Jesteśmy u siebie

Krzysztof Masztalski, Ruda Śląska

|

GN 18/2011

dodane 07.05.2011 22:25

Polemika o Śląsku - W tegorocznym spisie powszechnym na pytanie o narodowość odpowiedziałem: śląska, na pytanie o język odpowiedziałem: śląski, a na pytanie, czy czuję się związany z jakąś inną narodowością odpowiedziałem: nie.

Nie jestem członkiem Ruchu Autonomii Śląska – chociaż nie ukrywam, że idee decentralizacji władzy głoszone przez to stowarzyszenie są mi bliskie. Nie jestem zakamuflowanym Niemcem, tak samo jak nie jestem zakamuflowanym Polakiem!

Artykuły o Śląsku z numerów 14. i 15. GN zdają się przedstawiać (lub promować) jeden tylko punkt widzenia na sprawę (…) Najbardziej bolesnym przykładem tej jednostronności jest wywiad z Czesławem Rymerem.

Ten sędziwy człowiek obraża swoimi wypowiedziami każdego, kto nie myśli tak samo jak on: „Praw-dziwi Ślązacy to patrioci polscy”. Akceptuję fakt, że pan Rymer jest polskim patriotą i potrafię to uszanować, ale nie rozumiem dlaczego odmawia on prawa do bycia prawdziwym Ślązakiem temu, kto nie jest polskim patriotą (…).

Ślązacy nie są niczyją własnością. Na Śląsku jesteśmy u siebie, w swojej ojczyźnie. A że nie mamy swojego narodowego państwa – zdaje się, że jest to poważny problem… dla Niemców i Polaków, ale nie dla nas.

Tagi: