Nowy numer 29/2020 Archiwum
  • Anonim (konto usunięte)
    03.04.2020 08:58
    Czekam na polityków - ochotników którzy dziś wesprą swoja osobistą pomoce szpitale, osoby starsze uwiezione w domach, czy tych, którzy nie mogą domów opuścić. Idą Święta i może zamiast dywagowania o wyborach trzeba pomóc w zakupach, dostarczyć szpitalom sprzęt czy też szyć maseczki.
    A za chwilę liczę, że cała klasa polityczna w geście pomocy zagrożonym bezrobociem sama ograniczy swoje wynagrodzenia i zacznie na poważnie ratować gospodarkę. Bo wybory są dziś na ostatnim miejscu. I równie dobrze można ustawą wybrać AD na Prezydenta, bo 10 maja to będzie wyborcza fikcja.
    • podajnik
      03.04.2020 12:29
      Był taki marszałek Karczewski. Skończylo się to dla niego przymusową kwarantanną po ewakuacji szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą. Nie chciałbyś żeby rząd zaczął teraz chorować.
      • Anonim (konto usunięte)
        03.04.2020 12:40
        Ja bym chciał, aby środki wydane na wybory przeznaczyć dla szpitali. I chciałbym, aby posłowie i ministrowie swoje diety i wynagrodzenia przekazali szpitalom.
        I tak, niektórzy posłowie oderwani od życia powinni jako wolontariusze pomagać. Bo przecież nie ma zagrożenia dla wyborów to i nie ma dla posłów.
        doceń 2
        0
  • dirk
    03.04.2020 15:08
    Ech, ci prawnicy. Żyją na swoim papierowym Księżycu. Tymczasem wiarygodne głosowanie korespondencyjne jest niewykonalne w ciągu miesiąca ze względów czysto technicznych i logistycznych, jeszcze w dodatku w warunkach paraliżu większości urzędów i firm. Możliwości są dwie. Albo do tego czasu zaraza tak się rozszaleje, że cała gospodarka i administracja się całkowicie rozpadnie, problemem będzie głód, zamieszki społeczne i niewydolność zakładów pogrzebowych, a wtedy stan będzie całkiem nadzwyczajny i wybory z głowy. Albo przyzwyczaimy się żyć i pracować z wirusem, wypracujemy wystarczające środki ochrony, które tak jak w sklepach, urzędach i zakładach pracy zastosuje się też do lokali wyborczych. Kto ma obawy i stwierdzi że ryzyko i tak się nie opłaca, zostanie w domu. Statystycy uważają za miarodajne ze sporą dokładnością wyniki sondaży na próbie 1000 obywateli, tu raczej w skali kraju te 100 000, a może i milion odważnych się znajdzie. A głodne kawałki że Prezydent "nie reprezentuje wszystkich Polaków", będzie sobie mogła Targowicja w brudne buty włożyć. A nawet życzmy jej z całego serca, by ich Kandydatka wybory wygrała i pokazała wreszcie jak to jest taką prezydentką wszystkich być. Nikt nie ma chyba wątpliwości, że ta osoba sprawdzi się w tej roli znakomicie. Jak w amerykańskim filmie.
    • Anonim (konto usunięte)
      03.04.2020 15:19
      Czy naprawdę do 10 maja mamy się zajmować takimi dysksjami, obrażaniem jedni drugich i niekończącymi się przepychankami.
      Dziś widać, że wszyscy bez wyjątku politycy nie dorośli do rządzenia, więc naprawdę bez znaczenie jest kto rządzi. Jest tylko jedna opcja, która zapewne zakończy ten idiotyczny plebiscyt na najgłupszego polityka - ludzie nie wytrzymają. Czy po pandemii wirusa mamy mieć ulice płynące we krwi, zamieszki itd? Bo taka będzie cena politycznych aspiracji kilku polityków ze wszystkich obozów bez wyjatku.
      Ludzie umierają zarażani wirusem w szpitalach, a zadowoleni politycy dziś kolejny raz udowadniają, że ważniejsze jest kto komu dołoży.
      • dirk
        03.04.2020 15:51
        Proszę ludzi nie straszyć, albo tak naprawdę zachęcać raczej do jakiejś krwawej bijatyki. To miało być już dawno, ulica miała usunąć "pisowską szarańczę", miały przyjść te 2 miliony i pod wodzą Wodza powyrzucać kogoś przez okna, itd, itp. Nic podobnego się nie stało i nie stanie, Polacy okazali się mądrzejsi, a co najmniej pragmatyczni. Nie będą umierać za Partię, taką czy jakąś inną, obecną lub byłą. Jeśli się pobiją, to nie ze względu na politykę, a ewentualnie głód i brak podstawowych środków do życia. Choć i w takich sytuacjach, wojen i katastrof, w większości potrafili się zachować jak trzeba, a Państwo Podziemne potrafiło sobie radzić z rabusiami i szmalcownikami. Ostatnie lata przyniosły Polsce zwrot w stronę państwa bardziej socjalnego, i to się teraz na pewno przyda, bardziej niż ktokolwiek myślał. W wyborach 5 lat temu tkwił najwyraźniej Palec Boży, dano Polakom chwilę oddechu, czas na wzmocnienie się i przygotowanie do walki z tym co ma nadejść. A do kogo jeszcze nie dotarło, że nie liczy się tylko "mój" interes, moje prawa i sprawiedliwość rozumiana "po mojemu", mój egoizm jednym słowem, teraz będzie miał okazję tę lekcję przerobić praktycznie. A Polacy, zapewne zachowają się jak zwykle - przyzwoicie.
        doceń 2
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        03.04.2020 16:00
        Ludzie potrafią się zachować, ale nie politycy. Bzdura jest i ten oddech i opowiadanie o jakimś mitycznym egoiźmie.
        Wystarczy popatrzeć kto dziś wspiera szpitale, organizuje np. szycie masek itd, a kto opowiada że nic się nie dzieje i ze wybory mogą się odbyć. Wystarczy popatrzeć kto zobaczywszy sprzeciw samorządów dziś propaguje wybory "koperotwe" zapominając, że trzy lata temu zmienił istniejące prawo takie wybory dopuszczające.
        Wystarczy popatrzeć kto dziś robi sobie cyrk polityczny, a już od rana mamy ponad 200 zakażonych, a sygnały ze szpitali wręcz porażają.
        A to dopiero początek, bo już dziś widać, że państwo nie wspomoże upajających firm ani bezrobotnych. A to będzie faktycznym końcem tych dzisiejszych formacji politycznych. Upodlonych restrykcjami życia społecznego przy doskonałe zabawie polityków.
        doceń 0
        0
      • dirk
        03.04.2020 16:39
        Wystarczy zobaczyć, to prawda. Byle nie w jakimś telewizyjnym kanale. Ludzie w realu zobaczą kto coś robi, a kto tylko bredzi i się w coś bawi. Nie wszyscy robią to samo, próba wrzucenia wszystkich do jednego worka to kolejny już rozpaczliwy zabieg demagogiczny, ale teraz mówią fakty. A wiedza o nich będzie powszechna jak nigdy dotąd, bo ta sytuacja dotknie i spotka się z nią praktycznie każdy. Nie trzeba będzie w telewizji oglądać. Każdy wyciągnie swoje własne wnioski, oceni, i na ten osąd ludzi, najbardziej obiektywny z możliwych, najlepiej się zdajmy.
        doceń 0
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        03.04.2020 16:49
        Tak - każdy zobaczy. Choćby dzisiejsze wystąpienia dwóch orłów z tej najmniej licznej formacji.
        I tak, większość zobaczyła już i przygotowania do epidemii i dramat szpitali i parę innych rzeczy.
        I wielu już dostało, a wielu dostanie po świętach wypowiedzenia. Wielu przyjdzie odanleźć drogę do pośredniaka, gdy politycy nadal będą myśleć czy urząd pocztowy to dobry punkt wyboczy, a może lepszy jest jakaś inna opcja.
        Dziś jest czas na opamiętanie, jutro będzie już tylko dramat.
        ps. jakby co nie oglądam TV, czytam wyłącznie przekazy oficjalne czy MZ czy też szpitali. Bo w TV najważniejszy problem, czy Premier Gowin jest jeszcze w rządzie i czy można zmienić Konstytucję szybciej niż obowiązujący przepisami termin 30 dni.
        A pisząc ten tekst własnie się okazuje że nawet do lasu mi nie wolno pójść, ale przecież wg Pana Posła nic się nie dzieje.
        doceń 0
        0
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama