Nowy numer 40/2020 Archiwum

Komentarze do Ewangelii

« » Wrzesień 2020
N P W Ś C P S
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10

Poniedziałek 7 września 2020

Czytania »

Paweł Lis

Wstał i spokojnie zajął się czynieniem dobra

Łk 6, 6-11

W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę. Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go.

On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś się i stań na środku!» Podniósł się i stanął. Wtedy Jezus rzekł do nich: «Pytam was: Czy wolno w szabat czynić coś dobrego, czy coś złego, życie ocalić czy zniszczyć?» I spojrzawszy dokoła po wszystkich, rzekł do niego: «Wyciągnij rękę!» Uczynił to, i jego ręka stała się znów zdrowa.

Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, jak mają postąpić wobec Jezusa.

Spojrzawszy dokoła po wszystkich. Łk 6,10

Ewangelia z komentarzem. Wstał i spokojnie zajął się czynieniem dobra
Gość Niedzielny

Zadziwiające jest to, że „faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go”. Czyli wiedzieli, że czyni cuda, a mimo to chcieli Go na tym przyłapać, udowodnić swoją rację. Chęć wzbudzania awantur jest często u nas tak wielka, że jesteśmy niczym rozpędzony pociąg. Ciężko to zatrzymać. Pewnie znamy przypadki, gdzie pomimo przeprosin i prób załagodzenia sytuacji druga strona wściekle dąży do zniszczenia. Warto wtedy adorować tego Jezusa ze świątyni, który wiedząc o szemraniu przeciw sobie, wstał i spokojnie zajął się czynieniem dobra. Niech będzie to dla nas przykład i pomysł na wyjście z trudnych sytuacji.

Zapisane na później

Pobieranie listy