Nowy numer 33/2018 Archiwum

Rozważania GN

Sobota 19 maja 2018

Czytania »

ks. Wojciech Surmiak

Chcę, aby pozostał

Gdy Jezus zmartwychwstały ukazał się uczniom nad jeziorem Genezaret, Piotr, obróciwszy się, zobaczył idącego za sobą ucznia, którego miłował Jezus, a który to w czasie uczty spoczywał na Jego piersi, i powiedział: «Panie, któż jest ten, który Cię zdradzi?»

Gdy więc go Piotr ujrzał, rzekł do Jezusa: «Panie, a co z tym będzie?»

Odpowiedział mu Jezus: «Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego? Ty pójdź za Mną!»

Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze. Ale Jezus nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: «Jeśli Ja chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego?»

Ten właśnie uczeń daje świadectwo o tych sprawach, i on je opisał. A wiemy, że świadectwo jego jest prawdziwe.

Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, jakie trzeba by napisać.


Uczeń ten daje świadectwo o tych sprawach i on je opisał w Ewangelii. A my – jego uczniowie – wiemy, że świadectwo jego jest prawdziwe. To oznacza, że świadectwo to zawiera niezafałszowane objawienie się Boga w Jezusie Chrystusie. To on daje świadectwo – z tego wynika, że ów uczeń, którego Jezus miłował, żył w momencie, gdy ostatni redaktor pisał końcowe słowa czwartej Ewangelii. Można jednak powiedzieć i tak: ów uczeń żyje w swoim świadectwie, żyje w spisanej przez siebie Ewangelii. I tu spełniają się słowa Jezusa: chcę, aby pozostał. Ewangelia trwa w Kościele jako świadectwo wciąż żywe i w jakimś sensie w tym właśnie świadectwie pozostaje i żyje ów uczeń, którego Jezus miłował. A zatem, gdy żyję Ewangelią i świadczę o niej, żyje i we mnie ów uczeń, którego Jezus miłował.

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Marek H. 19.05.2018 13:25
Niezalogowany użytkownik A treść ewangelii?

wszystkie komentarze >

Zobacz także

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama