Nowy numer 49/2018 Archiwum
  • Gość
    11.10.2018 15:32
    1 Tm 3,2 powinien być mężem jednej żony
    doceń 37
    • gość
      12.10.2018 10:11
      "Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my" czyli ecclesia docens stąd właśnie "działalność kapłańska odnosi się do dziedziny nadprzyrodzonej, albowiem troszczy się o wzrost nadprzyrodzonego życia i udziela go Mistycznemu Ciału Jezusa Chrystusa. Z tej racji musi kapłan pożegnać się ze sprawami “światowymi” a troszczyć się jedynie o to, co Pańskiego jest (1 Kor 7,32 – 33). Ponieważ więc kapłan ma być wolny od trosk świata i całego siebie ma oddać służbie Bożej, Kościół ustanowił prawo celibatu, aby dla wszystkich było coraz oczywistsze, że kapłan jest sługą Boga i ojcem dusz. I przez to prawo celibatu nie tylko nie traci kapłan daru i obowiązku ojcostwa, ale je nieskończenie potęguje, rodząc potomstwo nie dla tego ziemskiego i przemijalnego życia, lecz dla niebieskiego i wiecznego.

      Im zaś jaśniej świeci czystość kapłańska, tym bardziej staje się kapłan razem z Chrystusem “Hostią czysta, Hostia święta, Hostią nieskalana” (Missale Rom., can.).

      Dla zachowania z całą pieczołowitością nienaruszonej czystości, jako najdroższego skarbu, koniecznie trzeba święcie się zastosować do wezwania Księcia Apostołów, które codziennie powtarzamy w brewiarzu: “Bądźcie wstrzemięźliwi i czuwajcie” (1 P 5,8). " Czy mógłbym prosić jeszcze, bracie odłączony, o fragment z Ewangelii o nienagannych związkach lesbijskich waszych "biskupek"?
      • Gość
        12.10.2018 11:44
        Co ma znaczyć to "bracie odłączony"? Co o mnie wiesz, że tak piszesz? Jakich "waszych"? Nie można zacytować Pisma Świętego?
        doceń 28
        0
  • :(
    11.10.2018 15:46
    Nie wygląda to dobrze :(
  • Gość
    11.10.2018 16:49
    Wreszcie
    doceń 46
  • Gość
    11.10.2018 17:02
    Najpierw żonaci mężczyźni, potem "zamężni", następnie kobiety, kobiety-mężatki, potem "żonate", a dalej osoby żyjące w "trójkątach" i innych wielokątach...
    doceń 18
  • Tomaszszcz
    11.10.2018 17:05
    Oni już odeszli dawno od Ewangelii od nauczania Jezusa!
    doceń 10
    • Gość
      11.10.2018 19:13
      Czyżby Jezus coś mówił o "celibacie" "księży"? Może "Jezus" of szwester Kowalskiej, ale z kart ewangelii na pewno nie
      doceń 36
      • robak
        11.10.2018 21:48
        Gość 11.10.2018 19:13 nie widać związku z tym co napisał tomaszcz . pozdrawiam
        doceń 1
        0
      • robak
        11.10.2018 22:07
        2 Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje! 13
        doceń 7
        0
      • pogodzona
        12.10.2018 12:07
        No i po co ta ironia, Gościu?? Nic nie budujesz... Nawet siebie...
        doceń 0
        0
  • Siloam
    11.10.2018 17:23
    Co synod to nowy pomysł na rozmydlenie Kościoła. Pogratulować.
    doceń 18
  • tadeuszogorek
    11.10.2018 17:47
    Czy to jest "objektywna" wiadomość?
  • mjc
    11.10.2018 18:19
    Takie myślenie prowadzi do nikąd. Ludzi do Kościoła może przyciągnąć tylko wyrazistość, bezkompromisowe podejście do wszechobecnego liberalizmu. Protestanci od lat pozwalają na kapłaństwo żonatych, kapłaństwo kobiet, kapłaństwo homoseksualistów, a Kościoły protestanckie świecą pustkami. Dlaczego?, bo wybrali szeroką bramę a nie ciasną, którą wybiera niewielu, poszli "z duchem czasu", i ten duch ich religijność zabił.
    doceń 44
    • E.
      11.10.2018 19:35
      Ale czy katolicyzm przyciąga tylko wymaganiami moralnymi? Myślę, że nie tylko. Myślę, że także liturgią, a przede wszystkim sakramentami. Nie relatywizuję tu kwestii moralnych, ale myślę, że pustka w kościołach liberalnych protestantów nie wynika tylko z perspektywy moralnej.
      doceń 45
    • Gość
      11.10.2018 20:20
      ale wyliczanka, u prawosławnych i unitów też jest kapłaństwo żonatych
      doceń 48
      • Gość
        12.10.2018 12:07
        A u zwierząt jest też kanibalizm. Czy mamy wszystko robić to co inni?
        doceń 0
        0
      • Gość
        12.10.2018 12:50
        "A u zwierząt jest też kanibalizm" co to za porównanie?
        doceń 28
        0
      • mjc
        12.10.2018 18:56
        "Gość", to że nawet w Kościele Katolickim jest dopuszczalne kapłaństwo żonatych(na przykład pastor który przechodzi na Katolicyzm) nie zmienia faktu że celibat nie jest najpiękniejszym, najbardziej wyrazistym dowodem oddaniu się Bogu. Już Św.Paweł pisał że pragnąłby aby wszyscy żyli jak on(w celibacie), że człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, a żonaty zabiega o sprawy ziemskie, o to jakby się przypodobać żonie, i doznaje rozterki. Także celibat to najpiękniejszy dowód oddania się tylko Bogu, i to jest godne chwały. Oby Kościół pozostał przy nauce Św. Pawła.
        doceń 7
        0
      • Gość
        12.10.2018 19:40
        nauce, że biskup powinien być mężem jednej żony, diakon także
        doceń 18
        0
    • mjc
      13.10.2018 07:22
      "Gość" wyrywasz kontekst. Ten fragment zaczyna się od słów " dobrze jest się nie łączyć z kobietą,.... ale. Święty Paweł wyraźnie pisze że pragnąłby żeby wszyscy żyli w celibacie.... ale, dobrze będzie jeżeli zostaną sami...ale. Czyli w sposób oczywisty stawia bezżenność wyżej niż małżeństwo, chciałby aby nie myśleli o sprawach tego świata, a tak będzie jeżeli będą mieć żonę, więc zaleceniem Świętego Pawła jest bezżenność, ale jak sam pisze "to zalecenie nie wynika z nakazu Prawa". Także pięknie że KK jeszcze stawia sobie wyższe wymagania, stoi przy nauce Świętego Pawła, a swoją drogą to jest niezmiernie wyrazisty akt, jak trzeba wierzyć by zrezygnować ze współżycia. To jest piękniejszy akt wiary niż wszystkie wypowiedziane słowa ...
      • Gość
        13.10.2018 21:39
        czy Mt 25 mówi coś o wyższości czy niższości małżeństwa bądź jego braku?
        doceń 1
        0
  • MS
    11.10.2018 19:21
    Ha! Już widzę jak pogodzą obowiązki ojca i księdza - awykonalne! Nie można służyć dwóm panom.
    doceń 12
    • Gość
      11.10.2018 20:21
      Że co? "Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?" 1 Tm 3,5
      doceń 37
    • Dremor
      11.10.2018 22:19
      Jakoś kapłani grekokatoliccy bez problemu sobie radzą, nie wiem czemu kapłani rzymskokatoliccy mieliby mieć z tym problem.
      doceń 34
      • KLER
        12.10.2018 07:17
        Dremor "Jakoś kapłani grekokatoliccy bez problemu sobie radzą, "
        Z czym sobie radzą? Z szybszym znikaniem z rynku niż kapłani kościoła katolickiego?
        doceń 4
        0
      • Dremor
        12.10.2018 08:43
        Z łączeniem obowiązków kapłana, męża i ojca.
        doceń 30
        0
    • PB
      12.10.2018 01:56
      Z pewnością wiesz, że Jezus mówiąc o "dwóch panach" przeciwstawiał ze sobą służbę Bogu oraz służbę diabłu, czyli dwie nie dające pogodzić się ze sobą rzeczy. A już na pewno nie dające pogodzić się w znaczeniu soteriologicznym. Mówiąc o obowiązkach ojca i księdza jako o służbie "dwóm panom", automatycznie przypisujesz jednej z tych dróg służbę diabłu. Implikuje to stwierdzenie, że jedna z tych dróg nie jest służbą Bogu, prowadzi do wiecznego potępienia. A jak powszechnie wiadomo zarówno stan duchowny może prowadzić do zbawienia, jak i podjęcie ojcostwa może prowadzić do zbawienia, ale nie na raz. Wynika stąd, że Twoje infantylne porównanie na pierwszy rzut oka pachnie Lutrem, a jeśli nie (nie jestem jego znawcą) to z pewnością jest to herezja. Myślę, że trafniejszym będzie określenie "Nie można iść dwoma drogami na raz".
      PS. Święty Grzegorz Starszy z Nazjanzu, mąż św. Nonny, w chwili narodzin syna (późniejszego Grzegorza z Nazjanzu, zwanego Grzegorzem Teologiem) był biskupem Nazjanzu. Ówczesny biskup Nazjanzu miał trójkę dzieci. Nie przeszkodziło mu to zarządzać rodzącą się wielką wspólnotą jednych z pierwszych chrześcijan, a nie musze chyba pisać jak trudny był to czas, przepełniony walką z herezjami, prześladowaniami i rodzącymi się schizmami. Miał trójkę dzieci. Kościół Katolicki czci jako świętych zarówno Grzegorza, Nonnę, jak i Grzegorza Młodszego, Gorgonię oraz Cezarego.
      doceń 31
  • art
    11.10.2018 19:22
    Sądzę dokładnie to samo jak MJC ! posunę się nawet dalej: Ta propozycja to koń trojański. Belgii (kapłaństwo żonatych) nie uratuje bo przyczyny obojętności religijnej są gdzie indziej a Kościołowi poza tym krajem poważnie zaszkodzi. Trzeba zradykalizować wymagania i wobec hierarchii i wobec wiernych. Sytuacja jest jak każdy widzi ale są pierwsze jaskółki Nadziei. Cieszy radykalna postawa Ojca Świętego wobec problemu tzw. aborcji. Odzwyczailiśmy się od takiego języka ... a tu proszę. Wskazane zostały nawet osi oby i instytucje winne holocaustu niewiniątek. Sądzę iż za tym pójdą dalsze działania. A dalej... wszystko w rękach Boga.
    doceń 17
  • why
    11.10.2018 21:23
    zlecieli się reformatorzy likwidatorzy. Celibat w Ewangelii dotyczy wszystkich apostołów i również opisany jest słowami trzebieńcy dla dla Boga.
    • Michał
      12.10.2018 07:49
      Gdzie w Ewangelii jest mowa o celibacie. Czy mógłbyś podać fragment? Ja wiem tylko o Piotrze który był żonaty (bo w końcu nie można mieć teściowej bez żony, nie?...) Skąd wziąłeś(aś) tych "trzebieńców dla Boga"? Z tego co uczy Kościół to kastracja jest grzechem równym anytkoncepcji...
      doceń 30
    • Dremor
      12.10.2018 09:12
      Żonaty był Piotr, zaś Paweł pisze, że inni Apostołowie zabierali ze sobą swoje żony (gyne).

      Jezus faktycznie mówi o "trzebieńcach dla Boga", dosłownie mówi o "eunuchach" (Mt19,12). W żaden sposób nie można tego fragmentu odnosić do celibatu. Kontekst wskazuje wprost na uznanie małżeństwa za jedyną i naturalną drogę życia i jest to typowe ujęcie dla judaizmu. Jezus w tym fragmencie pokazuje dwie możliwości, albo małżeństwo, albo bycie eunuchem, przy czym słowa Jezusa wcale nie są zachętą do pozostawania eunuchem, w kontekście kulturowym stanowią one usprawiedliwienie tego stanu, który był obcy duchowi judaizmu.

      O celibacie mówi z kolei św. Paweł (1Kor7,32), przy czym nie stanowi to żadnego zalecenia dla kapłanów, czy sług Boga, jest to jedynie rada praktyczna w obliczu czasów ostatecznych.
      doceń 31
  • żonaty
    11.10.2018 21:44
    Cieszy krok w dobrym kierunku. Szkoda tylko że przesłanki cienkie. Wyświęcanie żonatych mężczyzn nie jest bowiem w pierwszym rzędzie odpowiedzią na kryzys ilościowy, tylko jakościowy. 19-letni maturzysta nie jest a priori lepszym kandydatem do kapłaństwa niż facet z 35-letnim małżeńskim stażem który wychował 5 dzieci które wyszły na ludzi, i który o niejedno w życiu już musiał zawalczyć i niejednemu się postawić. Takich księży nam trzeba!
    doceń 32
  • nika
    12.10.2018 11:55
    "Przyznał jednak zarazem, że również wspólnoty prawosławne i protestanckie, w których celibat nie jest obowiązkowy, mają poważne problemy ze znalezieniem młodych ludzi do pełnienia posługi w Kościele." Pewnie, że tak. Bo to nie w celibacie rzecz. To tylko pretekst. Zwłaszcza obecnie "na topie". Prawda jest taka, że w obecnym świecie nie ma miejsca na służbę, na wyrzeczenie się, na "kto chce stracić swoje życie z Mego powodu"...
    doceń 9
  • nika
    12.10.2018 12:05
    Nie wiem, czy miałabym odwagę być żoną kapłana. Ciągle nieobecnego, obecnego na każde wezwanie, siedzącego godzinami w konfesjonale, ... Od razu uprzedzam - nie, nie jestem idealistką, odwołuję się do trybu życia kapłanów, jakich znam...
    • Gość
      12.10.2018 14:44
      A czy kto Cię zmusza być żoną?
      doceń 16
      • Bogna
        12.10.2018 17:04
        A ja z chęcią zostanę.
        doceń 17
        0
      • Jonatan
        12.10.2018 17:38
        A co z mężami?
        doceń 2
        0
      • zapytanie
        12.10.2018 20:02
        "A co z mężami?" co ta wypowiedź wnosi?
        doceń 13
        0
  • RA-MI
    12.10.2018 23:33
    Uderzyć w celibat - typowo diabelska sztuczka! Jak wygląda łagodzenie wymagań wobec mężczyzn, którzy chcą oddać się na wyłączną służbę Bogu to od kilku wieków widać po stanie kościołów protestanckich, gdzie są również "ksieża" - faceci po przejściach (rozwody i kolejne małżeństwa), "księża" bedący w oficjalnych związkach homoseksualnych, gdzie brak sacrum a wszechobecne profanum. Zaniechanie wymagań wobec wiernych, wobec prezbiterów to pustki w kościele i kościół jedynie w wymiarze instytucji charytatywnej. To czeka KK, który jak widać cora szybciej zaczyna się protestantyzować. Bycie księdzem katolickim - pasterzem dusz to nie zabawa, to nieustanne wymagania wobec siebie, ciągła praca nad sobą w wymiarze duchowym i cielesnym, to praca nad sobą w sferze seksualnej czystości - oni mają stawać się alter Christus! To jest powołanie dla prawdziwych mężczyzn, a nie ciapciaków co chcieliby i ciałka żonki/męża z ciepełkiem rodzinnym/rozrywkowym i pracy zawodowej w kościele rozumianej jako show (wystarczy zobaczyć filmy dokumentujące stan kościoła luterańskiego w krajach skandynawskich - pełno tego na youtube. Wystarczy przypomnieć biskupkę - zadeklarowaną lesbijkę oficjalnie żyjącą z kobietą bedącą "ksiedzem", która w ramach tygodnia ekumenicznego uczestniczyła w modlitwach w polskim KK). Twarda ta mowa? Katolicyzm jest dla tych, co potrafią wymagać od siebie, dla tych ktorzy walcza ze swoimi słabościami - a do tego potrzebni są dobrzy, niezawodni przewodnicy - duchowni, którzy poświęcili wszystko dla dobra kościoła.
    doceń 10
    • Gość
      13.10.2018 21:37
      Pismo mówi "mąż jednej żony", nie "homoseksualizm"
      • RA-Mi
        14.10.2018 10:13
        Pismo mówi "mąż jednej żony" ale również dobitnie mówi o bezżenności. KK to także Tradycja - zorientuj się ilu jest doktorów, kanonizowanych, beatyfikowanych kapłanów z żonami i dziećmi, bo ja oprócz św. Pawła (prawdopodobnie wdowca) nie potrafię wymienić ani jednego. To tyle w temacie. A homoseksualne związki i rozwody wśród "ksieży" protestanckich to tylko wypadkowa braku celibatu i braku ewangelicznych wymagań u naszych braci odłączonych, ale to nie moja troska, moją troską i miłością jest KK, w którym Bóg mnie zechciał mieć.
        doceń 2
        0
      • Dremor
        14.10.2018 11:55
        Paweł nie był wdowcem, nigdy nie miał żony, bo jako młodzieniec był związany z ruchami gnostyckimi, co zdeterminowało jego krytyczne podejście do płciowości. Stąd jego częste zalecenia duszpasterskie odnośnie pozostawania w stanie bezżenności, których jednak nie należy rozciągać na ogół grup, bo dotyczyły konkretnych wspólnot i konkretnych sytuacji.

        Co do Ojców Kościoła, to pośrednio wiemy, że żonaty był Klemens Rzymski i Ignacy Antiocheński, a bezpośrednio wiemy o synu św. Augustyna. Z świadectwa Pawła wiemy też, że żonaci byli Apostołowie.

        Istnienie celibatu w pierwotnych gminach chrześcijańskich było obecne jedynie tam, gdzie na naukę miały wpływ ruchy gnostyckie, wywodzące się z hellenizmu. Celibat nie istniał natomiast we wspólnotach afrykańskich.
        doceń 1
        0
    • RA-MI
      14.10.2018 13:55
      DREMOR Oczywiście miałam na myśli św. Piotra! (wyszedł mi lapsus z tym św. Pawłem, może to wina pisania na telefonie, który operuje słownikiem używanych wyrazów). Św. Augustyn dla dobra kościoła wybrał celibat!!! Piszesz śmiałe tezy - proszę o źródła, na których opierasz swoje oceny, tak samo z twoimi stwierdzeniami: "pośrednio wiemy", "z świadectwa św. Pawła" - proszę o źródła!
      doceń 2
    • Ra-MI
      14.10.2018 14:34
      A tak przy okazji DREMOR czuję jakoś, że my przeciwnicy protestantyzacji, liberalizacji i unowocześnienia KK dyskutujemy tu z jedną osobą widniejącą pod postacią wielu nicków... Hm, ciekawe... DREMOR ty byś zapewne, jak to masz w swoim zwyczaju, na podstawie tego świadectwa pośrednio wywnioskował, że tak urozmaica sobie nudny czas dyżuru moderator tej stronki ;)
      doceń 1
  • Marian
    13.10.2018 06:12
    Co z mężami? Chodzi tu o nowoczesną sytuację, a nie tę tradycyjną.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy