Nowy numer 28/2020 Archiwum
  • Blachnicki
    22.09.2017 14:05
    Wytrwałości życzę. Wiem jakie to trudne. Moja żona po prostu nie lubi seksu. Bywają lata kiedy kochaliśmy się DOSŁOWNIE raz na rok i to byle jak. Bo jak tu przeżywać chwilę kiedy wiem ze żonie to nie sprawia przyjemności. Zastanawiam się czy ona nie ma innej orientacji.. Ja jej nie krzywdziłem. Więc nie wiem skąd ta niechęć. Poza seks em małżeństwo nie przeżywa kryzysu. Tylko ja po cichu przeżywam frustrację i nurtują mnie pytania dlaczego tak jest. Pomimo upływających moich lat młodości postanowiłem opierać pokusy szukania miłości poza moim małżeństwem. Szkoda tylko że moja małżonka tego nie docenia. Może kiedyś.
    • Kopyrda
      22.09.2017 16:56
      Prosze Pana. Nie wykluczam, ze szczera rozmowa z zona wiele wyjasni. A terapia malzenska moze panstwu pomoc. Ale zona powinna byc szczera w stosunku do samej siebie. Bo w gre moze wchodzic jej orientacja seksualna.
      doceń 1
    • Anna Panna
      22.09.2017 18:48
      Nie bardzo rozumiem, jak można PO PROSTU zaakceptować taki stan rzeczy. Żona "nie lubi seksu" - no to seksu nie ma. Widocznie tak musi być? A gdyby żona "nie lubiła" wychodzić z domu - to by nie wychodziła? Taka sytuacja nie jest normalna. Małżeństwo jest związkiem w dużym stopniu (a może nawet przede wszystkim) fizycznym - i brak współżycia jest nienaturalny. Nic nie dzieje się bez przyczyny - a przyczynę trzeba USTALIĆ. Jeśli we dwoje się nie uda - trzeba skorzystać z pomocy specjalistów. Dla ratowania związku i zdrowia psychicznego obojga.
      doceń 4
    • https://www.youtube.com/
      30.09.2017 18:20
      https://www.youtube.com/watch?v=M6FaotoITQs
      doceń 0
  • Anna Panna
    22.09.2017 18:40
    Strasznie trudne i gorzkie musi być życie opuszczonego małżonka. Ale wierność jest konsekwencją dokonanego wyboru...
    • Tomasz
      30.09.2017 00:45
      Cześć. Właśnie nie jest tak jak piszesz. Po tym zdaniu jest dla mnie jasne że jeszcze nie spotkałaś żywego Boga. Moc w słabości się doskonali. Jeśli w tym czasie i w jakim kolwiek innym w swoim życiu oddasz mu całą siebie, zaczniesz żyć w łasce uświęcajacej bez nieprzebaczenia do kogokolwiek w swoim życiu to otrzymasz takie łaski, że po ludzkości jest to nie do pojęcia! Ten Tomasz z artykułu to Ja :) pozdrawiam, Jezus jest żywy i jest naprawę niesamowity!!!!
      doceń 0
  • E
    22.09.2017 20:15
    Pani Anno Panno, trudne I gorzkie bywa często również życie małżeńskie. Przypomnę Pani słynne zdanie Św Augustyna: "Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Panu". W małżenstwie lub poza nim człowiek osiàga prawdziwy pokój I szczęście jeśli żyje w dobrej relacji Bogiem.
    • Tomasz
      30.09.2017 00:48
      Od co cała prawda. Ale powierzyć siebie w pełni Bogu zostawiając JA jest rzeczą dla większości niewykonalną. Ale jak to zrobisz to dopiero zaczyna się niesamowita przygoda z Bogiem i ogrom jego łask!!!
      doceń 0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama