, który siał ZGORSZENIE PUBLICZNE (może przytoczysz, co Jezus mówił o gorszycielach?). Te transparenty upominały sie o pamięć o tych, których zmarły ZABIŁ, lub, których zabijanie pochwalał i usprawiedliwiał, również za pośrednictwem środków masowego przekazu.
        doceń 6
        0
      • tomaszl
        12.01.2019 07:01
        Cytuję katechizm ku ostrzeżeniu zaciekłych, zabijających gniewem i żyjących chęcią odwetu za zresztą nie swoje krzywdy. Nie Ty, ani nie garstka tzw. proliferów jest tutaj od osądzania.
        doceń 4
        0
      • ptyś
        12.01.2019 10:21
        Diabeł, kusząc Pana Jezusa na pustyni cytował Biblię bo był zwodzicielem, tak samo jak Ty, tu na forum cytując katechizm. Apage!
        doceń 5
        0
  • Tomaszszcz
    11.01.2019 15:13
    A jak inaczej obudzić sumienia? Nie pokazując prawdy? Nie pokazując czym jest morderstwo aborcji? Czemu się tak DZIWICIE? To wołanie o ludzkie sumienia o prawdę. Ten człowiek ŚWIADOMIE ZABIJAŁ DZIECI! Niewinne ! I teraz na być za zabijanie gloryfikowany? Ludzie jak my przestaliśmy odrozniać dobro od zła. Co się z nami stało ?
    doceń 12
    • tomaszl
      11.01.2019 16:27
      co daje pokazywanie zdjęć z aborcji rodzinie czy przyjaciołom zmarłego? Czy jemu cokolwiek to pomoże, nawróci go?
      A może chodzi aby rodzinę i znajomych ukarać za zmarłego?
      No i jeszcze jedno - nigdy cel nie uświęca środków. A tutaj te plakaty w tym momencie są co najmniej niegodne.
      • Jacenty
        11.01.2019 20:07
        Na pogrzebie była armia WSPÓLPRACOWNIKÓW abortera! To im pokazywano jak wygląda zabite dziecko ! Nikt nie chciał nikogo ukarać, ale NAWRÓCIĆ i ostrzec.
        doceń 7
        0
      • tomaszl
        12.01.2019 07:03
        "Na pogrzebie była armia WSPÓLPRACOWNIKÓW abortera! To im pokazywano jak wygląda zabite dziecko"
        Ciekawe podejście, aczkolwiek pozbawione logiki. No cóż, wszystko da sie usprawiedliwić, nawet nielogicznymi argumentami.
        doceń 4
        0
      • ptyś
        12.01.2019 10:23
        oczywiście, "pozbawione logiki", znalazł się logik. To co prezentujesz w swoich wpisach jako rzekomą logikę to nic innego niż erystyczne sofizmaty, mające tyle wspólnego z logiką, co aborcja z ratowaniem kobiet (zwłaszcza tych zabijanych przed urodzeniem).
        doceń 4
        0
      • tomaszl
        12.01.2019 16:14
        @Ptyś - zadaj sobie pytanie, czy osoby wykonujące aborcje nie wiedzą jak ona wygląda. Ale też zadaj sobie poważniejsze pytanie, czy lekarz ginekolog pracujący w szpitalu nie wie, jak wygląda martwe urodzone dziecko?
        Czy myślisz, że takie plakaty robią wrażenie na lekarzach?
        Ale za to robią wrażenie na rodzinie zmarłego, na dzieciach, na osobach starszych nei będących rodziną. I to ich te plakaty atakują, a pisanie że mają być pokazywane lekarzom i na lekarzach wywrzeć jakieś wrażenie jest brakiem podstawowej logiki.
        doceń 2
        0
      • ptyś
        12.01.2019 22:08
        Bzdura. Cała rodzina, łącznie z dziećmi też pewnie wiedzą, co nie zmienia w niczym faktu, że trzeba im przypominać, bo zapewne nie odwodzili RD od tego, co robił. Wystarczy poczytać wywiad z małżeństwem d. p. Rigamontii. Ponadto proboszcz miejsca i biskup miejsca też muszą wiedzieć, że są jeszcze ludzie sumienia w diecezji. Proszę sobie w końcu darować tę bezrozumną ckliwość, którą (chyba Pani) nazywa logiką.
        doceń 3
        0
      • Seitz
        13.01.2019 09:02
        Do Ptyś. Za ten wpis z godziny 10:23 i kolejny od dziś jestem Twoim fanem ;)
        doceń 0
        0
  • Tomaszszcz
    11.01.2019 17:49
    To jest pokazywanie prawdy! Rodzina to też ludzie! Może nie wiedzieli a może nie chcieli ani wiedziec ani widzieć? Prawda w oczy kole?
    • do Tomaszszcz
      11.01.2019 19:15
      To jest szokujące jak bardzo brakuje ci empatii. No ale najważniejsze, że poczułeś się lepiej, a to, jak się poczuła rodzina zmarłego to już cię nie interesuje. wstyd mi za ciebie!
      • ptyś
        11.01.2019 20:56
        Szkoda TomaszuL, że Tobie brakuje empatii do zabijanych dzieci.
        doceń 3
        0
      • tomaszl
        12.01.2019 07:04
        Po pierwsze to nie ja pisałem o empatii.
        A po drugie ciekawe, jakby na pogrzebie Twoich bliskich ktoś w ten sposób by postąpił.
        doceń 3
        0
      • ptyś
        12.01.2019 10:28
        Gdyby ktoś z moich bliskich miał na sumieniu zabijanie bezbronnych dzieci i zuchwałe propagowanie tego dzieciobójstwa w mediach to: 1. nie odstępowałbym od jego łóżka w szpitalu i odmawiał ciągle koronkę do miłosierdzia bożego w intencji jego nawrócenia przed śmiercią; 2. jeśli by do niego nie doszło, to nie przeszłoby mi przez myśl proszenie o katolicki pogrzeb by uniknąć zgorszenia wiernych; 3. Jeśli ktoś inny by coś takiego przeforsował, stał bym razem z pikietującymi zaniósłbym transparent na cmentarz własnoręcznie.
        doceń 3
        0
  • Jacenty
    11.01.2019 20:03
    Fundacja Pro ma rację! Trzeba pokazywać , w porę i nie w porę, prawdę o aborcji.
    • tomaszl
      12.01.2019 07:05
      Cel nigdy nie uświęca środków.
      doceń 3
    • PTYŚ
      12.01.2019 10:36
      Nie uświęca środków, które są wewnętrznie złe. Ale środki dobre i moralnie obojętne, święty cel uświęca. Plakaty są OK. Skończ waść ze swoimi sofizmatami i przewrotnymi frazesami
      • tomaszl
        12.01.2019 16:10
        Zakłócanie uroczystości pogrzebowych, czy Mszy św. nie jest nigdy dobrym środkiem. Manifestowanie poglądów gdy obok idzie kondukt żałobny nigdy nie jest dobrym środkiem.
        Podważanie słów biskupa miejsca też nie jest nigdy dobrym środkiem.
        Co więcej dopominanie się wyjaśnień od zmarłego, jego rodziny, czy księdza udzielającego ostatniego namaszczenia też nie jest dobrym środkiem.
        Czy mam wyliczać dalej?
        doceń 4
        0
      • ptyś
        12.01.2019 22:10
        Proszę sobie darować te manipulacje, w samym tekście, pod którym dyskutujemy, wyraźnie napisane jest, że manifestacja nie odbywała się podczas mszy i jej NIE zakłucała. Ja rozumiem, że brak Pani TomaszL racjonalnych argumentów, ale proszę nie chwytać się manipulacji.
        doceń 3
        0
  • Tomaszszcz
    11.01.2019 21:10
    Brak empatii do MORDERCY? Żart? Ludzie co wy tu piszecie! Panie Ptys ! Co Pan może wiedzieć? Nic! A ludzi Pan szkaluje to Pan nie ma empatii, do ludzi a ma Pan empatię i nawet zrozumienie dla człowiek a który zachwakal i dokonywał morderstw niewinnych dzieci! Szok! Ludzie dla Was życie dzików jest ważniejsze niż życie dzieci! 42mln zabitych dzieci w 2018 r niczego wam nie mówi ? 5 NIE ZABIJAJ DLA Was nie istnieje?
    • Ptyś
      12.01.2019 15:34
      Panie Tomaszuszcz, czy aby rzeczywiście do mojego wpisu się Pan odnosił? Zdaje się, że pisałem o braku empatii do zabitych dzieci i odnosiłem się do wpisu trollujacego TomaszaL. Rozumiem emocje, ale warto dołożyć należytej staranności przy adresowaniu krytyki do kogoś.
      doceń 2
  • ProF Dembski
    12.01.2019 09:35
    dziękuję za ten sposób myślenia , dzięki tak pożytecznym idiotom i dzięki takim postawom zachód zostalł zaorany. P.S protest podczas pogrzebu niestety zniechęca do idei pro life Módlmy sie o mądrość dla Proliferow
    • tomaszl
      12.01.2019 16:23
      Jak na razie dzięki kilku osobom ruch pro-life straci wielu sympatyków oburzonych tymi manifestacjami.
      • Tomaszszcz
        12.01.2019 19:23
        Panie TOMASZL kim Pan jest? Bo na pewno nie wierzacym . Tak bardzo prawda o aborcji, morderstwie dzieci boli Pana? Im więcej tych banerów tym lepiej!
        doceń 2
        0
      • Podajnik
        13.01.2019 09:09
        Sympatykiem życia nienarodzonego jest kolega TomaszL Wykorzystuje ten temat do spraw politycznych. A w razie potrzeby zmieni sympatie. Zależy jemu nie tyle na obronie dzieci, co na obaleniu PISu. Prawdziwego obrońce widać w Panu Tomaszszcz lub koledze PTYŚ.
        doceń 2
        0
  • Gość
    12.01.2019 09:59
    Słowa Jezusa z jednego z objawień: "Przygarnijcie grzeszników. Módlcie się za nich. Bo jeżeli tego nie zrobicie, to
    sprzeciwicie się Mojej Woli, a wasze uczynki będą jedynie podporządkowane
    waszemu mniemaniu co do tego, Kim Ja Jestem. Nie możecie mówić, że jesteście
    ode Mnie, skoro głosicie coś przeciwnego do tego, czego Ja nauczałem. Nigdy
    nie patrzcie z góry na tych, co do których jesteście przekonani, że są w Moich
    Oczach grzesznikami. Módlcie się za nich, ale nigdy ich nie osądzajcie, bo nie
    macie do tego prawa."
    • ptyś
      12.01.2019 10:33
      A co to za anonimowe objawienie? Zostało uznane przez Kościół? Odejdź mącicielu. Zresztą nic z tego co napisano, nie sprzeciwia się zabiegom o nawrócenie grzesznika i obronie innych przed zgorszeniem. Upominanie grzeszników, to uczynek miłosierdzia. Takie anonimowe objawienia NIE unieważniają też kodeksu prawa kanonicznego. Apage!
      • Gość
        13.01.2019 18:18
        Mylisz upominanie z osądzaniem. W powyższym cytacie Jezus mówi o osądzaniu, a nie o upominaniu.
        doceń 0
        0
      • Ptyś
        14.01.2019 15:10
        To proszę jeszcze wyjaśnić jak można upominać grzesznika nie wydając sądu o jego czynach? Wielcem ciekaw, jak to rabiniczne dzielenie włosa na czworo będIe wyglądać.
        doceń 1
        0
  • Kocór
    12.01.2019 13:54
    Zmarły nie umarł nagle tylko długo chorował. Na pewno wiedział że umrze. Miał więc czas na to by publicznie przeprosić za dokonywanie aborcji jak to czynił. Czy w szpitalu przyjął Sakramenty w sposób świadomy i dobrowolny? Jest pytanie czy życzył aby być pochowany po katolicku? Odmowa pogrzebu na pewno by była czytelnym znakiem aborcja jest morderstwem. A czy rodzina zmarłego przepraszała za zmarłego?
    doceń 6
  • tomaszl
    12.01.2019 16:25
    Akurat roztropność biskupa miejsca w tym wypadku uchroniła nas od bezsensownej wojny nad trumną. Jak ktoś będący katolikiem przez fakt tego pogrzebu wykona aborcje tzn. że ma wielki problem ze swoja wiarą.
    • ptyś
      12.01.2019 22:15
      Brak duszpasterskiej gorliwości biskupa miejsca nie uchroniła przed wojną nad trumną. Probosz powiedziałby: Niestety, nie mogę, mógłby przytoczyć stosowne kanony, a trumnę na cmentarzu złożyłby pracownik firmy pogrzebowej w towarzystwie rodziny. To nie żadna wojna, to brak katolickiego pogrzebu dla NIE-katolika (osoby ekskomunikowanej late sententiae). Proszę się nawrócić na chrześcijaństwo z kultu "św.Spokoja".
      doceń 4
  • tomaszl
    13.01.2019 12:27
    Dyskusja sie zbyt rozciągnęła, więc tutaj takie trzy uwagi na koniec.
    Aby być katolikiem, trzeba ufać i wierzyć Bogu. Także w to, że tylko On ma prawo osądzać po śmierci i że On wie wszystko. W mojej ocenie wielu chce sie stawiać w Jego miejscu, żąda choćby informacji o nawróceniu zmarłych. To jest jakaś choroba wiary. I aby było jasne, dla mnie nie ma znaczenia, czy sprawa dotyczy osoby związanej z aborcją, czy księdza posądzanego o pedofilę. Śmierć zamyka ziemski osąd i tym samym pozostaje nam milczeć. A to czy pogrzeb jest tzw. katolicki, czy nie dla zmarłego nie ma już żadnego znaczenia. Także nie ma znaczenia dla wierzących, bowiem czy ktoś dziś uważa pogrzeb katolicki za jakąś nagrodę za życie ziemskie?

    Uwaga druga, poważniejsza w sumie - wiele osób nie mając argumentów atakuje wprost innych dyskutantów. Mnie to nie rusza, bo Bóg wie, co robię. Problem w tym, że stosowanie publicznie nieprawdziwych ocen jest publicznym grzechem śmiertelnym (są to słowa dobrowolnie wypowiedziane, z pełną świadomością złamania przykazań) ze wszystkimi tego konsekwencjami.

    Niegodnym jest zakłócanie pogrzebu, bez względu czy pogrzeb jest katolicki, innego wyznania, czy świecki. Stawianie banerów pro-life w tym momencie jedynie ośmiesza ten ruch. A szukanie uzasadnień przypomina już jakąś alogiczną groteskę. Pouczanie praktyków czyli lekarzy ginekologów jak wygląda aborcja, martwe dzieci etc. pokazuje co najwyżej niewiedzę protestujących. Jak dla mnie te plakaty to chęć zemsty na rodzinie zmarłego i chęć kontynowania walki z osoba, która jest już w innym świecie.

    EOT
    doceń 6
  • Ptyś
    13.01.2019 16:18
    Do TomaszL: ten podsumowujący wpisy wyraźnie pokazuje, że to Panu/Pani brakuje argumentów, bowiem nic nowego w nim nie zostało dodane do (pseudo)argumentów poprzednich. Więc po kolei:
    1) Proszę zatroszczyć się nieco o WIEDZĘ na temat tego, w co Pan/Pani wierzy, bo emocjonalne frazesy o „wierzeniu” i „zaufaniu” tej wiedzy nie zastąpią. Owszem, dalsze losy RD są wyłącznie w ręku Boga, ale my tu nie o RD dyskutujemy i jego losie, tylko o tym, w jaki sposób liturgia Kościoła (ściślej, liturgia pogrzebowa) daje wyraz Wierze Kościoła i o tym, czy wypada przepraszać za to, że ktoś się publicznie upomina o to, by liturgia dawała wyraz wierze Kosciola nie stając się narzędziem zgorszenia. Chodzi m.in o wiarę w ciała zmartwychwstanie (spopielenie zwłok RD), nade wszystko jednak o wiarę w świętość niewinnego życia ludzkiego (stosunek do aborcji) oraz wiedzę o tym, co wyłącza ze wspólnoty Kościoła (aborcja) i o tym, że wspólnota Kościoła nie może(!) osoby spoza wspólnoty żegnać tak, jakby była jej członkiem, zwłaszcza, że przestała nim być popełniając zuchwale ciężki grzech przeciwko życiu niewinnych dzieci i zuchwale propagując taką postawę w mediach. To jest kwestia wiarygodności Kościoła hierarchicznego przed Bogiem i w oczach wiernych (również polityków, którzy widzą, że w praktyce biskupi wcale nie traktują aborcji z takim rygoryzmem jak to deklarują).
    2) Brak argumentów to domena TomaszL. Nikt Pana/Pani osobiście nie atakował a jedynie wykazywał niedorzeczność rzekomych argumentów. Przypisywanie mi (jak sądzę) w pierwszej kolejności, grzechu i to grzechu śmiertelnego, jeszcze raz wykazuje mizerność Pani/Pana formacji religijnej.
    3) wielokrotnie tu wskazywano, że zawarte w pkt. trzecim twierdzenia całkowicie abstrachują od realiów. Nie było zakłócania liturgii, nie chodziło o poinformowanie ginekologów, ale o wizualizację im i (bardziej jeszcze wszystkim innym) czym jest w rzeczywistości aborcja. Nade wszystko jednak chodziło również o wyrażenie postawy sumienia względem władz diecezji i parafii, które nie postąpiły „jak należy”. Ten sam proboszcz z resztą GORSZYŁ przewodnicząc liturgii pogrzebowej Kory Jackowskiej, również znanej z pochwalania i propagowania aborcji.
    doceń 3
  • Kocór
    13.01.2019 21:17
    Bardzo ładny był świecki pogrzeb Kazimierza Kuca i nikt nie musiał protestować. Zmarły i rodzina postąpili uczciwie. A po pogrzebie na pewno będę odprawiane Msze św za zmarłego. Na pewno kapłan nie odmówi i nie będzie pytał czy zmarły był osobą wierzącą czy nie. Czy tak nie można było w tej "delikatnej" sytuacji tak postąpić?

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy