Nowy numer 22/2020 Archiwum
  • Anonim (konto usunięte)
    03.10.2019 11:40
    Brakuje mi w tych badaniach oceny obecnie obowiązującego programu edukacji do życia w rodzinie. Zresztą tak samo, jak brakuje odpowiedzi na ile obecny system edukacyjny jest skuteczny w temacie seksu, czy rodziny.

    Co do pornografii w internecie, to przede wszystkim muszą o tym wiedzieć rodzice. I muszą umieć sobie poradzić. I to bardziej przez edukację dzieci, niż przez zakazy.
    ps. przy wynikach tych badań kuriozalnie brzmią słowa o możliwej demoralizacji dzieci w szkołach.
    • Dremor_
      03.10.2019 14:14
      Dremor_
      W sejmie procedowany jest projekt "Zatrzymaj pedofilię" autorstwa środowisk pro life, który pedofilią nie ma nic wspólnego, ale za to przewiduje karę więzienia za edukację seksualną.
      • Anonim (konto usunięte)
        03.10.2019 14:34
        Wiem. Jeżeli faktycznie ten projekt zyska wymiar ustawowy, to będzie to ciekawe doświadczenia dla np. nauczycieli, wychowawców być może też księży. Kwestia interpretacji terminów niezdefiniowanych w prawie.
        doceń 0
        0
      • Dremor_
        03.10.2019 14:37
        Dremor_
        Teoretycznie ta ustawa zagraża nawet rodzicom, wyatarczy, że ojciec powie synowi przyłapanemu na masturbacji, że nic się nie stało i że to normalne w młodym wieku. Zgodnie z projektem jest to propagowanie innej czynności seksualnej wobec małoletniego.
        doceń 1
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        03.10.2019 15:00
        Teoretycznie w Polsce wiek granicy dla współżycia wynosi 15 lat. Pytanie, czy jak chłopak 17 letni pochwali się kolegom życiem intymnym (co przecież jest normą), to poszedłby siedzieć za pochwalanie tego co jest prawnie dozwolone?
        doceń 1
        0
      • Dremor_
        03.10.2019 15:03
        Dremor_
        Już teraz siedemnastolatek współżyjący ze swoją dwa lata młodszą dziewczyną jest prawnie pedofilem, więc odpowiedź brzmi tak.
        doceń 1
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        03.10.2019 15:07
        @Dremor, ale wtedy 17-latek byłby karany za propagowanie współżycia z rówieśniczka.
        doceń 1
        0
      • Dremor_
        03.10.2019 15:16
        Dremor_
        Tak. W sumie każdy mógłby zostać ukarany, z autorami książek do biologii włącznie. No, ale już taka natura środowisk pro life, proponują tylko kary, bez żadnego pomysłu jak rozwiązać problem.
        doceń 3
        0
      • Anonim (konto usunięte)
        03.10.2019 16:04
        " już taka natura środowisk pro life," - na całe szczęście jedynie jego części.
        doceń 1
        0
  • Dremor_
    03.10.2019 14:17
    Dremor_
    Z powodu braku rzetelnej edukacji seksualnej jej rolę pełni pornografia. Obecna sytuacja jest, że tak powiem, na własne życzenie.
    doceń 4
  • Tomaszszcz
    03.10.2019 14:34
    DREMOR PRZESTAN KLAMAĆ,! Klamiesz i klamiesz non stop!
    • Dremor_
      03.10.2019 15:02
      Dremor_
      W którym miejscu kłamię? Ignorujesz fakt, że dzieci sięgają po pornografię z ciekawości i buzujących hormonów? Edukacja seksualna jest sposobem przynajmniej na ciekawość.
      • Anonim (konto usunięte)
        03.10.2019 15:09
        Edukacja seksualna rzetelnie prowadzona powinna wskazywać dlaczego pornografia jest zła. I taka edukacja musi być przed tym, nim dzieciaki odkryją zakazane rewiry w internecie. Jest zresztą taki punkt w aktualnym programie WDŻ, stąd moje pytanie czy ktoś robi badania skuteczności tego nauczania.
        doceń 1
        0
      • Dremor_
        03.10.2019 15:18
        Dremor_
        I dokładnie to robi. Nawet "obrazoburcza" książka Anji Rubik wskazuje na szkodliwość pornografii. A co do WDŻ, to nikt nie robi żadnych badań, widocznie wszyscy uznali, że nawet nie warto.
        doceń 3
        0
  • Tomaszszcz
    03.10.2019 16:08
    TYLKO K WYŁĄCZNIE RODZICE MAJĄ PRAWO WYCHOWYWANIA SWYCH DZIECI I PRZEKAZYWANIA IM WIEDZY ZGODNIE ZE SWYMI PRZEKONANIAMI I WIARĄ , SZKOŁA NIE MA PRAWA TEGO CZYNIC! Stad te wnioski do dyrekcji szkol ze rodzice NIE ZGADZAJA SIE NA EDUKACJE PSEUDOSEKSUALNA SWYCH DZIECI W SZKOŁACH.
    • Anonim (konto usunięte)
      03.10.2019 18:04
      "TYLKO K WYŁĄCZNIE RODZICE MAJĄ PRAWO WYCHOWYWANIA SWYCH DZIECI I PRZEKAZYWANIA IM WIEDZY" - to po co dzieciom szkoła?
      doceń 1
    • Dremor_
      03.10.2019 19:36
      Dremor_
      Jak zwykle się mylisz. Dziecko jako niezależna istota ma własne prawa, które czasem mogą stać w sprzeczności z prawami i interesami rodzica. Wychowanie dziecka jest prawem, ale też obowiązkiem rodzica. Gdy rodzice nie zapewniają należytego wychowania dzieciom obowiązkiem państwa jest przejąć te obowiązki. Państwo wychowuje dzieci za pośrednictwem szkoły.

      Jak pokazuje raport, rodzice nie są w stanie zapewnić należytego wychowania swoim dzieciom w zakresie edukacji seksualnej, która ma chronić przed pornografią.
      doceń 6
  • Tomaszszcz
    03.10.2019 19:19
    Takie jest prawo! Tylko rodzice decyduja o wychowywaniu swych dzieci , nikt wiecej, a obowiazek szkolny jest obowiazkiem a to nie znaczy ze szkola ma prawo przekazywac informacje niezgodne z systemem wartosci rodziców.
    • Dremor_
      03.10.2019 20:13
      Dremor_
      Czyli jak rodzic jest komunistą, to szkoła ma wychowywać dziecko na komunistę? Albo jak rodzic wierzy w to, że Ziemia jest płaska, to szkoła ma mieć zakaz uczenia dzieci astronomii? Może jeszcze szkoła ma na życzenie rodziców zakazać czytania lektur, bo jest tam mitologia grecka, a przecież to jest o fałszywych bożkach!

      A może zwyczajnie nie rozumiesz na czym polega zapis o prawie do wychowania dziecka zgodnie z przekonaniami i z powodu braku wiedzy piszesz głupoty? :)
      doceń 5
    • Anonim (konto usunięte)
      03.10.2019 20:32
      Efekty tego domowego wychowania pokazuje np. powyższy artykuł. A później dodatkowym efektem jest plaga rozwodów.
      Jedno i drugie to wynik braku edukacji szkolnej w zakresie seksualności i rodziny.
      doceń 3
  • Tomaszszcz
    03.10.2019 21:29
    Zaden raport nie jest prawdziwy! Napisac mozna co sie chce! Papier wszystko przyjmie! Skad wiesz ze rodzice nic nie sa w stanie zrobic? Kto cie tak wychowal ulica? Nie rodzice? Szok! Czlowieku dremor nie kłam!
    • Anonim (konto usunięte)
      04.10.2019 08:02
      Na jakie podstawie twierdzisz, że ten raport nie jest prawdziwy?

      "Skad wiesz ze rodzice nic nie sa w stanie zrobic?" - wiem, bo przez lata w zakresie moich obowiązków służbowych było także bezpieczeństwo informatyczne.
      doceń 2
    • Dremor_
      04.10.2019 08:04
      Dremor_
      Skąd wiem, że rodzice nie są w stanie nic zrobić z problemem pornografii wśród najmłodszych? A stąd, że już dzieci w podstawówce oglądają porno, a dorośli, w tym Ty, negują istnienie problemu. Podstawową reakcją rodziców jest "to dotyczy innych, ale na pewno nie mojego dziecka". Poleganie na rodzicach w przypadku tego problemu jest tak samo mało skuteczne, jak w przypadku zażywania narkotyków przez młodzież. Cała reakcja rodziców ograniczała się do wypierania problemu.
      doceń 3
  • Tomaszszcz
    04.10.2019 10:38
    Nie neguje problemu! Rola rodzicow jest rozmowa z dzieckiem! Na kazdy temat! Takze ten! I to jest rola rodzicow nie szkoły aby z dzieckiem spokojnie tą sprawe obowiazkowo omówic ! To rola i zadanie kazdego rodzica!
    • Dremor_
      04.10.2019 10:48
      Dremor_
      A co w przypadku, gdy rodzice się z tego obowiązku nie wywiązują? W Polsce z dziećmi o seksie rozmawia zaledwie 17% rodziców, z czego większość robi to z późnym nastolatkiem. Tymczasem po pornografię sięgają już nawet ośmiolatki, a połowa czternastolatków ma za sobą pierwsze doświadczenia seksualne.
      doceń 2
    • Anonim (konto usunięte)
      04.10.2019 13:00
      Aby o czymś mówić z dziećmi trzeba się na tym znać. Zakładam oczywistość, czyli ze rodzice nie są pasjonatami pornografii, ale co równie oczywiste nie są specjalistami od zagrożeń w internecie. Więc o czym mają z dziećmi rozmawiać, skoro się na tym nie znają. O tym, co sami przeczytali w internecie? Tyle że internet pełen jest śmieci, fake news, porad "domorosłych" specjalistów i zalęknionych innych rodziców. Tutaj pomocą byłby zajęcia na rodziców, ale znów - kto ma je przeprowadzić.
      • Dremor_
        04.10.2019 13:19
        Dremor_
        Istnieją organizacje, które mają i wiedzę i doświadczenie w zakresie problematyki seksualnej. Tylko państwo i Kościół strasznie się oburzają na samą myśl, że te organizacje mogłyby cokolwiek przekazywać dzieciom. Głównie z powodu strachu, bo nie znają tematu. A skąd mają wiedzieć, skoro nie ma kto przekazać wiedzy? I koło się zamyka.
        doceń 2
        0
  • Kocór
    04.10.2019 11:57
    @Dremor. Rozmowy rodziców z dziećmi nie wpłynią na oglądalność pornografii. Czy wiedza na temat picia i szkodliwości alkoholu wpłynie na spożycie? Na papierosach są szokujące zdjęcia i napisy i co to pomaga? Dzieci sięgają po pornografię nie z braku wiedzy, tylko dlatego że jest dostępna i atrakcyjna. Dlatego filmy mają granicę wieku aby dzieci nie mogły oglądać scen które są dla nich szkodliwe nie tylko erotycznych .Zobacz badania jaki negatywny wpływ mają gry komputerowe gdzie jest przemoc na wzrost agresji u dzieci i młodzieży. Czy uważasz że wiedza podana przez edukatorów jak dziecko ma zaspokajać swój popęd seksualny zmniejszy z korzystania z pornografii i zapobiegnie zachodzenie w ciąże nieletnich?
    • Dremor_
      04.10.2019 12:08
      Dremor_
      Owszem, edukacja znacząco ogranicza oglądalność pornografii. Pierwszym czynnikiem dla którego dzieci sięgają po pornografię jest zwykła ciekawość. Jeśli ciekawość zaspokoi się w normalny sposób, to zmniejszy się skala problemu. Oczywiście nie wyeliminuje to problemu, ale znacznie go ograniczy. Zauważ, że na przykład Szwedzi, czy Niemcy nie mają problemu dziesieciolatków uzależnionych od porno. A my mamy.
      doceń 4
    • Anonim (konto usunięte)
      04.10.2019 12:48
      Nauczyciele w szkołach mówią dzieciom o szkodliwości palenia czy picia alkoholu, o szkodliwości narkotyków. Szkoły propagują (a może częściej usiłują wbrew rodzicom propagować) zdrowy styl życia, temu służą np. zajęcia z wf.
      Oczywiście te wszystkie działania są niewystarczające, a np. otyłość dzieci i młodzieży staje się plagą także w Polsce.
      Niestety przy pornografii nie ma nawet opcji aby szkoła rzetelnie mówiła o jej zagrożeniach. A rodzice, cóż wystarczy popatrzeć jak sobie radzą z otyłością swych dzieci, nadmiarem cukru w ich diecie czy też uzależnieniem od smartfonów.
      doceń 2
  • Tomaszszcz
    04.10.2019 13:39
    Dremor jak ty klamiesz! Zadne nauki o seksie w szkole nie przyniosly niczego dobrego! Wystarczy przyklad Anglii ! Ile tam nastolatek mimo tych pseudonauk w szkolach zabilo swe dziecko, ktore nosily pod swym sercem! Dzieki takim naukom wzrosla liczba aborcji! Liczba wspolzyć mlodziezy bo to jest tylmo i wylacznie zacheta do tego i to jest robota aborcyjnego lobby! Wszyscy o tym wiedza! A ty masz lewacki ateistyczny swiatopoglad i go nam narzucasz! Jakim prawem! Zobacz co sie w Anglii dzieje, w Skandynawii dzieki takim programom seksualnym w szkolach od najmlodszego wieku!
    • Dremor_
      04.10.2019 14:01
      Dremor_
      W Anglii po wprowadzeniu edukacji seksualnej spadła liczba aborcji i ciąż u nieletnich. W Skandynawii średni wiek inicjacji seksualnej wynosi 17 lat. Dla porównania w Polsce jest to 13-14 lat. I to wszystko dzięki edukacji.
      doceń 4
  • Tomaszszcz
    04.10.2019 15:41
    Dremor kłamie ! 1999 r., po trzech dekadach prowadzenia w Wielkiej Brytanii edukacji seksualnej, kraj ten odnotował jeden z największych odsetków ciąż wśród nastolatek w Europie. Dopiero teraz jednak badania Patona i Wrighta wykazały, że te rządowe programy w rzeczywistości powodowały wzrost liczby nastoletnich mam oraz – co niestety za tym szło – wzrost liczby aborcji u nastolatek. Stwierdzili to zresztą w końcowym raporcie. „Wydawanie pieniędzy na projekty odnośnie do ciąż wśród nastolatek może być kontrproduktywne” stwierdzili.

    Sposób rozumowania katolików, którzy ostrzegali, że seksualizacja dzieci może przynieść jedynie wzrost liczby ciąż nieletnich znalazła tym samym naukowe potwierdzenie. Ciekawe, co na to feministki…?
    • Dremor_
      05.10.2019 11:41
      Dremor_
      1975 rok - 45 tysięcy przypadków nastoletnich ciąż rocznie. 1980 rok - 40 tysięcy. 1985 - 45 tysięcy. 1990 - 48 tysięcy. 1995 rok, czyli moment wprowadzenia edukacji seksualnej w ramach programów rządowych - 43 tysiące. 2000 - 41 tysięcy. 2005 - 40 tysięcy. 2010 - 32 tysiące. 2012 - 28 tysięcy. 2015 - 24 tysiące. Dane wskazują jasno, że od momentu wprowadzenia edukacji seksualnej ilość ciąż wśród nastolatek spadła niemal o połowę.
      • Dremor_
        05.10.2019 11:48
        Dremor_
        I kto tu kłamie, drogi Tomaszszczu? Chociaż ja nie zarzucam Ci złej woli, Twoje kłamstwa wynikają z bezkrytycznego powtarzania kłamstw i manipulacji portali, jak PCH24.
        doceń 2
        0
  • Tomaszszcz
    04.10.2019 15:49
    https://www.m.pch24.pl/radykalna-seksedukacja-dzieci-w-angielskich-szkolach--wkrotce-obowiazkowa-i-nieodwolalna,66956,i.html Przeczytajcie! To jest od wrzesnia tego roku obowiazkowe! w Anglii !
    doceń 3
  • Tomaszszcz
    05.10.2019 12:12
    Dremor kim jestes ze zarzucasz klamstwa jakimkolwiek portalom? Skad wiesz ze one klamia a ty nie? Ty tylko i wylacznie dysponujesz prawda? Lewacka chyba tylko i wylacznie!
    • Dremor_
      05.10.2019 18:35
      Dremor_
      W czasach "postprawdy" i "fake news" konieczną umiejętnością użytkownika mediów jest weryfikacja informacji. Pch24 do rzetelnych pism nie należy, ich artykuły zawierają szereg nieprawdziwych informacji, z których część jest inspirowana przez rosyjską propagandę w ramach tak zwanej "wojny hybrydowej" z Europą, której celem jest wywoływanie określonych nastrojów w krajach EU. Sam portal ma też powiązania z brazylijską sektą TFP.
      • Dremor_
        05.10.2019 18:47
        Dremor_
        Sam portal prowadzony jest przez Instytut im. Piotra Skargi, przed którym parę lat temu ostrzegał Gość Niedzielny, a rok temu oświadczenie w jego sprawie wydawała krakowska kuria, w związku z oszustwem jakiego się dopuścili podszywając się pod zakon i zbierając pieniądze na niewiadomy cel. Oświadczenie wydał też pokrzywdzony zakon Misjonarzy Krwi Chrystusa, pod który podszywali się właściciele portalu PCH24. Generalnie to są zwykli oszuści, udający organizację kościelną w celu realizowania własnych niewiadomych celów, ostatnio związanych z produkcją filmu propagandowego, gdzie poprzez odwołania religijne wspierano... koncerny mięsne.
        doceń 3
        0
  • Tomaszszcz
    05.10.2019 20:02
    https://www.piotrskarga.pl/prezes-slawomir-olejniczak-u-abp--marka-jedraszewskiego,15304,i.html Dremor nie kłam! Instytut Piotra Skargi ma wsparcie Abp Jedraszewskiego i goscia niedzielnego! Wystarczy ten link otworzyc i poczytać.
    doceń 3
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama