Nowy numer 29/2019 Archiwum
  • Rafaello
    11.03.2019 15:30
    Owszem, liczą się motywacje - czy szukam potwierdzenia swojej wartości, czy rzeczywiście wdzięczność Bogu mnie motywuje? Bo ja to normalnie szukałbym swojej wartości chodząc po ulicy i wybijając ludziom zęby, ale Bóg mnie przekonał że nie muszę tego robić. Po prostu, wiem że jestem złym człowiekiem i że nie zasługuję na Jego miłość (ani na niczyją miłość), a jednak Bóg mnie kocha. Do tej pory nie jestem w stanie tego pojąć. I dzisiaj cieszy mnie gdy mogę coś dobrego zrobić, ale nie po to by mieć pochwałę, tylko dlatego że życzę tej drugiej osobie jak najlepiej. Pragnę żeby poznała tak jak ja, jaki Bóg jest dobry. I nie ma zupełnie mojej zasługi w tym, że się zmieniłem, bo ja cały czas jestem tym złym człowiekiem. To Bóg jest dobry, i to On wszystko zmienia. Bez Jego miłości pewnie już dawno leżałbym 2 metry pod ziemią.
    doceń 5
  • Andrzej357
    11.03.2019 17:01
    Nie miałem pojęcia, że "Radykalni" to Pańska książka, czytałem ją jako nastolatek, bardzo za nią Panu dziękuję.
    doceń 1
  • owieczka_
    11.03.2019 17:28
    O tej subtelnej pokusie diabła, żeby karmić swoją pychę kosztem oddania chwały Bogu mówił wczoraj papież Franciszek przed modlitwą Anioł Pański. Środkiem zaradczym jest miłość bliźniego, dlatego też dostaję gęsiej skórki jak słyszę nieraz w czasie różnorakich modlitw "więcej mocy, więcej, więcej!!!", zamiast "więcej łaski pokory i miłości wobec innych"
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji