Nowy numer 29/2020 Archiwum
  • Anonim (konto usunięte)
    14.04.2020 15:59
    W pustym lesie w maseczce. Kolejny "genialny" pomysł. Tak samo jak maseczka na pustej plaży czy w pustym kościele, parku itd. I nadal absurdalne 2m od prawowitego męża czy żony.
    doceń 21
    • marbie
      14.04.2020 16:02
      "Ministerstwo zaprasza do zgłaszania uwag do projektu - w ramach roboczych konsultacji - do środy, 15 kwietnia, do godz. 10." - możesz śmiało się wykazać.
      doceń 10
      • Anonim (konto usunięte)
        14.04.2020 17:14
        Wybacz, ale o tym 16 kwietnia było wiadome już w zeszłym tygodniu. Dziś "konsultacje" to taki pic na wodę. Szczególnie ze już zapisano w rozporządzeniu pierwszych, kuriozalny pomysł. Ale to nie dziwi, bo większość tych pomysłów to kwintesencja tego rządu.
        doceń 10
        0
  • Tomaszszcz
    14.04.2020 16:03
    To wielki błąd!! NIE WOLNO ZDEJMOWAC MASECZKI PO TO ABY JĄ ZNOW ZAŁOZYC! To wtedy wirusy i patogeny maja dostep do naszych ust! POLICJA NIE MA PRAWA ZĄDAĆ ZDJECIA MASECZKI W RAZIE KONTROLI! Bo W TYM MOMENCIE GROZI NAM ZAKAŻENIE !! I to mowią profesorowie wirusologii i lekarze!!
    doceń 14
    • marbie
      14.04.2020 16:07
      I tu policjant powinien mieć dla kontrolowanego jednorazową maseczkę. Jednak takiego pomysłu nie ma.
      doceń 9
  • Kocór
    14.04.2020 16:53
    A gdy jestem na Mszy św. i chcę przystąpić do Komunii to co mam zrobić z maseczką?
    doceń 14
    • marbie
      14.04.2020 17:07
      Po pierwsze nie pytasz po to, bo masz z tym problem, tylko drwisz. Po drugie kup sobie kilka maseczek.
      • Anonim (konto usunięte)
        14.04.2020 17:12
        Masz racje - maseczka w cenie 8 zł za sztukę.
        doceń 5
        0
      • Kocór
        14.04.2020 17:20
        @Tomaszu LL Kupiłem w cenie 4 złote za sztukę.
        doceń 3
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        14.04.2020 18:15
        Generalnie piszemy o produkcie, którego cena w pod koniec zeszłego roku to 0,50zł za sztukę.
        doceń 6
        0
      • morfeo
        14.04.2020 21:39
        konkretnie to 0,30zł, tak przynajmniej twierdziła pani w aptece:)
        doceń 4
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        15.04.2020 09:58
        Sukces jak za czasów komuny - wystane maseczki po 1,60zł
        doceń 0
        0
      • morfeo
        16.04.2020 22:29
        dobra, wystane, dobra, po 1,60 - ale ta Żabka to nam naprawdę zrobiła bezinteresowny prezent - kiedy wszyscy wokół kradną, pokusa kradzieży jest wielka. A oni zachowali się szlachetnie, widząc ceny w Chinach naprawdę jestem skłonny uwierzyć, że to jest bez marży sprzedawane.
        doceń 3
        0
  • scurra
    14.04.2020 17:32
    Najnowsze odkrycie medycyny! Brak świeżego powietrza uodparnia i leczy!
    doceń 21
  • CoDobrego
    14.04.2020 17:50
    Na jaki adres zgłaszać pytania i uwagi?
    doceń 5
  • KRM
    14.04.2020 18:46
    Zapomnieli o tym żeby oprócz parków, zieleńców, lasów itp. gdzie trzeba w szczególności zakrywać usta i nos wpisać PUSTYNIĘ. W Polsce jest przecież jedna pustynia i to w województwie śląskim. Jeśli ktoś tam pójdzie (a wstęp na pustynię nie jest zakazany) to jeszcze może kogoś innego zarazić.
    Kpina z prawa! 10 kwietnia opublikowali rozporządzenie a już dzisiaj zastanawiają się nad jego nowelizacją. To i tak nie jest szczyt ich możliwości. Pierwsza wersja tego rozporządzenia została opublikowana w Dz.U. 31 marca 2020 r. o godz. 23 a już 1 kwietnia 2020 r. została znowelizowana (przed upływem 24 godzin).

    W kwestii zakrywania ust i nosa podczas Mszy św.: dzisiaj o godz. 16:10 na antenie Radia Maryja wiceminister zdrowia Waldemar Kraska oświadczył, że w tej sprawie rząd konsultuje się z episkopatem. Niestety nie powiedział z kim personalnie prowadzone są te konsultacje. Już nie mogę się doczekać co wyniknie z tych konsultacji.

    doceń 15
    • Anonim (konto usunięte)
      14.04.2020 19:52
      Prawo pisane już nawet nie na kolanie, regulacje kompletnie oderwane od życia czy też rola konferencji prasowych i objaśnienień w życiu prawnym obywateli. Temat co najmniej na doktorat.
      doceń 10
      • morfeo
        14.04.2020 21:40
        Powoli zaczynam dochodzić do wniosku, że jak mi pozwolą iść do parku, to mogę nawet różowe kaloszki ubrać....
        doceń 9
        0
  • CSOG
    14.04.2020 19:08
    Petycja.
    Niestety nie wiem gdzie można złożyć prośbę petycję, o opinię redaktora Tomasza Rożek na temat. No może nie samych zapisów prawa, bo to nie jego dziedzina zawodowa. Jestem jednak niezmiernie ciekaw czy coś się zmieniło w kwestii poglądów człowieka patrzącego na świat oczyma pragmatyzmu nauki. Nie dalej jak miesiąc temu wysłuchałem poczytałem jak redaktor Rożek nawet swoim dzieciom tłumaczy aby nie zasłaniały ust bo wdychają zgromadzone tam zarazki, a jeżeli jest już konieczność zasłonięcia ust, to takiej maseczki nie wolno mieć dłużej niż kilkanaście minut. Dziś jest konieczność abym "zachował" swoje zarazeczki wyłącznie dla siebie. To jasne, ja to rozumie. Ale jak to w końcu od strony nauki jest, zatrzymują te zwykle tkaniny (bez właściwości HEPA) te wirusy czy też noszenie tych maseczek to jak noszenie kuchennego sitka? Różnicy nie robi żadnej, ale fajnie się wygląda. Jak to jest panie redaktorze Rożek?
    doceń 15
    • misiek76
      15.04.2020 09:04
      https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/495251-dr-rozek-robi-na-mnie-wrazenie-wspolpraca-naukowcow
      • CSOG
        15.04.2020 09:39
        Padają w tym wywiadzie znamienne słowa:"co dzisiaj wiemy, czego nie wiedzieliśmy kiedyś( w przeszłości)."Nietrudno zatem wysnuć wniosek, że kiedyś (w przyszłości) będziemy wiedzieli więcej niż wiemy dzisiaj. Nie powinienem zatem się dziwić jeżeli w lipcu lub sierpniu dowiem się, że noszenie maseczek jednak nam zaszkodziło ?? Sprawdzę sobie zatem czy trzeba wiele czy niewiele, żeby zostać prorokiem. :)
        doceń 1
        0
  • Eugeniusz_Pomorze_
    14.04.2020 20:05
    @TomaszLL, pisze półprawdy jak szalony. Redakcja Gościa Niedzielnego likwiduje od czasu do czasu jego kolejne profile, a p.Tomasz się nie zraża, tylko tworzy nowe i dalej "objaśnia" czytelników GN. Temat co najmniej na doktorat. :-)
    doceń 11
    • morfeo
      14.04.2020 21:43
      Nie zgadzając się w wielu kwestiach z kolegą TomaszemLL, stwierdzam, że przynajmniej jest w swoich poglądach spójny - w przeciwieństwie do paru innych, w większości byłych już, naczelnych działu "komentarze" :) Takoż jak Ci źle, przypomnij sobie parę gwiazdek tego firmamentu - i od razu Ci się polepszy, na myśl, że były to gwiazdki spadające :D
      • Eugeniusz_Pomorze_
        14.04.2020 23:18
        Ani nie twierdzę, że redaktorzy GN są idealni, ani nie twierdzę, że kolega Tomasz jest niespójny. Mnie przeszkadza, że Tomasz jako liberał, po prostu nieustannie huśta łodzią, w której wszyscy płyniemy. Ta łódź to Kościół, a i też Ojczyzna. Kościół i Ojczyzna to przecież rodzina. Przeszkadza mi też i to, że mimo pokazanych mu "czerwonych kartek" dalej powraca do swojego... "hobby". Co do zaś samych "byłych naczelnych", to moim zdaniem mieli trochę zalet i... w czymś są też spójni. Jeśli się bowiem nie mylę, to łączy ich to, że skoro już przestali być naczelnymi, to jednak przynajmniej nie próbują usilnie zostać nimi znowu...
        doceń 6
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        15.04.2020 08:53
        Gwoli ścisłości - GN nie skasował mi żadnego konta i nie pokazał "czerwonej kartki". Wymyślanie sobie historyjek nie mających nic wspólnego z rzeczywistością niestety jest powszechne, a obmawianie bliźniego normą.
        doceń 0
        0
      • Eugeniusz_Pomorze_
        15.04.2020 18:33
        @TomaszuLL, jeśli GN nie zlikwidował Ci na przełomie stycznia i lutego konta, tzn., że mam rozumieć, że nie podpisywałeś się wcześniej jako: TomaszLN...(?), a jeszcze wcześniej, jako chyba: TomaszLB...? Po koncie TomaszLN w dyskusjach został jedynie taki opis: ANONIM (KONTO USUNIĘTE). Potrafisz to jakoś skomentować TomaszuLL...?
        doceń 1
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        15.04.2020 19:36
        Potrafię - sam to konto usunąłem. A TomaszLB to nie moje
        doceń 0
        0
      • Eugeniusz_Pomorze_
        16.04.2020 21:49
        OK. Choć trochę to dziwne, że zlikwidowałeś konto, a za niedługo znowu je założyłeś, ale OK, przyjmuję tę odpowiedź.
        doceń 1
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        16.04.2020 21:58
        Dziwne rzeczy dzieją się czasami...
        doceń 0
        0
      • morfeo
        16.04.2020 22:47
        To, że Kościół i Ojczyzna to rodzina, nie przeszkadza odmienności poglądów w tej rodzinie. To, że kolega TomaszLL jest mi w Kościele i Ojczyźnie bratem, nie oznacza, że musi lubić ten sam kolor, partię polityczną, piosenkę i bajkę z dzieciństwa, co ja. Ważne i cenne jest dla mnie natomiast to, że z kolegą TomaszemLL, mimo istotnych różnic światopoglądowych, da się pogadać, bo jest z niego "swój chłop". Gdybyśmy wszyscy mieli na każdy temat to samo zdanie - nie mielibyśmy o czym gadać, a poziom cukru na widowni rósłby niemiłosiernie.
        Skoro już zebrało nam się na wspominki - u przytaczanych wcześniej, byłych już "gwiazdek forumowych" męczyły mnie nie sprzeczne z moimi poglądy, a raczej udowadnianie wszechwiedzy z subtelnością buldożera i finezją kostki mydła. Przyznaj szczerze, Eugeniuszu, bywali tu tacy, którzy (co było aż fascynujące) nie zgadzali się z "Gościem" w absolutnie żadnym calu - a w każdym wpisie czuć było ich męczeńskie poświęcenie dla tego forum. Z "różnicą poglądów" mam szczerą ochotę podyskutować. Przed "buldożerem poglądów" wolę zejść na pobocze.
        doceń 1
        0
      • morfeo
        16.04.2020 22:50
        PS. Niebieski (lazur rafy koralowej - nie byłem, ale jakbym był, to bym został piratem i nie wracał), "Be prepared" z Króla Lwa (koniecznie w oryginale) i Gumisie :) Partia polityczna pominięta celowo, bo naprawdę nie ma z czego wybierać - i tu akurat podejrzewam, że nasze poglądy będą, mimo wszystkich różnic, spójne:)
        doceń 1
        0
      • Eugeniusz_Pomorze_
        18.04.2020 01:05
        Po Twoim Morfeo, wpisie stwierdzam, że porównując Kościół i Ojczyznę do rodziny, nie do końca dobrze oddałem to, co miałem na myśli. Lepiej jednak gdybym porównał Kościół Katolicki do matki, a Ojczyznę do ojca - i żeby była jasność - nie chcę nikogo oceniać (tym bardziej, że niestety nieraz przychodzi mi to trochę za łatwo:-/ ), ale bardzo (naprawdę bardzo) denerwuje mnie krytyka (zwłaszcza publiczna) Kościoła i tych partii (nawet nieidealnych) próbujących jednak przeprowadzać i wcielać tego Kościoła wartości w życie. Z rodziną bywa różnie, a też trzeba ją kochać, ale Rodziców trzeba jeszcze na dodatek bardzo szanować, by nawet przez pomyłkę ich nie skrzywdzić...! Kiedyś, dawno temu, podczas Rekolekcji Ignacjańskich pewien Paulin powiedział takie słowa, które bardzo mocno zapadły mi w pamięć - jeśli dorosłe dziecko spoliczkuje swą matkę, to ona mu to przebaczy, bo go kocha, ale... blizna po tym wydarzeniu na jej sercu pozostanie... Warto przemyśleć sobie postawę Św. Ojciec Pio, który choć stuprocentowo uczciwy, był przez wielu uważany za szarlatana. Bywał oskarżany o mistyfikacje i oszustwo do tego stopnia, że władze kościelne były zmuszone do objęcia go różnymi zakazami kościelnymi. On nie protestował, ani nie krytykował pasterzy Kościoła, tylko spokojnie ich nakazom się poddał, bo rozumiał, że dobro Kościoła, czyli widzialnego ciała Chrystusa jest bezcenne. To mu się może przez długi czas po ludzku nie opłacało, ale w końcu doczekał się zrozumienia i szacunku, a po śmierci... nieopisanie pięknej nagrody... Można? - Można! :-)
        doceń 1
        0
      • morfeo
        18.04.2020 10:51
        Jak to mówią - jak masz czyste sumienie, to Ci krytyka nie zaszkodzi. Porównanie do o. Pio nietrafione - on nie krytykował Kościoła w tym miejscu, w którym go Kościół oskarżał i nakładał na niego zakazy (nie wiemy natomiast, czy nigdy nie skrytykował żadnej kościelnej decyzji niedotyczącej bezpośrednio jego samego). Swoją drogą myślę, że o. Pio powstrzymywał się od krytyki właśnie dlatego, że wiedział, że ma czyste sumienie - a oskarżenia ze strony władzy kościelnej są nieuzasadnione. A drugi powód, dla którego ten argument jest nietrafiony to porządek hierarchii - o. Pio był hierarchicznie podległy władzy kościelnej, której ślubował posłuszeństwo - co nie dotyczy chyba nikogo z nas, toczących tu dyskusje:)
        Trzecia sprawa - krytyka może wynikać ze zranionej dumy, ale może też wynikać z rzeczywistej troski. Gdybym spotkał mojego przełożonego prującego przez osiedle setką bez pasów, żadna hierarchia nie powstrzymałaby mnie przed nawrzucaniem mu, że jest nienormalny, choćby był kardynałem.
        doceń 2
        0
      • Eugeniusz_Pomorze_
        18.04.2020 18:10
        Ciężko by mi było - tak na szybko - znaleźć lepsze porównanie, niżeli do św. o Pio, ale gdyby było kompletnie nietrafione, to bym go nie zastosował:-) Chodziło mi po prostu o to, że ten włoski święty tak po prostu zastosował się do nałożonej sankcji kościelnej, co później zostało mu policzone za zasługę. Choć św. o. Pio był niewinny, to nie chodzi nawet o to, czy był "winien", czy nie. Nie chodzi też o to, że jako zakonnik powinien dotrzymać złożonych ślubów. Chodzi o to, że jako człowiek pełen miłości i pokory całkowicie zaufał Bogu i Kościołowi. Dla niego nie było po prostu do pomyślenia, by mógł zaszkodzić i Bogu, i Kościołowi, bo spotkała go niezasłużona kara. Generalnie podałeś trzy powody, dla których wg Ciebie nie mam racji. 1) Nie mam pewności, ale wydaje mi się, że święty zakonnik nie wchodził w żadne - przynajmniej publiczne - konflikty z przełożonymi. 2) Święty był podległy władzy kościelnej i pokornie tego przestrzegał, ale doskonale wiemy, że niestety nie wszyscy zakonnicy w historii Kościoła zachowywali się podobnie. Nas piszących na tym forum nie dotyczą oczywiście reguły zakonne:-), ale... dla niewierzących mamy chyba być jednak świadkami Chrystusa. Wydaje mi się, że my chrześcijanie świeccy dla niewierzących mamy być tym samym, czym dla nas osoby konsekrowane. 3) Zgadzam się, krytyka jak najbardziej może wynikać z rzeczywistej troski. Jest jednak jedno duże "ALE"..., Pan Jezus zostawił nam pewien nakaz, a ten nakaz dotyczy nas wszystkich, a więc nie tylko świeckich, i też nie tylko duchownych, tylko właśnie... wszystkich. Ten nakaz brzmi tak: "Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!" (Mt. 18, 15-17). Z tych słów wynika przecież jednoznacznie jak mamy reagować, gdy nasz brat zgrzeszy. I tak, w wypadku, gdy nasz brat dopuści się zła i np... jedzie przez osiedle setką bez pasów i nawet gdy jest kardynałem/:-)/ mamy tego brata upomnieć. No właśnie, mamy go upomnieć, ale czy to znaczy, że z pominięciem hierarchii... postępowania w takich sprawach?? Czy moralna konieczność upominania grzeszącego brata, a zwłaszcza "kardynała" oznacza, że nie mamy go najpierw upomnieć w cztery oczy, tylko od razu najlepiej poprzez media, tak żeby o "haniebnym postępowaniu hierarchy" dowiedziały się miliony...?? No i na koniec, jeszcze taki "drobiazg": - A co jeśli "grzeszny brat" po prostu nie zgrzeszył...?? - Co, jeśli oskarżyciel się... pomylił...?? Co wtedy... ??
        doceń 0
        0
      • Eugeniusz_Pomorze_
        18.04.2020 18:24
        ... Co jeśli po opadnięciu całego kurzu, okaże się jadący "setką" przez osiedle był po prostu ...bratem bliźniakiem kardynała albo naszego przełożonego, albo choćby akurat kimś bardzo podobnym do niego... ??:-) Hmm..., a co jeśli nasz "grzesznik" jechał jak wariat, bo... ratował komuś życie... ??
        doceń 0
        0
      • Eugeniusz_Pomorze_
        18.04.2020 18:35
        P.S. I żeby nie było - nauka Pana Jezusa zobowiązuje nas wszystkich - mnie również!:-/ & :-)
        doceń 0
        0
      • morfeo
        18.04.2020 18:54
        Myślę, że zaprezentowałeś bardzo słuszny punkt widzenia, po przemyśleniu Twojego podejścia do sprawy trochę mi się przesunęły akcenty w moim rozumowaniu:)
        doceń 1
        0
      • Eugeniusz_Pomorze_
        18.04.2020 21:24
        Szczerze dziękuję za napisane przez Ciebie słowa, bo tą moją dyskusją nie chciałem czegoś wygrać, a jedynie "coś" przekazać... Naprawdę jeszcze raz dziękuję i w tę wigilię uroczystości Miłosierdzia Bożego serdecznie pozdrawiam!..:-))
        doceń 0
        0
  • Anonim (konto usunięte)
    14.04.2020 22:38
    1. To ile też tych maseczek należy mieć na jedną dniówkę roboczą, skoro powinno się ją nosić nie dłużej niż pół godziny ?
    • Anonim (konto usunięte)
      14.04.2020 22:43
      2. a co z Eucharystią? Podobno nie powinno się tej maseczki ściągać. Kapłan przy ołtarzu w maseczce? Po co? Od najbliższego z pięciu wiernych dzielą go długie metry... A Komunia św? Dwie maseczki - jedną na przed, drugą na po... Żeby ruszyć do pracy, a potem na zakupy to trzeba by nosić osobną torbę z maseczkami... Co prawda, pracownicy służby zdrowia przy swojej wielogodzinnej pracy nie mieli i nie mają (jak słychać) na to najmniejszych szans... Czyżby byli odporniejsi od nas, reszty społeczeństwa? Nie za bardzo rozumiem granice tego nakazu... Chyba (na pewno) się nie znam...
      • CSOG
        15.04.2020 09:30
        Torby z maseczkami.
        Nie wiem Pogodzona jak mocno stosujesz się do obowiązku kwarantanno izolacjo separacji i w jakiej mieszkasz okolicy. Ja jestem zmuszony trzy razy dziennie wyprowadzić psa i przynajmniej raz na kilka dni kupić pieczywo. Ale nawet tak ograniczone ekspedycje pozwalają zobaczyć, że świat wokół się zmienia. Z pojemników na śmieci przy ciągach komunikacyjnych wylewają się coraz większe ilości jednorazowych rękawiczek, te lżejsze wiatr rozwiewa niczym wolne ptaki po całej okolicy jak okiem sięgnąć. Pracownicy MPO środków ochrony osobistej nie dostali. Widuję ich jak okutani szalikami, ze śmiercią w oczach próbują temu zjawisku podołać. Tak więc kochana, tylko czekać jak podobne ilości maseczek produkcji home made zaczną przyozdabiać krajobrazy miejskich skwerów trawników i okolic. O zagrożeniu epidemiologicznym takich stert bądź co bądź odpadów bio nawet nie wspomnę.
        doceń 4
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        15.04.2020 10:02
        @CSOG - mnie rozbawiło, jak się okazało, że odpady komunalne od osób z kwarantanny należy wrzucać do tych samych śmietników co normalnie.
        O tym, że wchodząc do sklepu po jedną rzecz marnuję dwie jednorazowe rękawiczki, czy też o paru innych równie genialnych pomysłach nie wspomnę.
        Rząd nie ma planu - reaguje jedynie na pomysły innych ale ich wykonanie po polsku czasami jest wręcz kabaretowe.
        doceń 4
        0
      • marbie
        15.04.2020 13:32
        Tomaszu, za to plan od samego początku i to "skuteczny" miały władze zachodnich krajów, gdzie to już 20 tyś ofiar staje się normą. Jesteś kanapowym hipokrytą i przemądrzalcem. Pracowałem z takimi ludźmi w wieli miejscach i dzisiaj mi ich żal.
        doceń 3
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        15.04.2020 13:45
        @Marbie - nikt nie ma żadnych planów, a jedynie reaguje post factum na konkretną sytuację. Czasami z sensem, ale zbyt często totalnie nielogicznymi pomysłami. W tych rozporządzeniach widać panikę i widać też oderwanie od życia. Przykłąd z maseczkami, gdy najpierw wpisano je do rozporządzenia, a potem zaczęto nagle szukać wyjścia z sytuacji, bo nakaz zakładania masek jaki dziś jest obowiązującym prawem jest idiotyzmem urzędniczym.
        doceń 1
        0
      • marbie
        15.04.2020 14:11
        Jednak, musisz zauważyć podstawowy cel noszenia maseczek. Nie mają chronić Ciebie, lecz tego słabszego, co obok się znajdzie, więc po to wszyscy mają nosić. Buntowanie ludzi do niczego dobrego nie prowadzi, lepiej wykorzystać komentarz do instrukcji, co robić, aby ta maseczka nie była bomba biologiczną dla użytkownika.
        doceń 3
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        15.04.2020 14:44
        Ja nie wiem, co trzeba zrobić i z maseczkami (teoretycznie zawirusowanymi) i rękawiczkami (dokładnie to samo).
        Jak ktoś coś zaleca, powinien takie rzeczy przewidzieć. Tak samo jak z odpadami komunalnymi ludzi z kwarantanny i wieloma innymi. Ci co ustalają zasady to podobno są specjaliści.
        ps. na odpady medyczne zakaźne o ile wiem są przewidziane worki w kolorze czerwonym. I takie powinien dostać każdy będący na kwarantannie. Tyle że co oczywiste musi je dowieść organ nakazujący kwarantanne.
        doceń 2
        0
      • CSOG
        15.04.2020 19:06
        Marbie - długo byłem optymistą i nadal bardzo pragnę i dokładam wysiłków aby pozostać. Jest jednak coraz trudniej. Ja wiem. Mam oczy i widzę. To niełatwa i nierówna walka w niemal wszystkich krajach świata. Jednak mijają już nie tygodnie, a miesiące. Prognozy zasadniczo są coraz gorsze. Jest niezbyt dobrze, będzie jeszcze gorzej (szczyt ewentualnie na przełomie maja czerwca) A w dodatku potrwa to co najmniej 12 lub 18 miesięcy. To są oficjalne rządowe wypowiedzi. Jeżeli tracę nadzieję na cud ( a tracę) to chciałbym planu "Jak z tym problemem żyć długoterminowo". Ja boję się pomyśleć co będzie po wyborach. Na dzień dzisiejszy nie mamy tylu ofiar co w USA, jednak tam jest 328 milionów mieszkańców a u nas 37 milionów. I Inna gęstość zaludnienia. Jeśli więc ktoś mi zestawia w jednej prasowej notce lub w sąsiadujących tytułach, że u nas jest 7 tysięcy zarażonych a w USA 7 tysięcy zgonów to to jest propaganda nie na moją miarę szyta. Jestem codziennie karmiony porównywaniem skutków pandemii w moim kraju ze skutkami krajów w których liczby są większe (niezależnie od okoliczności). Tak jest dla przykładu na rozkładówce PAP-u skąd GN najczęściej kopiuje informacje. Nie mierzi cię to? Mnie już zaczyna, choć próbowałem być cierpliwy. Mam wrażenie że na czyjeś zamówienie spłaszczanie krzywej wzrostu jest ciągnięte do wyborów, które odbyć się muszą. Co będzie po? No mleko się rozlało gospodarki nie da się utrzymać w zamrażarce do wyborów. Nie dotrzyma. Cóż jak dziś zdejmiemy nogę z hamulca skutki wyjdą za jakieś cztery tygodnie. Czyli ... na szczęście po wyborach. A co ja? Rozum przed drzwiami do domu zostawiam żebym takich oczywistości nie dostrzegał?
        doceń 2
        0
      • marbie
        16.04.2020 08:19
        "Ja nie wiem, co trzeba zrobić i z maseczkami (teoretycznie zawirusowanymi) i rękawiczkami (dokładnie to samo)." - wiesz bardzo dobrze, tylko bijesz piane, jak zwykle zresztą.
        doceń 2
        0
      • marbie
        16.04.2020 08:20
        "Marbie - długo byłem optymistą i nadal bardzo pragnę i dokładam wysiłków aby pozostać." i nie ustawaj.
        doceń 2
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        16.04.2020 08:35
        Do którego kosza na śmieci mam wrzucać maseczki (potencjalnie zawirusowane)?
        doceń 1
        0
      • morfeo
        18.04.2020 10:30
        Maseczki to nie wiem, ale mam pomysł na toksyczne rękawiczki:)
        Skoro odpady medyczne idą do czerwonego, to z zastanych trzech pojemników trzeba by wybrać chyba niebieski, na zasadzie przeciwwagi.
        Z drugiej strony rękawiczki, nawet toksyczne, są tworzywem sztucznym, więc jedną do niebieskiego, a drugą do żółtego.
        Z trzeciej strony - jak pomieszasz żółty i niebieski, to Ci wyjdzie zielony, więc musisz mieć przy sobie jeszcze trzecią rękawiczkę, i wrzucić ją do zielonego.
        A jakbyś przypadkiem miał w okolicy również różowy pojemnik - to tam wrzuć czwartą, po co ma Ci leżeć jedna bez pary?
        doceń 1
        0
  • marbie
    15.04.2020 13:58
    Też jestem przeciwnikiem maseczek, ale też jestem przeciwnikiem ludzi myślących, że pozjadali wszystkie rozumy i zawsze wiedzą najlepiej .
    • Anonim (konto usunięte)
      15.04.2020 14:08
      Zgodnie z tym, co dziś jest prawem (rozporządzenie RM) to każdy winien nosić zakrycie ust i nosa poza miejscem zamieszkania. I to w każdym miejscu, przez cały czas itd.
      Takie mamy prawo.
      Dziś toczy się debata, czy w kościołach ksiądz w maseczce ma odprawiać Mszę Św., czy też masz w takiej iść do pustego lasu. Szkoda że dopiero medialny wrzask takową debatę uruchomił, skoro podobno prawo tworzą ludzie którzy wiedzą co w rozporządzeniach piszą.
      Z niecierpliwością czekam na ogłoszenie nowego rozporządzenia dziś o 23.50 i do tego dopisane wyjaśnienia które nie są prawem i nie są obligujące nikogo do niczego.
      Przykład Tarczy 1.0 i manuala do niej większego niż ustawy, czy wyjaśnień MZ do rozporządzeń tłumaczących co autor miał na myśli pokazuje problem
      • marbie
        15.04.2020 14:13
        Życie zawsze pokazuje, że żaden plan nie jest doskonały, bez sprawdzenia w praktyce, i świat światem, zawsze, coś trzeba poprawić.
        doceń 3
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        15.04.2020 14:39
        Naprawdę wiele rzeczy daje się przewidzieć. Tylko aby to zrobić trzeba:
        a. nie panikować
        b. znać realia życia.
        doceń 2
        0
      • morfeo
        18.04.2020 10:38
        O te realia chodzi przede wszystkim, mam wrażenie. Żaden z tych, co to pisali, nie spróbował najpierw ponosić na twarzy maseczki przez osiem godzin non stop, siedząc przy biurku w 25 stopniach ciepła. Ani nie poszedł w niej pobiegać, ani nie dokonał ekwilibrystycznej próby przyjęcia komunii świętej na "zdezynfekowaną" rękę (bo trzeba na rękę) bez użycia ręki "zakażonej" (którą minutę wcześniej zdjął maseczkę celem odsłonięcia ust) przy równoczesnej próbie założenia ręką "czystą" drugiej maseczki w miejsce tej pierwszej. Próbowałem w domu "na sucho", polecam - dwie godziny wyśmienitej zabawy, można nawet zrobić rodzinne zawody. A dzieci i tak wiedziały już wcześniej, że z tatą jest coś nie tak.
        doceń 3
        0
      • CSOG
        18.04.2020 20:25
        "nie dokonał ekwilibrystycznej próby przyjęcia komunii świętej" - i tu niespodziewanka. Pewna siostra zakonna wpadła na genialny pomysł, zaprojektowała maseczkę w wszytym na wysokości ust zameczkiem błyskawicznym. Podchodzisz do komunii, rozsuwasz, przyjmujesz, zasuwasz. A dodatkowo maseczka ma stylowy uśmieszek. Polecam. Oryginał jest chyba na Gościu Wrocławskim # maseczka #liturgiczna (z przymrużeniem oka) :))
        I po co to było dzieci rozśmieszać :))
        doceń 0
        0
  • Eugeniusz_Pomorze_
    15.04.2020 18:31
    @TomaszuLL, jeśli GN nie zlikwidował Ci na przełomie stycznia i lutego konta, tzn., że mam rozumieć, że nie podpisywałeś się wcześniej jako: TomaszLN...(?), a jeszcze wcześniej, jako chyba: TomaszLB...? Po koncie TomaszLN w dyskusjach został jedynie taki opis: ANONIM (KONTO USUNIĘTE). Potrafisz to jakoś skomentować TomaszuLL...?
    doceń 1
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama