Nowy numer 48/2020 Archiwum

Komentarze do Ewangelii

« » Październik 2020
N P W Ś C P S
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7

Poniedziałek 5 października 2020

Czytania »

Paweł Lis

A bliźniego swego...

Łk 10, 25-37

Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?»

Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?»

On rzekł: «Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego». Jezus rzekł do niego: «Dobrze odpowiedziałeś. To czyń, a będziesz żył».

Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: «A kto jest moim bliźnim?»

Jezus, nawiązując do tego, rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jeruzalem do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął.

Pewien zaś Samarytanin, wędrując, przyszedł również na to miejsce. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: „Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał”. Kto z tych trzech okazał się według ciebie bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?» On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie».  Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie!»

Idź, i ty czyń podobnie! Łk 10,37

Ewangelia z komentarzem. A bliźniego swego...
Gość Niedzielny

W dzisiejszej przypowieści o miłosiernym przechodniu mogło zabraknąć postaci, które mijają pobitego przez zbójców. Mógł po prostu przechodzić Samarytanin, który ulitowałby się nad biedakiem i w ten sposób okazał mu miłosierdzie. Jednak obecność w tej historii kapłana i lewity – osób służących Bogu, miłujących Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem – jest bardzo konkretna. Ci dwaj najprawdopodobniej zapomnieli o tym, co jest zapisane dalej: „a swego bliźniego jak siebie samego”. Zachowajmy czujność, aby w drodze do kościoła nie przejść obojętnie obok ludzkiej tragedii.

Zapisane na później

Pobieranie listy