Nowy Numer 16/2024 Archiwum

Ewangelia z komentarzem na każdy dzień

« » Lipiec 2020
N P W Ś C P S
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8

Sobota 4 lipca 2020

Czytania »

ks. Tomasz Koryciorz

Wołanie o sprawiedliwość

Mt 9, 14-17

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?»

Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze staje się przedarcie. Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje».

Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą? Mt 9,14

 

Z głębi pamięci od czasu do czasu wyłaniają się słowa, które i w ten letni czas dobiegają zza okna: „Mamo, dlaczego nie mogę, a ona może? On to ma, a dlaczego ja tego nie mogę mieć?”. Za tymi pytaniami, podobnie jak i za tym z dzisiejszego fragmentu Ewangelii: „Dlaczego my dużo pościmy, a oni nie poszczą?” kryje się wołanie o sprawiedliwość, o równe traktowanie. To ta płaszczyzna osądzania świata i ludzi zabiera nam sprzed oczu prawdziwy sens postępowania: miłość. Często ukrytą w głębi serca i historii życia. Jezus nadaje nowy sens życiu apostołów. On wie, czego potrzebują teraz i czego będą potrzebowali potem.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Dostęp do treści jest ograniczony Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

Zapisane na później

Pobieranie listy