Nowy numer 21/2018 Archiwum

Rozważania GN

« » Maj 2018
N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9

Piątek 18 maja 2018

Czytania »

ks. Jerzy Szymik

Miłość jest w stanie przywrócić człowieka Bogu i samemu sobie

Gdy Jezus ukazał się swoim uczniom i spożył z nimi śniadanie, rzekł do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?»
Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham».
Rzekł do niego: «Paś baranki moje».

I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?»
Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham».
Rzekł do niego: «Paś owce moje».

Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?»
Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham».
Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje.

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz».

To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to, rzekł do niego: «Pójdź za Mną!»


Wielka miłość pojawia się tu w całej grozie i wnikliwości biblijnej znajomości rzeczy: w kontekście upadku. Następuje prawdziwa i najgłębsza z możliwych rehabilitacja Piotra – miłość jest bowiem w stanie przywrócić człowieka Bogu i samemu sobie. Twarzą w twarz wobec pytań Zmartwychwstałego, Piotr rozumie, że miłość jest u swych korzeni głęboko spokrewniona z pokorą. Że jest ona nie tylko owocem dobrowolnej decyzji (choć też), ale przede wszystkim pracą Boga w ludzkim sercu, niezasłużoną łaską. Dlatego też odpowiedzi Piotra są skromne, pod powierzchnią prostego słowa gorące, ale wyraźnie świadome swej niegodności. 

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama