Słowa Najważniejsze. Ewangelia z komentarzem

« » Lipiec 2026
N P W Ś C P S
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
  • Inny Kalendarz

Sobota 18 lipca 2026

Ks. Marek Porwolik Ewangelia z komentarzem

|

18 lipca 2026 GN 28/2026 Otwarte

A gdy nam źle życzą…

Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić.

Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd. A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich. Lecz zabronił im surowo, żeby Go nie ujawniali. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:

«Oto mój Sługa, którego wybrałem;
Umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie.
Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie Prawo narodom.

Nie będzie się spierał ani krzyczał i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu.
Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi, aż zwycięsko sąd przeprowadzi.
W Jego imieniu narody nadzieję pokładać będą».

Mt 12, 14-21

Tak jakoś jest, że nie wszyscy nam dobrze życzą. Jezus uczy nas, co wówczas czynić. W dzisiejszej Ewangelii unika szybkiej, bezpośredniej konfrontacji z tymi, którzy Mu źle życzą. Czasem tak trzeba, gdyż na skonfrontowanie się z nieżyczliwymi osobami przyjdzie właściwy czas. W przypadku Jezusa i faryzeuszów dokona się to ostatecznie w Jerozolimie. Stale rozeznawać, jak zgodnie z wolą Bożą reagować na tych, którzy nam źle życzą – to pierwsza wskazówka płynąca z dzisiejszej Ewangelii. Mówi nam też ona, że Jezus w tym trudnym dla siebie czasie nie przestaje być wrażliwym na innych ludzi. Wszystkich, którzy wówczas poszli na Nim, uzdrowił. Zawsze wspomagać ludzi, którzy doświadczają jakiejś biedy – to druga wskazówka. Oni nas, nawet takich osaczonych i zranionych, bardzo potrzebują.