Nowy numer 33/2018 Archiwum

Rozważania GN

« » Styczeń 2018
N P W Ś C P S
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10

Wtorek 23 stycznia 2018

Czytania »

ks. Łukasz Gaweł

Czy już rozeznałem i przyjąłem wolę Bożą?

Nadeszła Matka Jezusa i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. A tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie».

Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką».


Rodzeństwo zaliczamy zazwyczaj do grona najbliższych i najdroższych nam osób. Trudno opisać piękno i głębię miłosnej więzi łączącej dziecko z jego matką. To poruszające, że Jezus nazywa braćmi i siostrami – a nawet matką – tych, którzy słuchają Jego słów, którzy pełnią wolę Bożą, którzy pozwolili się porwać fascynującej przygodzie, jaką jest życie oparte na Ewangelii! Warto zatem zapytać, czy już rozeznałem i przyjąłem wolę Bożą tak, by miała ona realny wpływ na moje codzienne wybory, decyzje i działania? Czy faktycznie postawiłem na szczycie swej życiowej hierarchii wartości serdeczną więź z Jezusem Chrystusem? Czy mój sposób bycia świadczy o tym, że należę do rodziny Mistrza z Nazaretu, jedynego Zbawiciela człowieka?

Przeczytaj komentarze | 9 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 mee... 23.01.2018 22:16
Niezalogowany użytkownik Jezeli Boga nikt nie widzial, to tym bardziej Wola Jego jest ukryta...Syn nawet nie zna dnia ani godziny konca. Wola Boga musi sie mylic najwyrazniej z Prawem, ktore Bog Mojrzeszowi przekazal, a Chrystus Prawo potwierdzil i rozbudowal.
Plusów: 0 Gość powszedni 23.01.2018 18:52
Niezalogowany użytkownik Takie problemy ma się wtedy, gdy nie wie się jak wypełnić Wolę Bożą. To jest wielki problem, a pierwszy krokiem w jego pokonaniu jest odkłamanie znaczenia słów o podstawowym znaczeniu ze słowem "religia" na czele. Diabeł zawsze atakuje, to prawda, a czym bardziej się rozumie Naukę Chrystusa, tym bardziej atakuje. Trzeba się mocno modlić, aby nie udało mu się skutecznie zaatakować. Pan Bóg i Święci zawsze pomagają.
Plusów: 0 mee... 23.01.2018 16:42
Niezalogowany użytkownik Masz racje , tak jest...ale sa tez tacy co pozadanie maja za nic, co nie znaczy, ze nie ulega sie pokusie, pokusie, ktora nie pochodzi od Boga. W kontakcie z Synem nie moze byc niedoskonalosci, bo poznanie przez Ducha jest doskonale...dlatego nie ma niedoskonalosci, ktora mozna mylic z raczkowaniem, byciem jak dzieckiem badz z kolataniem czystym sercem, zalem za grzechy, ciaglym postanowieniem poprawy, cierpieniem za grzechy, ktore doprowadza do obledu...by Bog otworzyl i Ducha swego poslal...tym bardziej, ze zawsze mialo sie taka wiare, tam gdzies gleboko, ze musi sie cos takiego wydarzyc...
Plusów: 0 Gość powszedni 23.01.2018 16:19
Niezalogowany użytkownik To nie tak. Gdy wiesz jak wypełnić Wolę Ojca, to jednocześnie wyzbywasz się egoizmu, a więc ciężkie wory spadają z pleców, bo największym ciężarem tych worów są pożądania cielesne, które najpierw są ciężarem, bo trudno je zrealizować, a gdy się uda zrealizować, to są ciężarem z powodu obaw przed ich utratą i zniewalają, a gdy taki ciężarowiec przekona się, że nie dało mu to upragnionego uszczęśliwienia, to całkowicie zostaje przywalony tak, że czasami odbiera sobie życie, a częściej odurza się na zabit. Uszczęśliwia jedynie bliskość i oddanie wzajemne osób, a to jest możliwe jedynie wypełniając Wolę Ojca, dlatego to jarzmo jest takie słodkie.

wszystkie komentarze >

Zobacz także

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama