GN Tarnów -poleca

Ks. Andrzej Turek

|

GN 10/2005

publikacja 02.03.2005 03:03

Związki niesakramentalne - To Bóg jest Miłością, a nie miłość bogiem

On przystojny, właśnie opuściła go żona. Ona młodziutka, pierwszy raz zakochana. Otrzeźwienie przyszło później, a Jezus w Komunii św. musiał czekać prawie pół wieku…

Problem tzw. związków niesakramentalnych narasta. Wydział Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin tarnowskiej kurii, potwierdza, że zjawisko to staje się coraz bardziej nabrzmiałe także w naszej diecezji. Księża na parafiach są zadziwieni łatwością z jaką katolicy decydują się zamieszkiwać razem bez ślubu oraz ilością tych zamieszkiwań.

Jadę na spotkanie z niespokojnym sercem. Nawet nie chodzi o to jak mnie przyjmą; czy rozmowa nie zabłąka się gdzieś na pola sejsmiczne drażliwych pytań, czy nie podziękują mi przed czasem… Rzecz w tym, że czuję się trochę jakbym miał wkładać palce do ledwie zasklepionych ran, chodzić w butach po intymnych złożonościach ludzkich życiorysów. Dziennikarskie dylematy bywają dokuczliwe jak rozterki spowiedników. Naciskam dzwonek. Starsza pani dyskretnie zaprasza do środka. Potwierdzamy wcześniejszą umowę pełnej anonimowości i ustalamy „gazetowe” imiona: Jan i Eleonora. Poza tym wszystko na temat niesakramentalnych dziejów ich związku będzie autentyczne.