Gość Katowicki 29/2018 Archiwum

Rozważania GN

« » Kwiecień 2018
N P W Ś C P S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12

Czwartek 19 kwietnia 2018

Czytania »

ks. Stanisław Gańczorz

Jedyna nadzieja, która nie jest matką głupich

Jezus powiedział do ludu: «Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: „Oni wszyscy będą uczniami Boga”. Każdy, kto od Ojca usłyszał i przyjął naukę, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie w ierzy, ma życie wieczne.

Ja jestem chlebem życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: Kto go je, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata».


Nadzieja na zmartwychwstanie jest jedyną nadzieją, która nie jest matką głupich. Odpowiada bowiem na pytanie, co będzie ze mną i moimi bliskimi po śmierci. Bóg będzie, a ja w Nim – powiada kardynał Stefan Wyszyński. I dlatego z Marią Konopnicką głoszę: „A powiedz moim braciom, Panie, że poza śmiercią czeka zmartwychwstanie”. I dlatego po śmierci mogę na swoim nagrobku napisać jak fizyk Amper: „Nareszcie szczęśliwy”. I potrafię z 24-letnią Teresą Martin szeptać: „Ja nie umieram. Ja wchodzę w życie”. A również z Pierem Giorgiem Frassatim powtarzać: „Dzień mojej śmierci, będzie najpiękniejszym dniem mego życia, bo pragnę umierać w łasce uświęcającej i spotkać się z Jezusem”. Idę z życia ziemskiego przez próg śmierci do życia wiecznego.

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gabriela 19.04.2018 18:33
Niezalogowany użytkownik Pięknie! Tyle tylko, że śmierć "kiedyś" nie może wiązać życia "dziś". Dla każdego nadejdzie czas śmierci - tak, jak jest czas życia. A w życiu chodzi o to, by żyć, a nie umierać.
Plusów: 0 albert 19.04.2018 09:21
Niezalogowany użytkownik "Jezus powiedział do ludu: «Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym." Tu Jezus wyraźnie mówi, że aby przyjąć Jego Naukę, to najpierw trzeba uwierzyć że Bóg stworzył świat materialny. Taką wiarę można posiąść przez zapoznanie się z treścią Pisma Świętego Starego Testamentu i poznaniem stworzenia przez kontakt z nim.

wszystkie komentarze >

Zobacz także

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama