Słowa Najważniejsze

Czwartek 13 sierpnia 2026

Czytania »

ks. Wojciech Surmiak Ewangelia z komentarzem

|

Dziś 00:00 GN 32/2026

Przebaczenie nie ma granicy

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?»

Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.

Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać.

Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.

Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.

Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.

Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu.

Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».

Gdy Jezus dokończył tych mów, opuścił Galileę i przeniósł się w granice Judei za Jordan.

Mt 18, 21 – 19, 1

Niektórzy rabini czasów Jezusa uznawali, że trzy razy to wystarczająca granica przebaczenia komuś tego samego przewinienia. Piotr mógł uważać swą propozycję siedmiu razy za dość szczodrą, wiedział bowiem, jak ważna była w nauczaniu Jezusa kwestia przebaczenia. Jezus odpowiada, że nie siedem, lecz siedemdziesiąt siedem razy. W tej hiperboli nie chodzi o postawienie granicy przebaczenia na wysokim poziomie, lecz o wyrażenie nieograniczonej gotowości do przebaczenia swemu bratu. Powiększenie tej liczby do siedemdziesięciu siedmiu jest jednocześnie nawiązaniem do Lameka, ostatniego w genealogii przesiąkniętej złem i zemstą rodziny Kaina. Lamek przechwala się: „Jeżeli Kain miał być pomszczony siedmiokrotnie, to Lamek siedemdziesiąt siedem razy!” (Rdz 4,24). Tak jak potomkowie Kaina odpowiadali swym wrogom bezgraniczną zemstą, tak chrześcijanie powinni odpowiadać na popełnione przeciw nim grzechy bezgranicznym przebaczeniem.

Czytania »

Radio eM Święty na dziś

Św. Poncjan i Hipolit

Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, znamy bardzo dobrze to ludowe porzekadło. I nawet można by uznać, że idealnie opisuje ono historię Poncjana i Hipolita, wspominanych dzisiaj rzymskich męczenników z III wieku. Poncjan to papież, ten sam, który wprowadził do liturgii: 'Spowiadam się Bogu...', pozdrowienie 'Pan z wami' oraz śpiew psalmów. Jednak pośród niewątpliwych zasług dla Kościoła papież Poncjan miał także we wspólnocie wierzących swoich zagorzałych przeciwników, na których czele przez całe lata stał właśnie Hipolit. A ponieważ był on poczytnym chrześcijańskim pisarzem, teologiem, a nawet biskupem, przez niektórych wprost nazywany bywa też anty-papieżem. Gdy więc biskup Hipolit zajęty był walką z papieżem Poncjanem, ówczesny cesarz Maksymin Trak zadekretował prześladowanie chrześcijan i obu liczących się hierarchów zesłał do kamieniołomów na Sardynię, gdzie w roku 235, w odstępie miesiąca od siebie męczeńsko umarli. Zatem gdzie dwóch się biło, tam trzeci zwyciężył? Otóż nie. Bo na wygnaniu przeciwnicy doszli do porozumienia: biskup Hipolit pojednał się z papieżem Poncjanem, a ten ostatni abdykował, by umożliwić w Rzymie wybór nowego następcy św. Piotra. Miało to miejsce 28 września 235 roku i jest pierwszą dokładnie zapisaną datą w historii papiestwa.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.