Nowy numer 13/2020 Archiwum
  • Caius
    30.01.2018 12:50
    A jak się ma powyższe do faktu, że strona izraelska znała projekt ustawy od dawna i pasował im. Oj problem leży chyba gdzie indziej - kasa się nie zgadza znaczy.
    doceń 17
  • sp
    30.01.2018 12:50
    Przypuszcza, że na tych samych zasadach, co opisane w artykule, można by argumentować np. za zniesieniem penalizacji kłamstwa oświęcimskiego...
    doceń 9
  • Michał Obrębski
    30.01.2018 13:33
    Panie Redaktorze,
    Pamięć ofiar Holokaustu pamięć MUSI dzielić Polaków i Żydów, gdyż ci ostatni od dawna zawłaszczają historię drugiej wojny światowej. I w znacznym stopniu to Żydzi stoją za sformułowaniem „polskie obozy śmierci”.
    Dlaczego? By sugerować, że tylko w Ameryce i w Izraelu potomkowie Mojżesza mogą żyć w wolności, a przede wszystkim po to, by domagać się od Polaków finansowego zadośćuczynienia; Niemcy zachodnie zapłaciły im ponad 100 miliardów (= 100 000 000 000) marek za zbrodnie popełnione przez „nazistów”, nie przez Niemców.
    Słowem jeżeli na świecie rozpoczął się hałas, znaczy to tylko tyle, że polska ustawa jest BARDZO dobra i że spełnia swój cel.
    Myli się Pan całkowicie.
    Pozdrawiam,
    Michał Obrębski
    doceń 20
    • Gość
      31.01.2018 11:31
      radze dobrz sie zastanowic nad ostatnim akapitem w tym tekscie: https://www.deon.pl/215/art,153,sw-teresa-mistrzyni-wiary-watpiacej.html
      doceń 21
    • Gość
      02.03.2018 20:11
      nie wszyscy Niemcy byli nazistami i na odwrót
      doceń 21
  • Gość
    30.01.2018 14:05
    Niestety, ale powyższe tłumaczenie jest mocno na siłę. Trochę jak w antypolskich mediach. "Gość" się zmienia po zmianie redaktora naczelnego?
    doceń 25
    • Gość
      31.01.2018 11:15
      Niech wreszcie przestaną politykować jak za poprzedniego naczelnego.
      doceń 21
      • mar
        31.01.2018 15:30
        Do gość. Jeden taki post nie na miejscu, to bezmyślność lub zła wola. Powtarzany w kółko, zwykły spam. Dla ciebie wszystko z czym się nie zgadzasz to polityka?
        doceń 2
        0
      • Gosc
        31.01.2018 16:17
        Gosc 11:15, Moze wreszcie czas zrozumiec, ze zainteresowanie i wyrazanie opinii nt. otaczajacego swiata to obowiazek i przywilej wszystkich (mniemam, ze z Toba wlacznie) rozumnych ludzi, w tym katolikow. Czy tego chcemy, czy nie, jestesmy po uszy zanurzeni w realiach rzeczywistosci i od samego Boga Stworcy mamy polecenie, by ja zmieniac na dobre. Jak mozna to robic bez interesowania sie, co sie wokol dzieje i aktywnego udzialu w tym "dzianiu sie"?
        doceń 3
        0
      • Andrzej
        31.01.2018 20:10
        To się wybierzcie politykę komentować na jakiś polityczny portal. Nie mam ochoty stale tu czytać takie wywody. Wchodzę tu czytać o wierze a nie polityce. A jak nie to zmieńcie profil pisma i portalu.
        doceń 23
        0
  • jan
    30.01.2018 16:03
    Komentarze umacniają mnie w przekonaniu , że ustawa ma wzmocnić poparcie dla PIS.
    doceń 11
  • Internauta
    30.01.2018 19:01
    Nie zgadzam się z Panem. Ustawa to tekst prawniczy pisany językiem, który musi być jednoznaczny dla sądu. Odbija się to na czytelności dla przeciętnego człowieka. A ustawa dotyczy karania tych wypowiedzi które są nieprawdziwe oraz dotyczą polskiego Państwa i/lub Narodu. Nie jest zatem karalne negatywne ocenianie zgodne z prawdą złych czynów niektórych osób ale ich celowe i niezgodne z prawdą przypisywanie Państwu lub Narodowi.
    doceń 25
    • jan
      31.01.2018 10:25
      Czy stwierdzenie "Polacy brali udział w mordowaniu rodziny Ulmów i ukrywanych przez nich Żydów" jest oskarżaniem całego narodu , czy tylko czterech osób.
      • Gosc
        31.01.2018 16:35
        Stwierdzenie jest mocno niejednoznaczne i budzi watpliwosci, bo slowo "Polacy" rzeczywiscie mozna odczytac jako oskarzenie calego narodu Polakow. Bardziej precyzyjnie nalezaloby napisac, ze "czterech Polakow" a jeszcze lepiej wymienic te osoby z imienia i nazwiska.
        doceń 24
        0
  • Gość
    31.01.2018 11:16
    Kiedy wreszcie GN - katolickie pismo i portal przestaną politykować? Po zmianie naczelnego m ialem nadzieje że to wreszcie nastapi.
    doceń 24
    • gość
      31.01.2018 17:24
      Daruj sobie powtarzanie tej bzdurnej mantry o jakimś politykowaniu.
      Na ludzki język tłumacząc, to miałeś (na szczeście daremną) nadzieję, że po zmianie red. naczelnego GN oderwie sie od nagle od rzeczywistości, w której żyją jego czytelnicy i o której chcą czytać z katolickiego punktu widzenia. Masz pecha, redaktorzy GN twardo trzymają się ziemi, również po zmianie naczelnego. Radzę zmienić portal.
      • Andrzej
        31.01.2018 20:06
        Sam zmień portal. wybierz się np. na Frondę. Mnie też nie pasuje klepanie polityki w koło na katolickim portalu. Katolicyzm ma jakąś opcję polityczną? Coś ci się zdrowo pomyliło.
        doceń 24
        0
  • Louie
    31.01.2018 13:31
    Ten tekst jest dla mnie kolejnym dowodem na to, że przytłaczająca większość polskich publicystów promuje irracjonalne tezy o "przyjaźni" czy też "wspólnych interesach" z państwami, które w praktyce traktują bardzo instrumentalnie Polskę, a w razie jakichkolwiek sprzeczności twardo stoją przy własnym interesie, polskie racje po prostu olewając. Ale wcale nie psuje to humoru wspomnianym publicystom, bo wciąż promują te same tezy i zapewniają o przyjaźni, która nie istnieje (bo potrzeba obopólnej relacji!). Przykłady - Litwa (która od uzyskania niepodległości konsekwentnie ogranicza prawa mniejszości polskiej i dyskryminuje ją), Ukraina (otwarty i powszechny w zachodniej Ukrainie kult UPA) czy Izrael (który to walczy o monopol narodowości żydowskiej w zakresie bycia ofiarą II wojny światowej - przy czym promuje konsekwentnie tezę, że ludobójstwo nazistowskich Niemiec było konkluzją rozwoju "antysemickiej" kultury "chrześcijańskiej europy zachodniej". NIE MA wspólnego interesu Polski i Izraela w zakresie wspomnianej ustawy - strona polska walczy tu o swoje dobre imię i konsekwentne odrzucenie przypinanej nam co i rusz łatki "współsprawców" holocaustu, strona izraelska chce z kolei utrzymać monopol narodu żydowskiego jako "narodu ofiar" i powstrzymać przed uznaniem Polaków jako "jeszcze jednego" narodu ofiar w II W.Ś. Między innymi dlatego, że izraelskie środowiska polityczne, naukowe i dziennikarskie PODZIELAJĄ tezy o tym, że Polacy "też przyłożyli rękę do holocaustu". Czy Pan Redaktor NAPRAWDĘ tego nie widzi?
    doceń 15
    • Anonim (konto usunięte)
      07.02.2018 09:30
      Twoj komentarz to po prostu zwyczajny Hejt . Artykul jest obiektywny mowi prawde , ktora probuje sie w Polsce ukryc przez fale klamliwych wypowiedzi i hejtu . Komu tak zalezy zeby Polske sklocic z calym swiatem ???
      doceń 5
    • Anonim (konto usunięte)
      07.02.2018 09:30
      Twoj komentarz to po prostu zwyczajny Hejt . Artykul jest obiektywny mowi prawde , ktora probuje sie w Polsce ukryc przez fale klamliwych wypowiedzi i hejtu . Komu tak zalezy zeby Polske sklocic z calym swiatem ???
      doceń 5
  • MAR
    31.01.2018 15:33
    Reakcja polityków, mediów i środowisk opiniotwórczych w Izraelu i w niektórych krajach zdecydowanie obala interpretację pana redaktora Grajewskiego. Może to skrajna naiwność, może polityczna poprawność - trudno mi rozstrzygać. W czasie reporterskiej sondy ulicznej, młody Izraelczyk stwierdza autorytatywnie - polskie podziemie zamordowało więcej Żydów niż Niemcy. Na pytanie, skąd ma taką wiedzę, odpowiada, że tak napisał w książce Gross. Za kwestionowanie ustaleń dotyczących holokaustu, tzw. kłamstwa oświęcimskiego tymczasem historyk traci pracę, ma zakaz wjazdu do państw europejskich lub Izraela albo trafia do więzienia. Uczmy się od Izraela a nie przepraszajmy za to, że żyjemy. Żydzi przyjęli twardą zasadę po II wojnie, że nie będą rozliczać swoich obywateli, jako narodu ofiar, za współudział w zbrodniach w okresie wojennym i powojennym. Przyjęto też zasadę niewydawania swoich obywateli bez względu na popełnione czyny, innemu państwu. Czy z tych powodów ktoś w przeszłości wnosił jakieś skuteczne zastrzeżenia? Czy ustawy o prawnej ochronie kłamstwa historycznego przyjęte przez Rosję i Ukrainę tez wywołały takie światowe protesty? Na koniec truizm - czy decyzje o kształcie polskiego prawa suwerennego państwa mają zapadać w Warszawie, czy może od teraz w innych światowych stolicach ?
  • gut
    31.01.2018 20:22
    Różnica między Bogiem a historykami, polega głównie na tym, że Bóg nie może zmieniać przeszłości.
    Samuel Butler

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Andrzej Grajewski

Dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji